tak trudno jest zaakceptować że jesteśmy tylko organizmem powstałym w procesie ewolucji i jeśli chodzi o sprawy życia i śmierci nie odstajemy od eugleny zielonej? Rodzimy się, żyjemy jakiś czas i umieramy. Koniec. Życie przed życiem to taka sama absurdalna filcja jak życie po śmierci. Wszystkie religie świata bazują na lęku przed śmiercią. Nie chcemy umierać, nie potrafimy się pogodzić z nieuchronnością śmierci własnej i bliskich i dlatego jesteśmy w stanie uwierzyć w każdą bajeczkę którą nam podetkną pod nos kapłani żądni władzy i lekkiego życia za nasze pieniądze.
Zastanawiamy się, czy istnieje życie po życiu, wgłębiamy się w tę tematykę, poruszamy temat reinkarnacji. A może zastanówmy się czy istnieje lub istniało życie przed życiem.
Podaję link do strony: http://smierc-zycie.com/zycie-przed...
Zachęcam do dyskusji i dzielenia się swoimi opiniami.
Pozdrawiam!