kimek witam Cie serdecznie:) przegladnelam Twoje galerie,mnostwo zdjec,przy ktorych zapiera dech. zauwazylam tez,ze dokladnie to samo ujecie,ktore jest w Twojej galerii,widnieje na stronie Black Diamond-czy to Ty je zrobiles? jest cudne:)Tatry skapane w sniegu mrrrrr,byc tam i plakac ze szczescia... pozdrawiamps.gdzie sie wybierasz w sobote? mam wolne
Witam Villemo. Nie, to nie moje zdjęcie. Wiele ludzi fotografuje Tre Cime ze szczytu Monte Paterno, stąd podobieństwo kadru. W teren jak nie bede padnięty po 8 dniach pracy i pogoda będzie sprzyjać, to chyba na An Stuc uderze, przez Ben Lawers ( bo ostatnio mi pogoda nie dopisała) albo inne munro w tamtych okolicach. Jestem otwarty na propozycje. W aucie wolne miejsca, a towarzystwo mile widziane.Pozdrawiam
cos mnie tu dlugo nie bylo...witka tak wogole wszystkim!w najblizsza sobote bedzie air show 2007 kawalek za edim na jakims lotnisku, nie tak jak w zeszlym roku w leuchers<tak to sie pisalo?> ogolnie to smigam furka z kirkcaldy, jak ktos chetny to moge po drodze zgarnac. bylem w zeszlym roku od polowy do konca i zalowalem ze nie bylem od poczatku. teraz chce tak smigac dosc wczesnie. jak tam bedzie nie wiem, moze do konca by sie zostalo, moze troche szybciej zjazd.wszystko do dogadania. wiem jedno...naszych pilotow z Polski co byli w zeszlym roku teraz nie bedzie. moze za rok?
Jako, ze imc Patryk "Patyk" opuscil nasze przeswietne grono i powrocil dzisiejszym samolotem do polski, zostawil nam namiocik, cobysmy sie cieszyli nim. Jest to dwojeczka, albo jedyneczka + bagaz. Maly, lekki. Jesli ktos ma ochote wyskoczyc na pare dni w gory, a nie ma pod czym spac - natychmiast udostepnie. Ktos takze puscil plotke, ze w nocy z piatku na sobote mozliwe jest wejscie na Schiehallion, o porze wschodu slonca. Pewnie, co by ladnie zdjecia wyszly potrzebna bedzie przychylna aura, na ktora liczyc nijak nie mozna. Zatem bez liczenia - wyjazd przed polnoca z glasgow, jesli ktos ma ochote.... taki... mlay plener...
picaro a po czym wnosisz ze nasze szanse wynosza 50% (albo zobaczymy albo nie ;DDDD) o ktorej jedziemy gosc w sklepie jak mape kupowalem mowil ze sie wcjhodzi kolo 3,5h i ze jest tak jak na tej gorze na sky co ze szkotnick;iem bylismt ze gora dol gora dol grania czyli bardzo podobnie nie wiem ile sie tam jedzie ale pewnie ze 2 h mozna liczyc spokojnie dajmy sobie z 30 min na parkingu + ewentualne zgubienie sie po drodze ja sugeruje ustawic sie na 22.30-23.00 tak zeby na 24 wszyscy byli gotowi ;D bo wiesz jak to jest potem i bedziesz musial strasznie szybko jechac a niektorzy ciezko znosza ta kreta waska droge wzdluz loch lomond :) chyba ze nie jedziemy tamtedy to ok ;D do wieczora
walles, znowu sie nie przygotowales ;(zaskocze cie, bo to wg strony http://www.accuweather.com/ukie/mountain-forecast.asp?partner=accuweather&traveler=0&site=EGBWOL%3BBen%20Lawers mamy 54% szans ;D
Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.