Tomekl twój czas poświęcony na pisanie do mnie jest bezcenny. Wypowiedzi tak ważne, aż aż sam nie wiem co z nimi zrobię. Pozdrawiam.
Ps. Co jeszcze masz do napisania! Czekam z wytęsknieniem!! Ale bez przesady.
Rozumiem, że nic ciekawszego w twoim życiu nie występuje, wiec jestem do dyspozycji( czytania twoich postów )
Piszę poważnie.
Nie ma demonów. Jest De Mono.
Get your own valid XHTML YouTube embed code
"W tym domu straszy nie chodź tam o zmroku
Już tyle razy mówił ci to każdy wokół
Gdy staniesz w progu pęknie strop runie dach
W tym cichym domu blady mieszka strach
(...)
Nie ufaj plotkom nie ma się czego bać
W tym domu mieszkam już od dwustu lat"
astroman
#107 | Dziś - 16:31
"Tak, widzę, żeś prosty chłop, nie mający za bardzo pojęcia o czym sam pisze, a co dopiero pojąć co inni do niego piszą.
Szkoda czasu na Ciebie, pogadaj lepiej ze swoim wyimaginowanym przyjacielem Jezuskiem :) "
______________________________
Ja mam Pana Skarpetkę. Jest o tyle lepszy, że jest prawdziwy. Istnieje.
romio
#132 | Wczoraj - 22:15
#130
no dobrze , a jak wyjaśnisz tyle faktów autentycznych o opętaniu , filmy są na tych faktach , już nie pamiętam nazwy
Fakty autentyczne powiadasz?
Filmy na faktach?
O opętaniu?
Dobre, :D
Bruce Wszechmogący i Evan Wszechmogący to filmy na faktach, i niech będzie, że autentycznych ;)
screen capture
No i demony też istnieją, bo w przeciwnym razie o czym byłaby cała gadka na emito?
romio
#132 | Wczoraj - 22:15
#130
"no dobrze , a jak wyjaśnisz tyle faktów autentycznych o opętaniu , filmy są na tych faktach , już nie pamiętam nazw"
_____________________________________________
Nic ci nie wyjaśnię, bo się boję.
Od czterdziestu lat wskakuję do łóżka jednym susem w obawie, że złapie mnie za girę demon mieszkający pod łóżkiem.
Przed snem odprawiam egzorcyzmy, rozpoczynając je modlitwą w duchu gender, dostosowaną do współczesnych czasów: "Ojcze dasz? łaskiś pełna...".
Czy naprawdę istnieją takie rzeczy, jak demony?" i "Czy może ucierpieć ludzka dusza?. Teraz odpowiedź może zależeć od tego, o co pytasz i z kim rozmawiasz. Każdy z nas może mieć odmienne zdanie, jeśli chodzi o paranormalne dziedziny, i demony z pewnością nie stanowią wyjątku.
Istniały pewne udokumentowane dowody dotyczące Johna bella i jego rodziny. wielu znany był jako "Bell Witch". Wielu ludzi sądzi, że był to jeden z najstarszych zarejestrowanych demonicznych przypadków. Tyle samo sądzi, że był to właśnie zły ludzki duch, ja jednak z powodu zarejestrowanych wydarzeń sądzę, że był to bardzo silny demon. Inny zarejestrowany przypadek to ten znany szerokiej publiczności z filmu "Egzorcysta", który oparty został o wydarzenia dotyczące rzeczywistego opętania. To się dzieje, gdy demon opanowuje ciało osoby, która naprawdę istniała, i takie wydarzenia mają miejsce do dziś. W 1999 lub na początku 2000 roku kilku duchownych w Rzymie przyprowadziło dziewczynę, któa była prawdopodobnie opętana. Teraz nie wystarczy tylko podskakiwać i krzyczeć, musi również zostać przeprowadzone wiele testów, by przekonać Kościół, że osoba jest opętana przez demona. Młoda kobieta została zakwalifikowana do przeprowadzenia egzorcyzmu. Według relacji prasowej, kobieta została przyprowadzona do papieża Jana Pawła II, który próbował odpędzić demona, jednak bez skutku. Stwierdzono, że nie mógł tego zrobić z powodu swojego złego stanu zdrowia i że był w tamtej chwili zbyt słaby. Pewien duchowny stwierdził, że dziewczyna mówi w nieznanym mu języku, posiada ogromną siłę, a na jej ciele bez wyraźnej przyczyny pojawiają się ślady, ona zaś bezcześci przedmioty należące do kościoła. Były to wystarczające czerwone flagi, by zwrócić uwagę Kościoła. Innymi może być to, że wywołujesz złowrogiej natury drapiące dźwięki dochodzące ze ścian (co równie dobrze może oznaczać, że jest to czyjeś ulubione miejsce), drapiesz innych, gryziesz, podpalasz, bardzo ciężkie meble przenosisz ręcznie lub siłą własnej woli, unosisz siłą woli inne osoby, wydzielasz obrzydliwe zapachy przypominające zapach siarki, gnijącego mięsa, kanału ściekowego, sprowadzasz śmierć, wywołujesz inne zdarzenia. Starasz się jednak wylkuczyć naturalne zdarzenia.