emeryty idą spać.
Jeden starszak zawracal glowe lekarzowi, ze spac nie moze, od czwartej rano tlucze sie po chacie bez sensu itd.
-A o ktorej pan zasypia?
-A o dziewiatej wieczor, bo nie mam co robic.
Tak wiec emeryci, jesli chca lezec do poludnia, powinni odmeczyc do piatej rano. Krzyzowek se naszykowac, jedzonka i jakos zleci ;-)
harrier
#32895Wczoraj - 23:59
Tak wiec emeryci, jesli chca lezec do poludnia, powinni odmeczyc do piatej rano.
Żem nie emeryt, ale to o mnie! Z tym, że ja nocą się nie męczę. :]
Dzień
Nie zawsze we mnie wierzy.
Tym mnie zważy,
Tamtym zmierzy.
Noc jest lepsza,
Noc się do mnie
Nie przypieprza.
Adieu,
Z dnia się wynoszę,
Noc o azyl proszę.
Noc nie każe pytań mnożyć,
Nie ocenia, daje pożyć.
Nie chcę cię już tu
Dniu blue.
To będzie
Bardzo dobra noc.
Dobranoc
A, tacy Polacy. W sensie, że Matuzalemy na prochach. Takie to rozumiem, że se siedzą tam, gdzie ich posadzili, jeżeli im tam wygodnie.
Te młodsze, jak nie chcą zagrabanicę, to niech se wyciągają ręce, ale do ziemi, za ten psi grosz, który łaskawie rzuci im do miski pan Brzoska i jemu podobne byznes memy. Jeżeli odpowiada im rozkładana wersalka w jednym pokoju z rodzicami, to nie wypada mi narzucać się i zmieniać ich styl życia. :p
Siem zradykalizowałem, do stu tysięcy niewyspanych wróbelków. :/
Wobec wielu wydarzen Emito bezwstydnie milczy - pomoz innym byc na biezaco z istotnymi wydarzeniami dnia/ tygodnia.