Do góry

Najważniejsze Wydarzenie Dnia - zapodaj link

Zaloguj się by dodać komentarz
Scribe777
2 087
Scribe777 2 087
22.05.2016, 18:41

Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3339114.03.2026, 22:37

Każdym klepie to co lubi ...

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3339214.03.2026, 23:42

9 058

Judasz

#33388Dziś - 19:32

E tam, klepłeś kiedy ziemniaka w zad ?

To zbyt intymne, nie mogę odpowiedzieć.

Ja tobie nie zadaję osobistych pytań.

Brurlb
89
Brurlb 89
#3339315.03.2026, 08:31

https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQNE0zR_aia69TeOd9O...

Ziemniak to warzywo o wielu talentach. A tu zaraz zad...Pfe

Brurlb
89
Brurlb 89
#3339415.03.2026, 08:31

Dziyń dybry.

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3339515.03.2026, 08:56

Oj tam , oj tam.

Tesz tak myśle.

Ziemiak + kapusta + shabowy .

To jest dobry zestaf.

Ale baby nie zastompi.

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3339615.03.2026, 09:00

A caluśka prodw jezd tako:

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3339715.03.2026, 09:02

おはよう

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3339815.03.2026, 11:45

#395:

Nałogi są złe, warto podjąć walkę z uzależnieniami.

harrier
11 447
harrier 11 447
#3339915.03.2026, 12:35

Ziemiak + kapusta + shabowy .

baby nie zastompi.

Zrup i wyslij powus, to pszyjedziemy z kolerzankom i bendziesz miau kąplet.

Blurb
790
Blurb 790
#3340015.03.2026, 13:25

#33397

안녕

Blurb
790
Blurb 790
#3340115.03.2026, 13:29

To zależy czego oczekujecie od "baby". Mnie osobiście na babę nie stać i obiady gotuję sama...

Brurlb
89
Brurlb 89
#3340215.03.2026, 13:43
Brurlb
89
Brurlb 89
#3340315.03.2026, 13:46

To miał być dowcip o babie... Nie wyszło sorry...

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3340415.03.2026, 15:25

Bo o babach nie ma ani jednego dowcipu - to wszystko jest prawdą. :p

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3340515.03.2026, 15:27

Blurb

#33401Dziś - 13:29

To zależy czego oczekujecie od "baby".

Nie oczekuję absolutnie niczego, byle trzymała się z dala i tego samo chcę w zamian. ;p

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3340615.03.2026, 17:36

Jak sobie pościelisz , tak się wyśpisz .

S kim sobie pościelisz, s tym będziesz koty darł.

harrier
11 447
harrier 11 447
#3340715.03.2026, 17:47

Nie oczekuję absolutnie niczego, byle trzymała się z dala i tego samo chcę w zamian.

Ja tez 'tego samo chce w zamian', to jest fajowe. Nie wiem osochozi, jak poezia wspulczesna ;-)

tutturu.
708
tutturu. 708
#3340815.03.2026, 17:55

Ojtam, ojtam, opiłem się świerzego powiecza i to mnje tumaczy. ;p

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3340915.03.2026, 18:10

Ale za to masz predyspozycje na ksiendza.

Ale nic nie musisz.

Jak nie chcesz.

harrier
11 447
harrier 11 447
#3341015.03.2026, 18:39

Zaras na xiendza... nie ma powodzenia, to sie fscieka.

Ale jak wyszet na powiecze, to jes nadzieja dla niego: tam jakies baby moze terz wyszly. Morze pofpadajo do wody albo zlamio noge, to tutturu sie żuci na pomoc i jusz.

Sokole
11 375
Sokole 11 375
#3341115.03.2026, 19:57

nie wolno teraz pomagac damom w opalach bo to seksizm i mizoginia

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3341215.03.2026, 20:08

A no tak.

Jak nie podpadniesz babie - to podpadniesz prawu.

Wybór należy do baby ?

harrier
11 447
harrier 11 447
#3341315.03.2026, 20:17

Damie to wiem, ze nie wolno. Ale babe mozna uratowac, co ona sie zna na mizoginii!

harrier
11 447
harrier 11 447
#3341415.03.2026, 20:19

W razie czego to niech powie, ze teraz nie wiadomo, kto sie topi. Jakiego dzendera. Bendzie z wody wywleczone, to morzna rostszonsac ;-)

Judasz
9 073
Judasz 9 073
#3341515.03.2026, 20:35

Morze f tyj wodzie potrzymać onom 20 minut. To wywleczona nie bedzie pyszczyć ?

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3341615.03.2026, 22:59

9 065

Judasz

#33409Dziś - 18:10

Ale za to masz predyspozycje na ksiendza.

Do: "ja nie zadaję ci intymnych pytań" dodaję: "ja ciebie nie obrażam".

;p

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3341715.03.2026, 23:04

harrier

#33410Dziś - 18:39

Ale jak wyszet na powiecze, to jes nadzieja dla niego: tam jakies baby moze terz wyszly. Morze pofpadajo do wody albo zlamio noge, to tutturu sie żuci na pomoc i jusz.

Łamie się drugiego kulasa, co by równo szła, a niekuśtykała jak ze złamanym obcasem jakimś. Zresztą jak nie umi łazić, to niech w chałupie siedzi.

A wieloryby to się ratuje, spychając je do wody, a nie wciągając na brzeg. :]

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3341816.03.2026, 01:40

harrier

#33410Dziś - 18:39

Zaras na xiendza... nie ma powodzenia, to sie fscieka.

Szanowny harrierze, powodzenie nie ma tu żadnego znaczenia, ponieważ ja nie szukam - to waćpani była poszukująca, więc proszę mi tu nie bębnić swoimi projekcjami w plery powyginane jak fotel na biegunach. ;)

Waćpani, jak widzę, niezorientowana w rynku. ;)

Problemem w dzisiejszych czasach nie jest deficyt, a nadmiar. :)

Nadpodaż po obu stronach jest tak duża, że zdezorientowane ludziki, zamiast brać co podleci, szukają ucieleśnienia swoich sennych marzeń jak igły w stogu siana. ;) Jestem na to za leniwy, igły kłują, a zamiast tracić czas na szukanie tej jednej, czy chadzanie do sklepu z igłami, ;p wolę sobie poczytać książkę, oczami albo uszami. A gdy już naprawdę będę potrzebował zacerować palto, to zdam się na mój wdzięk osobisty, poszukam porządnej krawcowej i spróbuję wydębić usługę za friko. Uda się, albo i nie - strata żadna, skoro szukało się okazji za darmoszkę. ;)

W pradawnych czasach mojego szczenięctwa (a twojej młodości) pan (lub pani) człapał (lub człapała) do takiego specjalnego biura, gdzie inna pani, ponoć profesjonalna w swoich działaniach (ludzie ufajo fachowcom) , pokazywała album albo wyjmowała kilka fiszek z bibliotecznej szafki i wybierała dla niebożęcia jakomś połówkę, dużom lub małom, rozmaitej objętości i jakości, w zależności od zgłoszonego zapotrzebowania i złożonej oferty własnej. ;)

Pan oczywiście był domatorem, wysokim, wysportowanym, nawet gdy popindalał w klapkach lub przydeptanych mokasynach, bo brzuszysko uniemożliwiało zasznurowanie butów. Praktykujący katolik, niezależny finansowo, do tego działkowicz i abstynent - jak mu zależało, to niepijącym domatorem pozostawał przynajmniej do drugiej randki, a jak dobry aktor, to ho-ho! nawet i do ślubu!

Z kolei pani była domatorką, praktykującą katoliczką, gotowała lepiej od mamusi i marzyła o poczuciu bezpieczeństwa gwarantowanym przez silne, męskie ramię, na którym chciała się oprzeć czy co tam. :) Do tego była szczupła, ewentualnie "lekko puszysta", nawet gdy ledwie mieściła się w drzwiach do stodoły, no i oczywiście zadbana - aż do ślubu. ;)

Potem bywało różnie, ale że podaż była wówczas mniejsza, więc i reklamacje zdarzały się rzadko.

Można było też napisać do gazety, zamieścić anons w specjalnym kąciku dla nieszczęśliwców, połamańców i fujar. W takim kąciku, chociaż ustawiało się w nim raptem kilka-, kilkanaście umęczonych życiem w pojedynkę duszyczek, starczało miejsca dla wszystkich zainteresowanych - teraz zabrakłoby dla nich internetu.

tutturu_
319
tutturu_ 319
#3341916.03.2026, 01:46

Mamy taki klimat, że panów i pań -co tam kto lubi- wysiaduje na ryneczku całe mrowie, aż czasem strach się odezwać w towarzystwie, żeby jakiej głupoty nie chlapnąć, kogoś nie urazić, albo w drugą stronę: nie wysłać mylnego sygnału i nie wpakować się w poważne tarapaty. ;p

Kiedyś wchodziłaś do sklepu i miałaś do wyboru dwa rodzaje białego sera, ze dwie śmietany, chleb przypalony lub nie i bułki - świeże lub wczorajsze. Jajka kurzęce "one size". Na zadupiach jogurt wychodził z mleczarni do sklepów we wtorki oraz piątki. Z dwudniowym terminem przydatności do spożycia. W Warszawie spijało się coca-colę, a we Wrocławiu- pepsi.

Tera każo wybierać spośród pierdyliona rodzajów ffszyzdkiego, półki z goopim pieczywem ciągną się przez naście metrów, człowiek się zmacha i but mu się zetrze, zanim dotrze do końca regału. Wybierasz metodą prób i błędów, tracisz czas, pieniądze, a na końcu okazuje się, że producent zbałamucił cię opakowaniem, oszukał smakiem, naciągnął, zrobił w jajo i pokazał wała. ;)

Wielu ludzi ludzie zmęczonych nadmiarem, ogłuszonych możliwościami wyboru, decyduje się na wyjazd w przysłowiowe Bieszczady. ;p Sprawdzają co jest górką, wyciszają się i już nie wracają, bo co prawda "bunkrów nie ma, ale też jest, ekhm... fajnie". ;)

Brurlb
89
Brurlb 89
#3342016.03.2026, 04:27

Ehm... Dzień dobry?

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis