Program Poles Apart, jedyny w radiu BBC, w którym mówi się także po polsku, od nowego roku może zupełnie zniknąć z anteny. Polonia protestuje. Jak twierdzi, jedna polska godzina w tygodniu w brytyjskim lokalnym radiu to i tak niezbyt duży ukłon w stronę drugiej co do wielkości mniejszości na Wyspach.

Polska audycja na antenie BBC Coventry & Warwickshire istnieje od 21 lat. Ruszyła dokładnie 5 listopada 1991 r. Realizowana zarówno po angielsku, jak i po polsku, mimo wzlotów i upadków nadawana jest do dziś. Audycja Poles Apart dociera nie tylko do słuchaczy w Coventry, słuchają jej Polacy z niektórych dzielnic Birmingham, Derby, Leicester, Northampton i okolic uniwersytetu Oxford.
Ale BBC chce ją zamknąć bez konkretnych powodów. Ot, takie brytyjskie widzimisię.
Dziecko Jana
Kiedy w 1989 r. w Coventry otwierano nową stację lokalnej sieci BBC, dr Jan Mokrzycki, wieloletni prezes Zjednoczenia Polskiego, zasugerował jej prezesowi Andy’emu Wrightowi, że warto byłoby pomyśleć o audycji dla polskiej społeczności żyjącej na tym terenie.
– W pierwszej chwili pomyślałem, że to idealne wyjście dla starzejącej się polskiej emigracji wojennej. Starsi i schorowani Polacy nie mieli już siły na wychodzenie z domu na koncerty, odczyty. A polska audycja mogła przyjść do nich, do domu – mówi Jan Mokrzycki.
Z czasem program nie był kierowany tylko do emigracji wojennej. Po 2004 r. słuchali go głównie młodzi Polacy, mieszane małżeństwa i dzieci, które dzięki audycji szlifowały język polski.
Czy nam się należy?
Choć w pierwszym odruchu, jak na Polaków przystało, Polonia zrywa się do walki z niesprawiedliwym brytyjskim nadawcą BBC i sięga po broń, w zgiełku oburzenia pojawiają się jednak pytania. Dlaczego BBC nie może sobie robić, czego chce, ze swoim czasem antenowym? Skoro radiostacja postanawia wypełnić tę godzinę inną audycją, to takie jej prawo. Niezupełnie.
BBC to publiczny nadawca, który utrzymuje się z dotacji państwa i – albo przede wszystkim – z podatków wszystkich pracujących ludzi w Wielkiej Brytanii. Także Polacy je płacą, nawet jeśli takim brukowcom jak “Daily Mail” wydaje się inaczej. Polacy płacą również abonament telewizyjny. Dlatego jednogodzinna audycja, i to w lokalnej stacji, dla drugiej co do wielkości mniejszości w Wielkiej Brytanii to chyba niezbyt wiele.
To absolutnie jedyny polski akcent w BBC po tym, jak w 2005 r. podjęto decyzję o rozwiązaniu dziesięciu sekcji językowych, w tym polskiej. Z oszczędności powołano arabskojęzyczną telewizję.
Z powodzeniem działa również BBC Asian Network, ogólnokrajowy kanał adresowany do osób pochodzenia południowoazjatyckiego, który w części nadaje w językach tego regionu. Czy zatem Polacy, których w samej Anglii i Walii według Censusa jest prawie 600 tys., nie powinni mieć także własnego programu?
Koniec i basta
BBC polską audycję od dawna traktowała po macoszemu. Szefowie radia wciąż zmieniali termin nadawania programu. Takie postępowanie nie może przysłużyć się słuchalności. – Najpierw audycja nadawana była w niedzielę, potem w poniedziałek, wreszcie, tak jak teraz, w piątek o godz. 21.00. – mówi Monika Rozanski, prezenterka Poles Apart. – Za tym szły kolejne obostrzenia. Dwugodzinną audycję BBC kazało skrócić tylko do jednej godziny – dodaje.
Prowadzące Poles Apart Bożena Wilson i Monika Rozanski zapewniają, że audycja cieszy się ogromnym zainteresowaniem, i to nie tylko ze strony Polaków. – Mamy kilkadziesiąt telefonów w ciągu jednej audycji, słuchacze piszą do nas maile. Nie rozumiem decyzji BBC – podkreśla Monika Rozanski.

Nie tylko Polacy
Audycji słuchają nie tylko Polacy. Poles Apart znają też Ukraińcy i Litwini. – Słucham jej praktycznie co tydzień, bo wozimy z mężem paczki z Kijowa do Birmingham i Coventry. Podobają nam się zwłaszcza polskie piosenki. Ostatnio słyszeliśmy, jak prezenterki zapowiadały, że audycji od nowego roku już nie będzie – mówi “Coolturze” Roksana Januszczyk. – Szkoda, my rozumiemy po polsku, ale program jest nadawany też po angielsku. Mnie najbardziej interesowały zawsze te audycje, w których panie mówiły o zasiłkach, edukacji dzieci i prawach pracownika.
Mój brat Ilja pracuje w Londynie, to mu zawsze mówiłam, którego programu ma słuchać później w internecie. – O programie dowiedziałam się od mojej polskiej sąsiadki – mówi Deimante Bertaniete z Londynu.
– Ja pochodzę z Wilna, chodziłam do polskiej szkoły, rozumiem po polsku, a dzięki audycji mogłam się i czegoś poduczyć, i dowiedzieć o szkołach i zasiłkach, zwłaszcza że nie mamy własnej litewskiej audycji w brytyjskim radiu. A panie często rozmawiały ze swoimi gośćmi nie tylko o Polakach. My wszyscy mamy przecież takie same problemy tu, w Wielkiej Brytanii – dodaje Litwinka.
Ale audycji słuchają też Brytyjczycy. – Podczas z jednej audycji, gdy rozmawiano o twórczości Mickiewicza i “Panu Tadeuszu”, recytowaliśmy fragment o przyrządzaniu kawy. Jeden z profesorów literatury z Warwick University tak się tym opisem zachwycił, że czytał go swoim studentom – mówi z zadowoleniem Jan Mokrzycki.
Potrzebne wsparcie
I to duże. List protestacyjny do BBC pisał już Jan Mokrzycki, napisał również do “Coventry Evening Telegraph”. Protestuje polska parafia w Coventry. Kilkuset Polaków podpisało już petycję. Specjalny list do BBC wysłał ambasador Witold Sobków, a także Zjednoczenie Polskie.
Apele o zachowanie audycji kierowane są do prezesa BBC Trust, lorda Patten of Barnes i do Marka Thopmsona, dyrektora generalnego korporacji. O program walczą autorki, które podkreślają jednak, że nie realizują go dla siebie.
Potrzebują pomocy i dowodów, że Poles Apart jest potrzebny.
W internecie dostępna była petycja, którą podpisywać można było do 14 grudnia. I autorki programu, i jego “ojciec chrzestny” są przekonani, że z BBC można wygrać, trzeba przynajmniej mieć taką nadzieję.
Kampania przeciwko zamknięciu Poles Apart prowadzona jest także na Facebooku – swój “like” można dodać na: www.facebook.com/savepoles.apart.



Komentarze 14
Bedzie zas protest pod BBC :)
Pamietam kiedy zamykali Radio Wolna Europa.
Przedostani na antenie puszczony był Mazurek Dąbrowskiego
ostanie były Mury Kaczmarskiego.
Yamato, mozesz z laski swojej nie pisac zaraz po mnie? Nie czuje sie z tym komfortowo :|
Jak zaczynałem szukać na youtube utworu, nie bylo twojego wpisu to raz.
Dwa, nie wiedzialem o tym że wolisz by moje były nad
Trzy możesz zgłosić do moderacji swoje posty zamieszczone przed moimi jesli masz takie życzenie.
"Z oszczędności powołano arabskojęzyczną telewizję." - i wszystko w temacie...