Nieprawda Karo.
Czasem oddajesz pod samolotem, odbierasz na taśmie.
Mamy to zawsze w Gdańsku na przykład. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby podstawili wózek pod samolot.
Co do teorii o "brudnej" taśmie tanich linii :)
Ta "nietanich" pewnie lśni jak psu jajca.
Poza tym, tyle razy ile latałam z wózkiem nic się nie działo.
Sansess :)
#7 | 29.08.10, 11:28
Co do Twojego przezycia - powinnas poprosic o opinie wczesniejsza strazniczke, nie ma przepisow CAA ani DfT, ktore by mowily iz musi to byc tylko 1 butelka badz rowne 100ml dla dziecka,
Wg przepisow wyzej wymienionych agencji ktore obowiazuja w calej UE oraz wiekszosci krajow spoza z lotami do UE, nie mozna miec pojemnikow ani plynow pow. 100ml, czyli jezeli odlal do 100ml to i tak sam zlamal przepisy.
Na drugi raz jezeli 1 straznik Ciebie przepusci a 2 bedzie upierdliwy odrazu wal o rozmowe z Supervisorem na zmianie badz z DM (zazwyczaj nie maja supervisorow na lotnisku tylko DM), jesli beda sie motac to spytaj sie czy jest na lotnisku obecny przedstawiciel CAA jesli znow beda sie motac masz prawo do wykonania telefonu do CAA ze skarga, a lepsze jest to iz musza Ci ow numer udostepnic jezeli nie masz.
Pozdrowienka
I mam nadzieje iz nie bedziecie mialy/li przypalow z nadgorliwcami.
Mam taki wózek, jaki Liryczna wkleiła jako pierwszy w poście 23, tzn. fotelik można założyć na wózek, tylko że wózek wówczas się nie złoży i nie wiem, czy zaakceptują mi to jako jedność...
Ciekawe z tym odbieraniem wózka dopiero z taśmy; jeśli nie mam chusty ani nosidła (a nie mam i nie mam zamiaru kupić), to muszę z dzieckiem na rękach przebyć całą drogę do odbioru bagażu? Uff, na szczęście jeśli będę lecieć, to z mężem... ;)
Dzięki za zainteresowanie tematem!
Witam mam takie pytanie zwłaszcza do mam:) czy mozna podczas odprawy wniesc wiecej niz 100 ml mleka... moje dziecko je 180... bo nie wiem co robic czy brac słoiczek czy to i to...??Proszę o odpowiedz