Nie mam Was dość kochani:) jeszcze żyję:) Teraz doskonale rozumiem mojego brata jak dzwonię do niego z zapytaniem jak się czuje.Zawsze odpowiada:to zależy od dnia.U mnie podobnie czasem jest ok a czasem przeleżę w łóżku cały dzień.
Człowiek nie docenia życia i zdrowia dopóki jest wszystko w porządku i nic nie dolega. Za tydzień mam kolejną chemię:( aż się boję myśleć nie tyle o chemii co znów będą mieli problem ze znalezieniem żyły.W poniedziałek byłam w szpitalu,bo antybiotyk,który dostałam źle na mnie działał.Musieli zrobić badanie krwi i dopiero za 4 razem pielęgniarka wkuła się w żyłę.A jeszcze 5 chemii przede mną i przynajmniej 10 razy muszą mnie kuć.
Włosy jak na razie mocno trzymają się mojej głowy:) Dziś dostałam list ze szpitala z propozycją zajęć fizjoterapii. I chyba się na nie zdecyduję, zawsze to coś nowego i przynajmniej będę regularnie ćwiczyć,bo w domu to wiadomo raz ćwiczę a raz sobie odpuszczę:)
No wybierz sobie, najlepiej w kolorze innym, niz naturalny, zeby nie bylo ze my kobiety nie jestesmy zmienne ;)
Musze Ci powiedziec, ze ostatnio jestes przesympatyczny mezczyzna usilujac mnie pocieszyc powiedzial, ze wlosy zawsze odrastaja. Tylko czasem w innym miejscu, na przyklad na szyi albo plecach :) :)
Wariat z niego, ale naprawde niezwykle mily :)
"Jak bardzo ja kochasz?
Jesli jestes kobieta jestem pewna, ze Cie to zainteresuje.....Jestes mezczyzna.... na pewno znasz kobiete ktora jest kims waznym dla Ciebie.Poswiec wiec chwile zeby to przeczytac i postaraj sie zeby ona tez to przczytala:
Dostojny mezczyzna w srednim wieku wchodzi do kawiarni i zajmuje miejsce.Zauwaza mlodych mezczyzn,ktorzy dziwnie na niego patrza.Domysla sie,ze ich uwage przyciagnela rozowa wstazka na jego kolnierzu.....Poczul sie nieswojo ale spojrzal im prosto w oczy i wskazujac rozowa wstazke zapytal;" Czy chodzi o to?" I tu wszyscy zaczeli sie smiac......Jeden z mezczyzn powiedzial:
-"Wybacz ale wlasnie zauwazylismy,ze ladnie wygladasz z ta rozowa wstazka"
Mezczyzna w srednim wieku bardzo spokojnym glosem powiedzial:- "Nosze ta wstazke aby zwrocic uwage na niebezpieczenstwo jakie niesie rak piersi.Nosze ja na czesc mojej matki"
-Przykro mi przyjacielu czy ona zmarla na raka?
-Nie,jej piersi karmily mnie gdy bylem dzieckiem i chronily gdy sie balem lub bylem smutny.Jestem wdzieczny ze sa zdrowe.Nosze ja rowniez na czesc mojej zony,
-Z nia rowniez wszystko w porzadku?
-Tak,jej piersi sa czescia naszej milosci.nimi wykarmila nasza wspaniala 23-letnia corke.Jestem im bardzo wdzieczny.
-Nosisz ja z szacunku dla swojej corki?
-Nie,dla mojej corki jest juz za pozno.zmarla miesiac temu na raka piersi....Uwazala ze jest za mloda zeby zachorowac na raka piersi.Gdy pojawil sie guzek nie przejela sie tym.Nie czula bolu i nie przeszkadzalo jej to,wiec pomyslala,ze to nic groznego.
-nieco zawstydzony mezczyzna powiedzial:"Przykro mi prosze pana"
-Gdy wrocisz do domu porozmawiaj o tym ze swoja zona, corkami, siostrami,przyjaciolmi....
Mezczyzna wyciagna rozowa wstazke z kieszeni i dal mlodemu. Ten zapytal; "Zechcialby pan ja wpiac?" niech ta rozowa wstazka przypomina kobietom zeby przynajmniej raz w roku robily mammografie.....
To nie jest jakis przyjemny temat.Nie.To jest powazne.Rak piersi to wrog!!!