Do góry

Klimapokalipsa

Zima wiosną, lato późną jesienią, październik w grudniu. Ekstremalne warunki pogodowe stają się normą. I wbrew temu, co sądzą denialiści globalnego ocieplenia, są skutkiem zmian klimatycznych, z którymi pogrążony w ekonomicznym kryzysie świat musi się w końcu zmierzyć.

W ostatnich latach pogoda po obu stronach Atlantyku jest bardzo zmienna i nieprzewidywalna. Fot. Macio, Galerie Emito

Najzimniejszy od 50 lat kwiecień w Wielkiej Brytanii spowodował prawdziwe spustoszenie. Ucierpiały nie tylko owce, farmerzy, sklepy z odzieżą, które nie mogły sprzedać wiosennych kolekcji, gospodarka i transport, ale także naukowcy, którzy od lat próbują przekonać społeczeństwo i elity o zagrożeniu spowodowanym zmianami klimatycznymi i globalnym ociepleniem. Dla człowieka, który w czasie długiego, świątecznego weekendu zamiast w trawie szukać czekoladowych jaj, lepił w ogródku bałwana, raporty o globalnym ociepleniu stały się aberracją. Tymczasem, chociaż na chłopski rozum wydaje się to absurdalne, zimę wiosną spowodowało ocieplenie.

Zima na wyspach, lato na arktyce

Brytyjski meteorolog z Uniwersytetu w Reading Nicholas Klingaman nie ma żadnych wątpliwości.

– W ostatnich latach pogoda po obu stronach Atlantyku jest bardzo zmienna i nieprzewidywalna. W Anglii zamiecie i powodzie, w USA susze i wysokie temperatury. Ekstremalne warunki pogodowe są spowodowane przez prąd strumieniowy (jet stream) – intensywny, wąski i prawie poziomy strumień przenoszący z zachodu na wschód olbrzymie masy powietrza w atmosferze ziemskiej – którego zachowanie w ciągu ostatnich lat zmieniło się diametralnie – mówi Klingaman.

Meteorolodzy są przekonani, że stream zaczął zachowywać się chaotycznie i nieprzewidywalnie przez biliony ton dwutlenku węgla pompowanego przez człowieka do atmosfery. Meteorolożka Jennifer Francis z Rutgers University w New Jersey wskazuje na Arktykę, gdzie globalne ocieplenie dokonuje prawdziwego spustoszenia. W ciągu zaledwie trzech lat lodowa czapa Arktyki w lecie skurczyła się o 40 proc., znikło 1,3 km kwadratowych lodu. I to właśnie gorąca Arktyka odpowiedzialna jest za turbulencje prądu strumieniowego, który do niedawna poruszał się po falistej ścieżce, a dziś meandruje.

Śnieg za oknem wiosną jest częśto spotykanym widokiem. Fot. Diadioo, Galerie Emito

Niestety, widok śniegu za oknem wiosną, a zwłaszcza globalny kryzys ekonomiczny, zepchnął zmiany klimatyczne na dalszy plan. Programy na rzecz walki z globalnym ociepleniem zostały wstrzymane. Organizowana co roku przez ONZ Konferencja Ramowej Konwencji ds. Zmian Klimatycznych pokazuje, jak trudno krajom, których interesy są często sprzeczne, wypracować wspólną politykę w sprawie globalnego ocieplenia.

Bogata Północ chce zmusić biedne Południe, żeby dostosowało się do wymogów konferencji w Kioto i ograniczało emisję gazów cieplarnianych. Południe odpowiada zaś, że ma równe – jak bogata Północ – prawo wykorzystać swój “rozwojowy limit emisji”, bo przecież Stany Zjednoczone, Europa i Japonia truły przez dwieście lat i to one głównie przyczyniły się do akumulacji dwutlenku węgla w atmosferze. Dlatego biedni nie chcą płacić za błędy bogatych. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze niepewna opinia publiczna, która przez denialistów globalnego ocieplenia informowana jest o tym, że zmiany klimatyczne to “spisek lobby ekologicznego” i “lewaków z przemysłu globalnego ocieplenia”.

Woda dla bogatych

Świat nie może już zwlekać. Decyzje są potrzebne, by wypchnąć światowy system społeczno-gospodarczy z niebezpiecznej trajektorii. Od lat 80. XX stulecia ludzkość żyje w sytuacji “ekologicznego przestrzelenia” – zużywa więcej zasobów globalnego ekosystemu, niż ten potrafi odtworzyć. Jednym z obszarów tego przestrzelenia jest klimat – człowiek wytwarza dwukrotnie więcej dwutlenku węgla, niż są w stanie pochłonąć lasy i oceany. Nadmiarowy CO2 gromadzi się w atmosferze, a że jest tzw. gazem cieplarnianym, przyczynia się do zwiększenia średniej temperatury ziemi.

Jak wynika z szacunków ONZ, do 2080 r. z powodu globalnego ocieplenia ponad 330 mln ludzi trzeba będzie przenieść z terenów zagrożonych powodziami, a ponad 1,8 mld ludzi zostanie pozbawionych dostępu do czystej wody pitnej. Znikną lasy deszczowe, lodowe czapy Arktyki, Antarktydy, a nawet rafy koralowe.

Z powodu ekologicznych katastrof co roku umrze kilka milionów ludzi. Wyparowanie lodu z Arktyki to nie jest tylko problem białych niedźwiedzi, fok i morsów. Jeśli zniknie lód, miejsce to stanie się ciemniejsze i zacznie absorbować więcej ciepła, co zasadniczo i niekorzystnie wpłynie na zmianę klimatu na ziemi.

Żadna z firm nie inwestuje w ekotechnologie ze względu na miłość do matki Ziemi. Fot. Małgorzata Lachowicz-Jachim

Według Public Research Center (Pirc) tzw. letnia lodowa czapa wyparuje z arktycznych mórz za 3-7 lat. Wtedy być może zacznie się tak wykpiwana klimapokalipsa. Jeśli nic się nie zmieni w polityce i zachowaniu ludzi, to ok. 2080 roku można spodziewać się, że temperatura atmosfery wzrośnie o 2,8 st. C. A to już – zdaniem Jorgena Randersa, norweskiego uczonego zajmującego się analizą systemów złożonych, który w zeszłym roku opublikował książkę “2052. A Global Forecast for the Next Forty Years” – oznacza wkroczenie w śmiertelnie niebezpieczny obszar, kiedy proces zmian klimatycznych może wymknąć się spod kontroli i nabrać samoprzyspieszającej dynamiki. Wystarczy, że zacznie rozmarzać tundra, uwalniając przechowywany w niej metan – bardzo silny gaz cieplarniany. Temperatura wzrośnie jeszcze bardziej, przyspieszając rozmarzanie tundry, i wówczas świat przekroczy próg nieodwracalnej, samonapędzającej się destrukcji.

Pieniądz jest zielony

Zachodni politycy nie mają wyjścia. Walka z globalnym ociepleniem jest nieunikniona. Dramat polega na tym, że według Sandersa elity zmarnują jeszcze wiele czasu i pieniędzy, zanim podejmą właściwe działania, gdyż ani wolnorynkowy kapitalizm nastawiony na krótkoterminowy zysk, ani demokracja działająca w perspektywie kolejnych wyborów nie sprzyjają podejmowaniu strategicznych decyzji o horyzoncie odległym o dekady. Największą polityczną panikę wzbudzają pieniądze. Ale choć przestawienie gospodarek na przyjazne przyrodzie tory będzie kosztowało majątek (globalnie to roczny budżet Włoch), z ekogospodarki będą też kokosy.

W Niemczech sektor energii odnawialnej generuje rocznie 240 mld dolarów dochodu i zatrudnia 250 tys. osób, zaś do roku 2020 przy wiatrakach i biopaliwach będzie pracować więcej osób niż w przemyśle motoryzacyjnym. W Danii dzięki inwestycjom w ekorozwój od roku 1980 PKB wzrósł o 78 proc. przy jednoczesnym minimalnym wzroście konsumpcji energii. Barack Obama przedstawia ambitny plan budowania przyszłości opartej na czystej energii. Na zielony NEW DEAL ma pójść w najbliższych 10 latach 150 mld dolarów, co stworzy 5 mln nowych miejsc pracy i zredukuje emisję dwutlenku węgla o 80 proc. do roku 2050.

Eric Maskin, laureat Nagrody Nobla z ekonomii, prorokuje, że społeczne i gospodarcze koszty zaniechania walki ze zmianami klimatycznymi będą olbrzymie. Oszacował je w 2006 r. inny Brytyjczyk – Nicholas Stern w specjalnym raporcie dla rządu Blaira. Stern udowodnił, że koszty braku działań będą większe niż ewentualne inwestycje. Z opracowania wynika, że jeśli świat przeznaczy na walkę ze zmianami klimatycznymi 1 proc. swojego PKB rocznie, to uniknie w konsekwencji strat sięgających nawet 20 proc. PKB. Według raportu International Energy Agency (IEA) poważna redukcja gazów cieplarnianych do 2050 roku ma kosztować świat skromne 45 mld dolarów.

Z powodu ekologicznych katastrof co roku umrze kilka milionów ludzi. Fot. Macio, Galerie Emito

Dmuchanie ma przyszłość

Wyścig po ekokokosy już się zaczął. Hiszpańskie i niemieckie firmy zakładają duże elektrownie słoneczne w Afryce Północnej, Hiszpanii i na południowym zachodzie Ameryki Północnej. W Kalifornii elektrownie słoneczne stają się niewygodną konkurencją dla węglowych. Elektrownie wiatrowe, jak dobrze dmuchnie, dostarczają blisko 40 proc. energii wykorzystywanej w Hiszpanii. W niektórych regionach północnych Niemiec z wiatru uzyskuje się więcej energii, niż potrzeba. Północna Szkocja, gdzie wieje najmocniej w Europie, ma w przyszłości zaspokajać 10, a nawet 15 proc. zapotrzebowania energetycznego Wielkiej Brytanii.

Żadna z firm nie inwestuje w ekotechnologie ze względu na miłość do matki Ziemi. Kapitaliści czują, skąd wieje wiatr i gdzie czają się miliony. General Electric jeszcze do niedawna kroczył w forpoczcie klimatycznych denialistów. Teraz Jeff Immelt, prezes GE, nawołuje USA do drastycznych obniżek emisji CO2. Wcale nie dlatego, że doznał ekooświecenia.

Według raportu badaczy z McKinsey zielony New Deal zamieni się w kurę znoszącą zielone dolarowe jaja. Nawet jeśli, jak twierdzą niektórzy, ocieplenie klimatu nie jest spowodowane działalnością człowieka, a cała ta ekologiczna panika to wytwór naukowo-biurokratycznego spisku, zielona rewolucja się nie zatrzyma. Zmienia się bowiem duch epoki, a ekotechnologie mają być kołem zamachowym globalnej gospodarki w XXI wieku. Establishment zdaje sobie sprawę, że co prawda zima wiosną wygląda zabawnie, ale na dłuższą metę skończy się katastrofą.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 82

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#111.05.2013, 09:51

A moturzysci? Oni cierpia najbardziej :|

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#211.05.2013, 10:09

Przekonac spoleczenstwo i Elity...kurna wszedzie te elyty.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#311.05.2013, 10:26

KTO ROBI BIZNES NA BZDURACH??????????????

astroman
8 078
astroman 8 078
#411.05.2013, 10:31

Niezależna.

astroman
8 078
astroman 8 078
#511.05.2013, 10:32

... i KRK - jednego z największych potentatów biznesu na bzdurach bym zapomniał, chyba się starzeję ;).

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#611.05.2013, 10:35

I jeszcze panowie od paneli slonecznych ;)

lolek_x
3 151
lolek_x 3 151
#711.05.2013, 10:41

@3

obroncy krzyza?

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#811.05.2013, 11:44

GDZIE JEST KRZYŻ?!

lolek_x
3 151
lolek_x 3 151
#911.05.2013, 11:57

ciag dalszy odp na wpis 3

mysle ze najlepszy przyklad zarabiaia na bzdurach zostal nam pokazany podczas PISdowatego festynu w kwietniu w wawie z okazji jakiegos lotu czy cos....

mamwaswuchu/pannikt nosisz dumnie swoj znaczek ze zdjeciem marii i leszka?

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1011.05.2013, 12:07

on nosi makietę tupolewa na plecach ;]

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1111.05.2013, 12:14

wracając do tematu: jest tyle sprzecznych informacji na ten temat że trudno się zdecydować czy to ściema czy jednak zmiany klimatyczne są faktem. Na pewno pewna grupa ludzi zwietrzyła interes i na pewno kraje rozwinięte chciałyby mieć możliwość zmniejszenia dynamiki rozwoju krajom rozwijającym się, więc cała sprawa śmierdzi tak czy owak

astroman
8 078
astroman 8 078
#1211.05.2013, 12:15

Ocieplanie się klimatu I topnienie lodu na obydwu biegunach jest naukowym faktem.

lolek_x
3 151
lolek_x 3 151
#1311.05.2013, 12:27

@12

czy naukowym??

eksperci antoniego twierdza ze ocieplenie klimatu to wina tuska....

a powaznie to cos sie dzieje szkoci mowia ze kiedys mieli pogode bardziej jak w pl: 4 proper seasons, a np ostatnie lato w pl temperatury ok 40stopni to bardziej jak dubaj niz polandia, czas pokaze czy nasze pokolenie czy dopiero kolejne doswiadcza prawdziwych anomalii pogodowych....

alluvial
3 104
alluvial 3 104
#1411.05.2013, 12:30

Kto to napisal? To przeciez jakis belkot, ktorego nie da sie czytac. I nie chodzi mi o zawartosc merytoryczna, a o forme w jakiej calosc zostala podana. Czy nikt tych artykulow nie czyta przed publikacja?

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1511.05.2013, 12:32

@12
znam osobiście gościa który uczestniczył w badaniach pokrywy lodowej w arktyce i nie jest on taki tego pewien :P

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#1611.05.2013, 12:38

klimat sie zmienia, Nie po raz pierwszy.
Tylko mile w tym "zasługi" człowieka???????

a ile wykorzystania naturalnych zmian klimatu przez cwaniaków nabijających sobie kasę???

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#1711.05.2013, 12:40

@14
nie nigdy

@12
podobno to zjawisko cykliczne - tak tez twierdza naukowcy
inni twierdzili, ze zaleje kawal swiata
na razie po stopnieniu 40% Arktyki (jak podaje ten bzdurny artykul) w Polsce wylania sie z morza nowy lad
;)

a ekologom nie wierze
ta sama banda co pacyfisci

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#1811.05.2013, 12:41

klimat ma to do siebie że się zmienia. jeśli w Polsce można było spokojnie hodować winogrona i melony a w kolejnym okresie nie bardzo oddalonym w czasie była mała epoka lodowcowa i to bez większego wpływu człowieka na klimat w tamtym okresie, cała ta historia może być wyssana z palca. czy tak jest naprawdę to wiedzą nieliczni i nie ma się co oszukiwać że jednoznacznie i na 100% dowiemy się jak jest

astroman
8 078
astroman 8 078
#1911.05.2013, 12:42

at 15

Może jest niewidomy I głuchy ;).

Lód na biegunie północnym topi się do tego stopnia, że otworzyły się nowe szlaki żeglugowe, a dla firm wydobywających rope otworzyły się nowe podmorskie pola roponośne. Teraz w świecie naukowym już tylko trwa dyskusja o tym jak szybko północna czapa lodowcowa zniknie zupełnie w miesiącach letnich, czy w ciągu kilku czy kilunastu lat.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2011.05.2013, 12:44

Sea ice extent averaged for the month of April 2013 was 14.37 million square kilometers (5.54 million square miles). This is 630,000 square kilometers (243,000 square miles) below the 1979 to 2000 average for the month, and is the seventh-lowest April extent in the satellite record.

In the earlier part of the satellite data record, average April extent remained above 15 million square kilometers (5.8 million square miles). Since 1989 the extent has mostly remained between 14 and 15 million square kilometers (5.4 and 5.8 million square miles). The years 1993 and 1999 were exceptions, when extent exceeded 15 million square kilometers (5.8 million square miles), as well as 2006 and 2007, when extent dropped below 14 million square kilometers (5.4 million square miles).

o'rly? masz źródło: http://nsidc.org/arcticseaicenews/

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#2111.05.2013, 12:47

panowie... toz nawet naukowcy zgodni nie sa
i to praktycznie w niczym

nie ma sie co przecycatowywac i wyklejkowywac
;)

astroman
8 078
astroman 8 078
#2211.05.2013, 12:49

Tutaj masz ostatnią publikację przez NASA, z wykresem zasięgu lodu podczas maksimów I minimów I zdjęciami satelitarnymi I konkluzją na końcu z możliwością całkowitego zanikania lodu w mieisącach letnich.

astroman
8 078
astroman 8 078
#2311.05.2013, 12:53

at 21
Naukowcy są zgodni, atmosfera się nagrzewa, a czapy polarne I lodowce topnieją z coraz większo prędkością. Jerdyne nad czym trwa dyskusja , to przyczyny tych zmian.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2411.05.2013, 12:54

więc jedni naukowcy mówią że lód się nie kurczy, inni pokazują apokaliptyczne filmiki więc sprawa jest niejednoznaczna, niejasna i śmierdząca. gdy w grę wchodzą grube pieniądze, to nie jest zaskoczeniem. zaskoczeniem mogłoby być to że spider bez zmrużenia oka łyka tą całą propagandę :P

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#2511.05.2013, 12:56

@23
i ze to juz bylo tez sa zgodni
a swiat nadal istnieje

a artykul jest bzdurny, ekologow ktos sponsoruje itd
to tez mozna naukowo udowodnic

tyle tytulem naukowego podsumowania

astroman
8 078
astroman 8 078
#2611.05.2013, 13:01

at 24
Spider zrobił w temacie porządny research jakiś czas temu z powodu szumu medialnego.

Proponuję na przykład wykład zorganizowany przez The American Geophysical Union na temat mitów lodów arktyki, w którym można isę dowiedzieć między innymi, że zachodzace zmiany nie są normalnymi (naturalnymi) zmianami. Poza tym sporo było na ten temat również rzetelnej publicystki na antenie BBC. w wywiadach z brytyjskimi naukowcami pracującymi w Arktyce I Antarktyce z British Geological Survey.

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2711.05.2013, 13:06

mogę do rana wklejać kontrwklejki z podobnie wiarygodnych źródeł, tylko po co? wierzysz w to co chcesz wierzyć, zupełnie jak ci których tak zajadle zwalczasz ;]
ja mówię - wiem że nic nie wiem, może poza tym, że ktoś wciąż próbuje mi narzucić jego (bądź jego sponsorów/mocodawców) punkt widzenia

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#2811.05.2013, 13:07

znasz takie przysłowie

"za pieniądze ksiądz się modli, a pieniądze człek SIĘ PODLI"

Tyle o tych "naukowcach"

astroman
8 078
astroman 8 078
#2911.05.2013, 13:10

Ja tylko mówię, że globalne ocieplenie jest faktem I niestety nie wkleisz podobnych naukowych kontrargumentów na ten temat, bo ich nie ma. Pomiary średnich rocznych temperatur na swiecie czy grubości lub zasięg czap lodowych są tylko jedne I wskazują właśnie na ocieplanie się klimatu I kurczenie czap lodowych.
Jak już mówiłem, dyskusja trwa w temacie przyczyn, a samo globalne ocieplenie jest naukowym faktem, choc lokalnie efekty mogą być odczuwane jako odwrotne.

astroman
8 078
astroman 8 078
#3011.05.2013, 13:12

at 28
Umrzyj głabie, tą politechnike, to musiałeś za jajka skończyć, Twój zawód ma podbudowę naukową, ale chyba nawet o tym nie wiesz.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#3111.05.2013, 13:18

powiedziałeś co wiedziałeś.
a, ze głąb jesteś wiesz niewiele

astroman
8 078
astroman 8 078
#3211.05.2013, 13:22

Minąłeś się z powołaniem, powinieneś jakieś seminarium skończyć :).
Poza tym nie wiem, czymu w ogóle chce mi się przkomarzać z jednym z większych głąbów na emito - już nie będę ;).

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#3311.05.2013, 13:24

jak zwykle niereformowalny. przeczytaj to co wkleiłem w 20, jeśli to nie trafia, sam poszukaj danych, tylko tym razem szukaj nie tylko tego co poprze z góry przyjętą przez ciebie tezę.

astroman
8 078
astroman 8 078
#3411.05.2013, 13:31

at 33
Ilość lodu się zmniejsza - poszukaj danych na ten temat. O ilości lodu nie świdczy tylko powierzchnia, ale również jego grubość. Również średni poziom wód w oceanach się podniósł I nadal się podnosi. W UK są nawet nowe wytyczne do projektowania portów od kilku lat I wysokości maksymalnych przypływów na jakie należy projektować nabrzeża I infrastructurę z nimi związaną, a wiem to z pierwszej ręki, bo 3 lata temu sam taka infrastructure projektowałem.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#3511.05.2013, 13:33

jestem reformowalny. Ale nie przez sprzedajnych pseudo naukowców.
Dzisiejszy świat jest dziwny. NIE WIEMY KOMU WIERZYĆ, bo cały świat jest komercją.
Przykre, prawdziwe i musimy z tym żyć

astroman
8 078
astroman 8 078
#3611.05.2013, 13:39

at 35
No, sprawdź na Niezależnej o tych pseudonaukowcach, bo BBC w tym reportażu na pewno kłamie :).
Moze Antek ma coś do powiedzenia w temacie :).

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#3711.05.2013, 13:46

bbc, tvn polsat, antek i.................
to komercja.
Pewne antek najmniej

astroman
8 078
astroman 8 078
#3811.05.2013, 13:49

Acha, czyli naukowa prawda zależy od stopnia komercji stacji, która ją przekazuje :) - czego niby innego mogłbym się po tobie spodziewać :).
Poza tym BBC jest stacją publiczną, a nie czysto komercyjną.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#3911.05.2013, 13:59

Naukowa prawda jest obiektywna, ale...........
ale naukowy, albo pseudo naukowcy dla kasy potrafią stworzyć prawdę PSEUDO NAUKOWĄ". Czyli "bujdę na resorach" ubraną w pseudo naukowe brednie

astroman
8 078
astroman 8 078
#4011.05.2013, 14:08

at 39
No to wygląda na to, że masz problem z weryfikowaniem I rozróżnianiem naukowców I pseudonaukowców :).

W ESA są pewnie tylko pseudonaukowcy I sfingowali animacje zrobioną na podstawie zdjęć satelitarnych zmniejszającej się pokrywy lodowej, tak jak NASA sfingowała lądowania na Księżycu. Możesz teraz iść już na Niezależną I pochwalić się, że odkryłeś nową teori spiskową na komercyjnym Emito :).

Źródło: http://www.esa.int/Our_Activities/O...

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#4111.05.2013, 14:15

spider
no i?
zaorasz Chiny? razem z "naukowco-ekologami"?
nie???
PORAZAJACE
ja moge nie kupic auta z filtrem czastek stalych i zrobie to z cala premedytacja na jaka mnie stac
;)

astroman
8 078
astroman 8 078
#4211.05.2013, 14:38

Chiny i polityczni ekolodzy mnie nie obchodzą.
Ja tylko stwierdziłem zgodnie z faktycznymi danymi, że globalne ocieplenie i związane z tym topnienie lodu na biegunach czy lodowców górskich jest naukowym faktem i że na temat przyczyn wciaż toczy się w świecie naukowym dyskusja (choc coraz więcej danych potwierdza w tym również udział człowieka poza innymi również naturalnymi przyczynami), a Wy nie wiedzieć czemu chceci mi na siłę coś przypisać.

astroman
8 078
astroman 8 078
#4311.05.2013, 14:57

Zresztą dowodów, na ocieplanie się klimatu jest znacznie więcej, jak na przykład ocieplanie się wód oceanów, które w ciągu ostatniej dekady doprowadziła do "wybielania" i zaniku znacznej częśc raf koralowych na świecie.

Inną bombą, o której w artykule nie ma mowy to znaczne ilość metanu uwięzione w wiecznej zmarzlinie Syberii czy morzach okołobiegunowych. Jeżeli temperature oceanów i powietrza nadal zacznie się podnosić, to metan ten zostanie uwolniony do atmosfery, a ma on kilkanaście razy większe właściwości gazu cieplarnianego niż CO2.
Indykatorem tego, że process ten mógł się juz rozpocząć jest powstawanie dość nowego zjawiska znanego nauce pod nazwą Noctilucent Clouds bo odkryto proces wiażacy metan atmosferyczny z transportem wody do bardzo wysokich warstw atmosfery (80 km), gdzie zjawisko to powstaje. Jest to zresztą jedyny znany nauce mechanizm odpowiedzialny za taki transport.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#4411.05.2013, 14:58

"faktyczne dane"?????????????? co to za cud????

astroman
8 078
astroman 8 078
#4511.05.2013, 14:59

Sorry, za kupę literówek, ale autokorektor w nowym IE próbuje wszystko zangielszczyć i zamienia litery bydlak.

astroman
8 078
astroman 8 078
#4611.05.2013, 15:00

at 44

Jak nie masz nic sensownego do powiedzenia, to po prostu spierdalaj.

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#4711.05.2013, 15:05

co do IE można go ustawić, z tym, że trzeba umieć więcej niż wyzywać go od bydlaka.
a do tematu??

To Ty latasz gdzieś "po kosmosie" i nie masz nic do powiedzenia na temat

astroman
8 078
astroman 8 078
#4811.05.2013, 15:12

Tak wiem, że nigdy byś na to nie wpadł, ze mogę pisać więcej po angielsku niż po polsku, dlatego go zostawiłem tak jak jest, a faktów na poparcie głoszonych tez podałem dużo więcej od Ciebie, Ty jak na razie podałeś "komercyjność" stacji podającej wiadomości jako "argument" lub "dowód" w dyskusji na temat prawdziwości ocieplania się klimatu :).

wiedzma77
1
#4911.05.2013, 15:29

Nie ma żadnego ocieplenia klimatu!!!!!!
To kit na którym cały świat robi interes (podatki klimatyczne itp,itd)
A ekolodzy niestety to również tylko ludzie,które można przepłacić i nie tylko!!!
Były susze były epoki lodowcowe i tak było jest i bedzie!!!

miroz
450 1
miroz 450 1
#5011.05.2013, 16:02

Globalne ocip...e na ktorego usuwanie UE wydala juz 900000000 euro, policzcie dobrze zera.

wiedzmapleple
2 732
#5111.05.2013, 16:03

no,a lodowce na biegunach stopnialy ot tak sobie,bez powodu?

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5211.05.2013, 16:14

Lodowce topnieja i beda topniec, kwestia tylko ze czlowiek przyspieszyl caly proces poprzez dokladanie Dwutlenkuwegla do atmosfery.

Ne ma sie co pluc nad rozlanym mlekiem, pora tylko zapiac pasy i kupic cieplejsze ciuchy.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#5311.05.2013, 16:15

Sanowabicz sie wykres nie chce wkleic....aaa i jeszcze proponuje ponton, dla tych zyjacych blisko coastline;)

astroman
8 078
astroman 8 078
#5411.05.2013, 16:36

Artykuł z dzisiaj.

Zawartość CO2 w atmosferze zwiększyła się przez ostatnie 50 lat o około 25% i kilka dni temu przekroczyła wartość 400 cząsteczek na million. Szacuje się, że jest to najwyższy poziom CO2 w atmosferze od 3 milionów lat.

"The last time the concentration of Earth’s main greenhouse gas reached this mark, horses and camels lived in the high Arctic. Seas were at least 30 feet higher — at a level that today would inundate major cities around the world.

The planet was about 2 to 3 degrees Celsius (3.6 to 5.4 degrees Fahrenheit) warmer. But the Earth then was in the final stage of a prolonged greenhouse epoch, and CO2 concentrations were on their way down. This time, 400 ppm is a milepost on a far more rapid uphill climb toward an uncertain climate future."

http://earthsky.org/earth/climate-m...

Profil nieaktywny
mis.colargol
#5511.05.2013, 16:49

klimat sie zmienia i co w tym dziwnego,dzieje sie tak od miliardow lat,
byc moze ta cywilazja wyginie za paredziesiat tysiecy lat a za kilka milionow pojawi sie nowa,sily natury sa czyms czego czlowiek nie podporzadkuje sobie,jak pierdyknie duzy meteoryt i ziemia sie rozwali to tez nic na to nie poradzimy

astroman
8 078
astroman 8 078
#5611.05.2013, 16:54

Mi tam w sumie nie szkoda, człowieczeństwo ze swoją głupotą I tendencją do samodestrukcji stanowi typ wirusa toczącego tą planetę :).
Zresztą, każdy "normalny Polak" wie, że nie będzie żadnej klimatopokalipsy, bo w Biblii inaczej stoi na temat końca ;).

Profil nieaktywny
mis.colargol
#5711.05.2013, 17:00

wyginiemy jak mamuty w swoim czasie :)

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#5811.05.2013, 17:17

wieszcza i beda wieszczyc rozne apokalipsy
ludzie lubia sie bac

madrzy robia na tym kase
ekolodzy niczym sie nie roznia od kosciolow i innych sekt

problem w tym, ze niestety datki na nich dobrowolne nie sa

a ziemia wiele zmian klimatycznych i zawartosci atmosfery przetrwala
zycie na niej tez (rozne istity...)
;)

astroman
8 078
astroman 8 078
#5911.05.2013, 17:19

http://www.youtube.com/watch?v=jqxE...

Nawet jak ktoś nie zna za dobrze angielskiego, to I tak warto obejrzeć ze względu na świetne zdjęcia.

astroman
8 078
astroman 8 078
#6011.05.2013, 17:30

at 58

Zależy jakich ekologów masz na myśli. Jeżeli tych sępów używających ekologii jako dźwigni by dostać się do koryta, to się zgadzam, ale wiele ludzi (w tym ja) ma poglady proekologiczne, ze względu na piękno naturalnego świata I jego różnorodność, która za sprawą człowieka dość szybko zanika I to tylko z powodu jego krótkowzroczności I którkotrwałych korzyści.

Pewnie, że planeta przetrwa, przetrwała gorsze rzeczy niż człowieczeństwo, niestety dla części człowieczństwa marnie się to skończy I to raczej nie z powodów naturalnych, a za sprawą innych ludzi w ramach walki o zasoby niezbędne do przetrwania. Zresztą zasoby te I dzisiaj nie są równo podzielone, 20% bogatszej części ludzkości zużywa 80% wytwarzanych surowców, a 2% populacji posiada 90% aktywów. Zresztą nie potrzeba to tego żadnej katstrofy, miliony ludzi I dzisiaj umiera z głodu każdego roku, pomimo, że ludzkość wciąż może wytwarzać więcej żywności niż potrzebuje, no ale przecież oddanie nadwyżek ubogim to socjalizm I komunizm, lepiej nadwyżki utopic w morzu, by nie spadła cena lub skarmić jako paszę dla bydła.

Castello72
75
#6111.05.2013, 17:42

Ale o co chodzi nic się nie stało wystarczy przeczytać nagłówek
Najzimniejszy od 50 lat kwiecień w Wielkiej Brytanii spowodował prawdziwe spustoszenie. Ucierpieli nie farmerzy, sklepy z odzieżą, które nie mogły sprzedać wiosennych kolekcji, gospodarka i transport, ale także naukowcy.
Pozdrawiam Emito
P.S. Ja się pytam kto ucierpiał

Profil nieaktywny
weeges
#6211.05.2013, 20:47

Naukowcy są zgodni, atmosfera się nagrzewa, a czapy polarne I lodowce topnieją z coraz większo prędkością. Jerdyne nad czym trwa dyskusja , to przyczyny tych zmian.

aktywnosc sloneczna oraz zmiana nachylenia osi obrotu ziemi....

http://geografia.na6.pl/ruch-preces...

zmieniasz kat padania promieni slonca, zmienai sie temperatura....

-matematyka klasy 6, fizyka klasy 7....

zalewanie ladu przez topniejace lodowce- prawo archimedesa, fizykla klasa 7....

Stirlitz
Edinburgh
1 926
#6311.05.2013, 22:01

Polecam obejrzec, to tylko 4 minuty a precyzyjnie tłumaczy skąd sie wzieły dziury w ozonie.

astroman
8 078
astroman 8 078
#6411.05.2013, 22:10

at 62

Tak dlatego mamy roczne cycle minimów I maksimów pokrywy lodowej, jednak w czasie zarówno jednych jak I drugich pokrywa jest coraz mniejsza I w ciągu najbliższych kilkunastu lat, jezeli trend się utrzyma, w czasie minimum letniego moze zacząć całkowicie zanikać.

astroman
8 078
astroman 8 078
#6511.05.2013, 22:19

at 63

Ale bzdury, CO2 nie ma nic wspólnego z degradacją ozonu, a zmniejszona ilość ozonu nie ma praktycznie wpływu na ocieplamnie klimatu.
Za degradację ozonu są odpowiedzialne głównie freony, a deficyt ozonu powoduje, że zwiększona ilość promieniowania UV dociera do powierzchni ziemi powodując zwiększoną ilość mutacji (raka), a w ekstremalnych przypadkach denaturyzację białka, jednak udziału w ocieplającym się klimatcie za dużego nie ma.

astroman
8 078
astroman 8 078
#6611.05.2013, 22:22

Poza tym po użyciu EMP, nie da się przywrócić urządzeń do pracy, bo są po prostu spalone, więc insynuacja, że USA w czasie ataku na kryjówkę BinLadena EMP użyła, po czym wszystko zaczęło działać są dla wiejskiej gawiedzi.

Max schodzi na psy wymyślając te tanie sensacje celem podniesienia oglądalności.

BD.K
20 493 1
BD.K 20 493 1
#6711.05.2013, 22:25

@62
no ale jak to ladnie "opakuja" to pare tysiakow za wyklad plus koszty przelotu plus studentka/aktywistka/sponsorowana przez sponsora itd

tez bym pewnie poszedl w taka nauke
;)

astroman
8 078
astroman 8 078
#6811.05.2013, 22:30

at 62
Dopiero teraz zajrzałem do linka, który wkleiłeś.

Ruch precesyjny Ziemii, raczej nic wspólnego z ocieplaniem się klimatu nie ma, bo zmiana kata nachylenia osi obrotu następuje tysiące lat I jest bardzo mała w wypadku Ziemii z uwagi na stabilizację naszej osi obrotu, jaki zapewnia nam duży Księżyc.

astroman
8 078
astroman 8 078
#6911.05.2013, 22:34

... a jeżeli chodzi a aktywność słoneczną, to niestety spada ona, wystarczy spojrzeć na wykresy cyklów słonecznych, gdzie maksima są coraz mniejsze.
Również patrząć na cykle zlodowaceń, to właśnie powinniśmy wchodzić w kolejny glacjał I klimat powinien się zacząć oziębiać, a nie ocieplać. Jedna z teorii wiąże okresy glacjałów właśnie z okresowymi spadkami aktywności słonecznej.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7012.05.2013, 00:49

ze kama sie nie wypowiedziala na temat, przeciez ona w kazdej dziedzinie wszechstronna

Uncle
5 331
Uncle 5 331
#7112.05.2013, 04:48
Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#7212.05.2013, 05:59

http://www.youtube.com/watch?v=Gtsz...
george carlin ma na ten temat zrownowazone zdanie :)

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#7312.05.2013, 08:20

Ogólnie bawią mnie idioci, którzy z powodu paru zimnych tygodni bagatelizują problem wpływu człowieka na klimat. Jak delikatna jest równowaga powinien wiedzieć każdy, kto spierdolił się na ryj z trzepaka. Nie ma więc sensu pomagać jej się skończyć. Bez względu na to w jakim miejscu naturalnego cyklu zmian się właśnie znajdujemy dbajmy o to, żeby nawet jeden opadnięty jesienią listek się nie zmarnował. A te majowe śniegi na górach są formą trollowania naukowców. Co było zresztą do przewidzenia. :)

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#7412.05.2013, 08:30

#73, tak, segregowanie smieci i going green / self-reliant jest bardzo wazne dla srodowiska, kazdy powinien zrobic cos od siebie.....powiedz to chinczykom ktorzy nas i wszelkie normy pierd00la w czapke byle by zarobic i maja zaje3isty problem z zanieczyszczeniem srodowiska, baaa tyle ile oni wypuszczaja zanieczyszczen w atmosfere w tydzien, Europa wypuscila przez sto lat....

http://www.blacklistednews.com/Wate...

http://www.nytimes.com/2013/04/02/w...

Takich linkow sa tysiace, nie wspominajac o wylewaniu toksyn do rzek, kompletnym braku regu przy procesach produkcyjnych(mleko w proszku) itd. Ale dzieki temu mamy nasze tanie rzeczy 'made in China'

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#7512.05.2013, 08:33

Tak czy siak potem znowu jakis wulkan na Islandii pierdnie, moze Katla? I wypusci w atmosfere tyle tlenku siarki i innego dziadostwa ze klimat jeszcze bardziej sie oziebi.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#7612.05.2013, 08:39

Nie jestem w stanie wpłynąć na Chińczyków. Nie jestem w stanie wpłynąć nawet na ciebie. Dlatego walczę jedynie ze sobą i nie rozglądam się wokół w nadziei, że inni mają podobne zdanie. Chińczycy mieli parę set lat rozwoju w plecy, głównie dzięki nam. I oni dojdą do podobnych wniosków, tylko najpierw muszą się posilić po podróży.

Infidel
14 242
Infidel 14 242
#7712.05.2013, 08:45

Wiesz, mnie akurat wkurza to ze ja swoj kawalek robia a inni maja to to gdzies, juz nie wspomne o tak prozaicznych rzeczach jak widze jakis cieciow gdzies piknikujacych/camping a syfu tyle po sobie zostawiaja ze masakra jakas.

Mazio
10 209 1
Mazio 10 209 1
#7812.05.2013, 08:50

Po prostu - niech każdy robi swoje. Tylko tyle możemy w ogóle zrobić. A co do klimatu - naukowcy być może zrobili błąd zakładając, że się ociepli. Jeśli jednak to założenie mogło być zwiastunem "wenusyzacji" Ziemi, to żadna przesada nie jest zbyt wielka. Oczywiście większość przysypana pieluszkami będzie mieć to i tak w dupie, dlatego skończymy jak skończymy. Moim zdaniem, jako skamieliny.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7912.05.2013, 09:45
Esha_
42 985
Esha_ 42 985
#8012.05.2013, 22:50

"Prawdopodobnie czeka nas epoka chłodów"
http://pogoda.wp.pl/kat,1034985,tit...

"Naukowcy wycofują się z poparcia teorii globalnego ocieplenia"
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/n...

I ostatnia wiadomość, sprzed bodajże dwóch dni, cytowane przez większość dużych serwisów:
"Rosyjscy naukowcy przewidują początek epoki lodowcowej w 2014 r."
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/r...

Znaczy cza więcej tego CO2 wypuszczać. ;P

mamwaswuchu
1 659
mamwaswuchu 1 659
#8112.05.2013, 22:55

nie. Znaczy się, że niewtórzy tzw naukowcy robią nas w chuja/Pytanie za czyje pieniądze

astroman
8 078
astroman 8 078
#8213.05.2013, 00:18

Prałata.