kasia10kasia
#65 | Dziś - 13:17
a co ona takiego powiedziala?chyba kazdy wie jak szkoci pracuja i ze to my napedzamy tu gospodarke wiec o co tyle krzyku
=================================================================
Ciekawe czy w głupocie jest coś takiego jak apogeum?
MY napędzamy gospodarkę?
Ke???
a czy widziales gdzies w hotelach czy gdziekolwiek pracujacych szkotow oprocz tych menadzerow itd?polakow jest pelno wszedzie, sama prowadze mala firme sprzatajaca i nie raz mi sie zdarzalo ze przyszedl szkot do pracy, porobil moze ze 2 h czy gora dzien i rezygnowal,szkot nie bedzie Ci zapierdalal wiec nie mowie czegos wyssanego z palca, tylko z doswiadczenia
kasia10kasia: A pomyśl troche... Sprzątasz wyłącznie u Polaków, czy jednak większość Twoich klientów to Szkoci? Skąd oni mają pieniądze, żeby sobie zatrudnić polską sprzątaczkę, skoro są tacy do dupy? A moze ty sprzątasz w tych wszysckich councilowych mieszkaniach a oni Ci płacą z zasiłków - bo tak by to wyglądało według tego, co mowi założycielka wątku...
Może jednak ci Szkoci nie są tacy źli, skoro mają dużo zaawansowanego przemysłu? Całe miasteczko aerotechnicznych firm zajmujących się wszystkim od usterzenia po silniki odrzutowe w Prestwick to też dzięki Polakom powstało? :) :)
Prawda jest taka, że Ty po prostu się obracasz w kręgach ludzi którzy są tak zdesperowani ze chcą podjąć pracę sprzątania u polskich emigrantów więc nie masz pełnego obrazu sprawy. Myślisz sobie na przykład ze szkocki fryzjer, mechanik, weterynarz musi być z definicji zły, bo Twoi znajomi byli i się zawiedli. A tymczasem zwyczajnie Was nie stać na to żeby pójść do DOBREGO fryzjera, mechanika, weterynarza, idziecie do taniego i dostajecie za co płacicie wiec wyrabiacie sobie opinię "szkoci są do kitu" i potem się udajecie do polskiego specjalisty, który Wam zrobi za pół ceny.
masz racje codziennie jestem atakowany. szkocka rodzina wiedzac ze jestesmy tu sami zaprosila nas na boze narodzenie. inna szkotka darmo pomaga mi w angielskim,dala referencje. brutalny rzad szkocki podle zaplaci mam nadzieje za moj uniwersytet. kasiu wszystko zalezy gdzie mieszkasz i jakich masz znajomych.
Oj, Kama, kulą w płot. Na pewno pijesz do słynnego filmu z kina, ale przecież Szkoci nie mieli kina przed erą polskiej emigracji. Byli za leniwi i za głupi na to, żeby je zbudować, bo jak wiadomo, szkoccy budowlańcy są do dupy a już pomysł, żeby jakiś ned wynalazł coś takiego jak kinematograf czy na ten przykład telewizję (albo chociaż telefon!) można między bajki włożyć.
Przed przyjazdem Polaków siedzieli tylko w tych swoich councilowych ziemiankach i żłopali cyder z lidla, dopiero Polacy, będący jak wiadomo awangardą cywilizacji, przywieźli tu budynki, kino i elektryczność. A że Szkoci, z ziemianek wyrwani, zachować się w kinie nie umią, to potem trzeba po nich sprzątać...
Mam 9 msc suke owczarka podhalanskiego, szukam weterynarza ktory przeprowadzi sterylizacje i tak uslyszalam o polskim weterynarzu **********, stad moje pytanie czy ktos moze mi cos wiecej powiedziec o tej Pani?moze Twojemu psu przeprowadzala sterylizacje?Chcialabym dowiedziec sie czy wszystko przebieglo bez komplikacji i jaka jest cena sterylizacji?
Temat edytowany przez moderatora.