Nio to to co ja wam napisze stwierdzicie ze totalna wariatka fakt nie rezygnuj z karmienia piersia noca ale jak juz nie dajesz rady to nakarm malucha zanim polozysz go spac na noc. A ja swoim maluchom podawalm chyba wszytkie rodzaje mleka ale najbardziej przypasowalo im zwykle mleko od krowy nisko tluszczowe z dodatkiem kaszki i to nie jest moj wymysl jak by ktos mial dziwne skojarzenia ale wiekszaosc moich znajomych tak karmi swoje maluchy ja zaczelam po 6 miesiacu ale wiekszosc stosowala to od samego urodzenia moim zdaniem to lekka przesada ale dzieciaczki wbrew opinia poloznych itd rozwijaja sie swietnie i przedewszytkim nie maja kolek gdyz zwykle mleko dziala raczej rozluzniajaco:)
Też miałam takie obawy syla. Karmienie to kwestia bardzo indywidualna-ja mogę powiedzieć, że podaję małemu mieszankę po kąpieli i pokarmu nie tracę.
Taki mój sposób na wyspanie się, bo jednak w dzień jestem dużo bardziej wypoczęta, a co za tym idzie zadowolona.
Dzięki porcji mleczka po kąpieli Dominik przesypia noce. Myślę, że sama stwierdzisz, co dla Was najlepsze.
Ja podaję Bebiko-kupuję w polskim sklepie lub w costcutter.
tak to sprawa indywidualna. ja tylko mowie co sie stalo nam.
sama bedziesz wiedziala najlepiej.
Mowi sie ze mleko krowie jest gorzej przyswajalne i moze (nie musi!!) uczulac. formula jest raczej przystosowana jakby lepiej ma witaminy i to co trzeba. z drugiej strony moja mama mnie wyhodowala na mleku w proszku (pamietacie takie w niebieskiej torebce?) i kaszy mannej. zyje i jestem zdrowa.
hehehe fajnie poczytac zazdroszcze wam juz sie stesknilam za tymi nocnymi pobudkami ja swoja core karmilam piersia az nie skonczyla poltora roku stopniowo wprowadzajac mleko nie mialam zadnego problemu z pokarmem a na noc jak dostawal budle to spala kolo 6 godzin z czasem coraz dluzej ale kazdy ma inny organizm i u kazdej z was mleko jest produkowane w innych ilosciach:)
Podaję mu butelkę po kąpieli od razu-wypija około 120-10 ml na dzień dzisiejszy. Często od razu nie zasypia i domaga się cycusia około 22-zasypia o 22 każdego dnia i potrafi spać od 6 do 8 godzin.
Dziś np. wstał o 5 :>
Ja wypoczęta, Tatuś również.
Na początku miałam straszne wątpliwości, ale stwierdziłam, że budzenie się co 2 godziny w nocy i zombie, jak to Asia ujęła, w dzień jest gorsze dla naszej całej trójeczki.
a jeszcze inna rzecz, kiedy dajecie ostatni posilek dziecku, przed kapiela czy przed samym snem? czytalm t. hogg jezyk niemowlat, i ona pisala o karmieniu przed kapiela, zgodnie ze schematem jedzenia - activity - spanie. Konrad je ostatni raz ok 6 , moze to jest powod dla ktorego budzi sie tak czesto?! ale za to nie ma nawyku usypiania przy piersi czy w ramionach, po prostu zapada w sen zaraz po kapieli
sylwia znam twoje obawy mialam takie same ale my bylysmy karmione mlekiem w proszku z kasza manna nasze mamy na krowim mleku bo mieszanek nie bylo i zauwazcie ze w tedy alergie i tzw choroby naszej cywilizacji byly zadkoscia wlasnie dlatego ze bylo bardzo malo chemi mieszanki rzeczywiscie maja i witami i tak dalej i tak dalej ale ty dajesz swojemu dziecku karmiac je piersia. tak ze twoje obawy o brak witamin sa bezpodstawne im mniej chemi dajemy naszym dziecia tym mniej chorob alergi i wszytkiego innego:)
Dzień dobry z samego rana :)
Ja już na nogach od jakiegoś czasu. Dominik dziś rekordzik "walnął" hehe, bo od 21 do 4:40 spał jak aniołek :>
Pełno dziś misji mamy, ale dzień się zapowiada na przyjemny. Poza tym za oknem całkiem miło.
Wiecie co, tak sobie myślałam i analizowałam te jego ciężkie chwile-to co podobno jest kolką i nie wiem, czy czasem Vigantol nie powoduje u niego tych dolegliwości.
Zauważyłam, że kiedy dostaje kropelkę ma problemy z opróżnieniem się, płacze, marudzi i ogólnie jakby cierpi.
Czy któraś z Was ma jakieś w tej kwestii doświadczenia?
No i oczywiście pytanie podstawowe: czy podajecie maluszkom D3? Bo ja się tyle nasłuchałam o tym...
tutaj oni nawet nie slyszeli o witamienie D3 a tak powanie w polsce lekarze zalecaja podawac dziecku zeby nie mialo krzywicy czy cos w ten desen ja swoim podawalam do 3 miesiaca tutaj nie stosuja tego wogole i dzieciaki tez daja rade tak ze kazdy kraj ma swoj wymysl:) sluchaj skoro uwazasz ze to po tych kroplach to je odstaw albo podawaj bardzo zadko a w zamian za to wystawiaj bobasa na sloneczko witamina D3 jest wytwarzana w organizmie kiedy jest on wystawiony na promienie sloneczne . nie zaszkodzi a dzidzia bedzie miala lepszy humor:)
No właśnie Marzeno xxx, ja to wszystko wiem, o słońcu etc., ale się nasłuchałam od tych w Polsce, że trzeba niby.
Ja też uważam, że nie ma co przesadzać, bo tutaj tego nie ma i dzieci krzywicy nie mają :D
Podawałam mu, ale nie tak codziennie i po przeanalizowaniu wszystkiego stwierdziłam, że problemy to chyba od tego...Odstawie całkowicie, a przy okazji wizyty w Polsce się wybiorę do pediatry chyba ;)
nio ale proponuje prywatna wizyte u pediatry gdyz w przychodniach to jakies glaby chyba pracuja u nas Pani doktor ogolna leczyla mi dzicko na owodnieni i zapalenie pluc po seriach zastrzykow i dalej nie przechodzilo wystawila skierowanie do szpitala po czym okazalo sie ze to objawy alergiczne po za tym jak ostatnio ogladalam jakis program o naszych przychodniach okazuje sie ze to nie tylko u nas ale w wiekszosci przychodni w polsce dzieci lecza lekarze ogolni bez pediatrycznej specjalnosci no to paranoja normalnie hehe
i poznajmy.
Jako Adminka: Joasia, mama Maćka urodzonego w sierpniu '08. Mieszkam na Mastrick, zachodnia część miasta.