44-letni Witold Olczyk z Bognor został skazany na więzienie i deportację za pobicie dwóch osób - ojca i syna - w miejscowości Bognor Regis. Mężczyzna został skazany 15 stycznia, po trwającym pięć dni procesie w sądzie The Old Bailey.

Wyrok, który docelowo obejmuje m.in. deportację Olczyka, jest wynikiem “Operacji Akcent” - inicjatywy na obszarze Arun - mającej na celu ograniczenie przestępczości i zmniejszenie zagrożeń wśród społeczności z Europy Wschodniej.
Pobicia miały miejsce w wielorodzinnym domu na Nyewood Lane, w miejscowości Bognor Regis, w lutym ubiegłego roku. Wśród ofiar byli mieszkający tam 48-letni mężczyzna z Polski i jego 20-letni syn.
Dom był “kontrolowany” przez Olczyka. W przeszłości, Olczyk w podobny sposób nadzorował również mieszkanie na ulicy Bassett Road, gdzie także, jak mu zarzucono, wcześniej zaatakował innego Polaka.
Oliver Dunkin, oskarżyciel Olczyka mówił, że mężczyzna miał pod takim nadzorem domy i mieszkających w nich ludzi. W jednym domu mieszkało 16 osób, w tym sześć-wspólnie-w jadalni. W domu “miało nie być żadnych awantur”. W przeciwnym razie bowiem informator miał dzwonić do Olczyka, a ten przyjechać i zaprowadzić porządek.
Wieczorem 27 lutego doszło do sprzeczki między dwójką lokatorów, jedna z mieszkanek domu wezwała Olczyka. Ten przyjechał i pobił obu mężczyzn. Jednego z nich zaatakował także nogami, powodując u niego złamanie kości policzkowej i kości śródstopia.
Dla skazującego Olczyka sędziego było oczywiste, że mężczyzna terroryzował mieszkańców. Porównał go do ochroniarza, wzywanego by “zrobił porządek”. Uwypuklił fakt, że Olczyk był obeznany ze sztukami walki. Zwrócił również uwagę, iż ofiary pobicia długo nie zgłaszały się na policję, rzecz jasna, ze strachu. Lokatorzy byli bowiem przez Olczyka poważnie zastraszeni.
Mężczyzna został skazany na dwa lata pozbawienia wolności za uszkodzenie ciała w stopniu lekkim oraz trzy i pół roku - za uszkodzenie ciała w stopniu ciężkim. Sędzia orzekł także potrzebę deportacji skazanego.
Detektyw Inspektor Tanya Jones, działająca w ramach “Operacji Akcent”, także podkreślała stopień, w jakim skazany zastraszył polskich mieszkańców domu w Bagnor. Oceniła, że dzięki deportacji Olczyka Polacy z Bagnor Regis poczują się bezpieczniej. Mężczyzna teraz bowiem przebywa w więzieniu, a z niego zostanie deportowany do Polski.
Policjantka obiecuje także wsparcie dla ewentualnych innych ofiar skazanego, które - jeśli takowe są, a obawiały się do tej pory ujawnić - zachęca do szukania pomocy u policji. Funkcjonariuszka zapewnia, że wszystkie takie zgłoszenia będą traktowane z najwyższą uwagą i profesjonalizmem.
“Operacja” Akcent jest zespołem funkcjonariuszy, mających za zadanie utrzymywanie kontaktów ze społecznością wschodnioeuropejską. Można się z nimi kontaktować:
- drogą e - mailową na adres: [email protected].
- poprzez Facebook - Operacja Akcent
- poprzez kontakt z Sierżant Rachel Glenton na aplikacji Twitter @sergeantglenton


Komentarze 56
przedwczoraj o deportacji na forum, dziś tutaj... zbieg okoliczności?
Jeden z tych co to nie grzesza rozumem ale nadrabiaja to silownia i jakimis sztukami walki.Typowa polska lysa pala.
co za morda :/
za samą facjatę, 15 lat ciężkich robót
typ z pod ciemnej gwiazdy
jedna z mieszkanek domu wezwała Olczyka.
Brak słów.