Do góry

auto

Temat zamknięty
k2345678
545
k2345678 545
09.09.2010, 14:27

cześć mam pytanko dziś kupiliśmy auto hondę accord full opcje 2.00 z 2001 roku dzwoniliśmy dziś żeby ubezpieczyć samochód kobieta nam powiedziała ze roczne ubezpieczenie wychodzi nam 2326 f.czy jest to możliwe???kurcze za auto zapłaciliśmy 1150f może jest jakaś tańsza opcja może coś ktoś wie???ubezpieczalnia do której dzwonilisy którą polecił nam znajomy nazywa się pol-plan

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#12110.09.2010, 10:54

Mi po stluczce podskoczylo o cale £20 za rok. ;)

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#12210.09.2010, 10:55

dotychczasowe claims wrzucił bym na numer jeden, bo podnosi ono odpowiednio stawkę wyliczoną według pozostałych kryteriów, ale nie ma na to mocnych.

Warto klikać.

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#12310.09.2010, 10:55

bus
wlasnie dlatego napisalem, ze to nie do ogarniecia jest
i trza robic jak piszesz - wybrac auto i grzebac po stronach

targowanie sie przez telefon tez pomaga...

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#12410.09.2010, 10:55

mnie o tysiąc?

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#12510.09.2010, 10:57

generalnie, już niedługo tfu tfu tfu odpukać, ubezpieczenie znowu spadnie i będzie git, nie zazdroszczę autorce tematu.

k2345678
545
k2345678 545
#12610.09.2010, 11:17

a wiec tak..........byłam w banku pani kombinowała z karta pomagała mi zadzwonić do ubezpieczalni no i...................dalej lipa po 40 min stwierdzili ze moja ubezpieczalnia ma problem z systemem i polecili mi inna ubezpieczalnie tez różnica cenowa nie niej duza wiec wróciliśmy do domu i zadzwoniłam wszystko oki do momentu kiedy chcieli pobrać kasę i znowu lipa wiec ja już nie wiem co mam robić popłakałam się ręce mi opadają tym razem mąż poszedł do banku zobaczymy co tym razem wymyśla ;-(( a ta druga ubezpieczalniana to elephantco.uk

aaarszenik
London
12 706
#12710.09.2010, 11:20

dzieci rob jak nie wiesz co robic.

k2345678
545
k2345678 545
#12810.09.2010, 11:21

aaarszenik
#127 | Dziś - 11:20

dzieci rob jak nie wiesz co robic.

mam 2 łobuzów wystarczy

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#12910.09.2010, 11:23

w rubryce zawód też warto czasem polawirować - wpisanie np. kierowcy podnosi stawkę, dodatkowo chcą czasem wcisnąc dodatki - jeśli się ma działalość i używa auta, żeby dojechać do klienta; nie rozumiem tego za bardzo, bo czym się różni dojazd do pracy od wyjazdu na wycieczkę?
ostatnio jak zwiększyliśmy excess o 50f to ubezpieczenie spadło o 70f.
a ponadto po przeszperaniu tych stron z porównaniami zadzwoniła do chłopa tak fajna firma be-wiser i nawet ubezpieczenie super wyszło, jedyne co to zażadali depozytu 25f zanim przesłali umowę, no i się okazało, że na propozycji umowy było 3rd party zamiast comprehensive (pomijam inne "drobiazgi") i depozycik przepadł (bo wycena comprehensive była dwa razy droższa) - także beware:)

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#13010.09.2010, 12:07

@kijevna, jesli kozystasz z auta do jakichkolwiek operacji zwiazanych z prowadzeniem dzialnosci gospodarczej, w tym dla pracodawcy, za wyjatkiem jedynie dojazdu do regularnego miejsca pracy, muszisz posiadac Class 1 Buisness Insurance, takie sa przepisy. Jesli bedziesz miec stluczke i wyjdzie ze jechalas w gdzinach firmowych do klienta - a nie masz takiego ubezpieczenia to niestety bedzie placz.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#13110.09.2010, 13:42

musiałbyś sprecyzować pojęcie "godzin firmowych" snow - w przypadku, o którym pisze ja jestem pracodawcą i wykonuje zlecenia w domu, ale czasem podjeżdżam na konsultacje do zleceniodawcy - nie widzę potrzeby płacenia dodatkowego ubezpieczenia za ten dojazd, bo faktycznej pracy nie wykonuję w samochodzie, poza tym czasem też skaczę do niego na herbatkę - udowodnij mi kiedy i w jakim celu jadę? moim zdaniem jest to trochę naciąganie - różnica między dojazdem do regularnej pracy jest taka, że dojeżdżam nieregularnie i kiedy ludziom pasuje.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13210.09.2010, 15:08

@104
Rozmowa byla o CO2 i wysokim ROAD TAX'ie ...

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#13310.09.2010, 15:14

@kijevna, ty moze nie - ale prawo tak, z ktorym jestes w konflikcie nie posiadajac takiego ubezpieczenia. Nie wazne czy prace wykonujesz samochodem czy w samochodzie, czy tytlko dojezdzasz nim do klienta czy innego miejsca - wazne jest to ze uzyktowanie samochodu jest polaczone z dziallnoscia gospodarcza, dla przykladu nawet pracujac w biurze od 9 do 17, jesli jedziesz w firmowych godzinach wlasnym autem na szkolenie na ktore wyslala ciebie firma do osrodka to tez musisz wykupic takie ubezpieczenie. To nie jest widzimisie ubezpieczalni tylko obowiazujace prawo.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#13410.09.2010, 15:16

@kijevna, zaufaj mi, bedzie _powazny_ wypadek gdzie ucierpia ludzie, a przekonasz jak wiele potrafi dowiesc zarowno ubezpieczyciel jak i policja. Obys miala szczescie, obys.

k2345678
545
k2345678 545
#13510.09.2010, 15:38

no a wiec sprawa się zakończyła mamy nowe konto w banku Lloyds płacimy 150£ miesięcznie auto już mamy pod blokiem i pierwsza jazdę za sobą ufffffffff a ubezpieczenie mamy w elephant.co.uk

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13610.09.2010, 15:39

I tak karte debetowa w LLoydsie dostaliscie od reki?

aaarszenik
London
12 706
#13710.09.2010, 15:39

pod blokiem w nielegalnym mieszkaniu na zajebistym govanie.
zazdraszczam.

aaarszenik
London
12 706
#13810.09.2010, 15:40

1800 za ubezbieczenie samochodu wartego 1150.
interes zycia

k2345678
545
k2345678 545
#13910.09.2010, 15:43

R.Wisniewski
#136 | Dziś - 15:39

I tak karte debetowa w LLoydsie dostaliscie od reki?

nie mieliśmy już kartę ale jej nie używaliśmy,wpłaciliśmy tam kasę i dzięki bogu się udało ;-)

aaarszenik
London
12 706
#14010.09.2010, 15:44

Wasz Bog na banka maczal w tym palce. sami byscie do tego nie doszli.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#14110.09.2010, 15:44

Ubezpieczenie za £1800? MASAKRA

k2345678
545
k2345678 545
#14210.09.2010, 15:44

aaarszenik
#138 | Dziś - 15:40

1800 za ubezbieczenie samochodu wartego 1150.
interes zycia

tak opłacało się a czemu to już zostawię dla siebie ;-)

aaarszenik
London
12 706
#14410.09.2010, 15:45
aaarszenik
London
12 706
#14510.09.2010, 15:47

k2345678

tak opłacało się a czemu to już zostawię dla siebie ;-)

dostalas kupon na tipsy i marchewkowa farbe do wlosow?

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#14610.09.2010, 15:52

"dla przykladu nawet pracujac w biurze od 9 do 17, jesli jedziesz w firmowych godzinach wlasnym autem na szkolenie na ktore wyslala ciebie firma do osrodka to tez musisz wykupic takie ubezpieczenie" - tak, to jest dość zrozumiałe, natomiast jeśli np: 5 dni w tygodniu dojeżdzam do pracy etatowej (nie muszę mieć ubezpieczenia), a jeden dzień do klienta, powiedzmy, że tą samą drogą, to prawdopodobieństwo wypadku w tym pierwszym przypadku jest większe (i częstotliwość i pośpiech, bo trzeba być na godzinę), więc dlaczego mam płacić dodatkowo za ten dzień? gdzie logika?
nie mówię, że nie jestem na bakier z prawem, pewnie masz rację i pewnie ten przepis z jakichś przypadków wynikał, ale w moim przypadku czułabym się naciągnięta, gdyby ktoś mnie zmusił do wykupienia tego ubezpieczenia
tak jak ktoś napisał wcześniej - ubezpieczyciel jest kuty na cztery nogi i - i tak - nie straci, bo jak się zdarzy wypadek to się nagle okazuje, że to się nie opłaca, a takiego przypadku ubezpieczenie nie obejmuje, bla bla, bla, więc coż... życie

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#14710.09.2010, 16:01

@kijevna, btw. to nie jest AZ taki chyba wydatek, od £0 do kilkudziesieciu £ za rok bodajrze jesli to sporadyczne wycieczki.

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#14810.09.2010, 16:04

@kijevna, ubezpieczyciel szukajacy wymowek do niewyplacenia odszkodowania to jedno, problem jest tez taki ze bedzie sie to kwalifikowac jako jazda bez ubezpieczenia, a to tez powazne wykroczenie, 6pktow i nawet £5000 grzywny + slad w papierach.

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#14910.09.2010, 16:05

snow
przesluchiwali Cie po wypadku skad, dokad jechales i w jakim celu?
mojej zony nie
ale zaczynam sie bac tego co piszesz
czasem jej sie zdarzy jechac potlumaczyc do szkoly (to nie praca - raczej zlecenie jednorazowe)
mam zmieniac polise ? :)

snow_crash
9 022
snow_crash 9 022
#15010.09.2010, 16:08

@BD.K, nie mowimy tutaj o prostej stluczce bez wiekszych konsekwencji, a powaznym wypadku gdzie, np. potracisz pieszego z tragicznym skutkiem, wtedy nie skonczy sie na kwestionariuszu przyslanym z ubezpieczalni ale na sprawie w sadzie z pelnym dochodzeniem...

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis