Wicepremier Nick Clegg oświadczył, że dzieci uczęszczające do pierwszych trzech klas szkół podstawowych w Anglii będą otrzymywały darmowe obiady. Bezpłatne posiłki w szkołach będą kosztowały budżet państwa 600 milionów funtów rocznie. Ustawa ma wejść w życie od września przyszłego roku.

Jak podaje “The Telegraph” oszacowano, że obiady dla jednego dziecka w wieku 5-7 lat kosztują rocznie 400 funtów. Wprowadzając bezpłatne lunche, za które nie trzeba płacić, rząd chce odciążyć kieszeń wielu rodzin. W ten sposób ciepły posiłek zje 1,5 miliona maluchów.
- Miliony rodziców w całym kraju odczuwają presję związaną z wydatkami. W trakcie roku szkolnego na lunche dla swoich dzieci przeznaczają ponad 400 funtów. Jestem zdeterminowany, żeby zrobić co w naszej mocy, aby te pieniądze wróciły z powrotem do ich kieszeni - powiedział Clegg.
- Moją ambicją jest, żeby każdego dnia, każdy uczeń szkoły podstawowej mógł usiąść do ciepłego, zdrowego lunchu wraz z kolegami z klasy - tłumaczył Clegg. - Zaczynamy od najmłodszych, ponieważ uczenie ich zdrowych nawyków i dawanie im od samego początku lepszych możliwości, przyniesie większe rezultaty - dodał wicepremier.
Niestety, wszystko wskazuje na to, że darmowe obiady dla każdego ucznia jeszcze długo pozostaną w sferze marzeń rodziców i polityków, ponieważ w tej chwili budżetu państwa nie stać na tak duży wydatek.
Co ze Szkocją?
Jak podaje “The Scotsman” Szkocja otrzyma 10-procentowy ekwiwalent, czyli 60 milionów funtów, jednak nie jest jeszcze do końca jasne, w jaki sposób rząd Alexa Salmonda będzie chciał rozdzielić tę kwotę. Tym bardziej, że - jak twierdzą ministrowie - jedna czwarta uczniów szkół podstawowych otrzymuje już darmowe posiłki. Rząd co prawda chce zwiększyć liczbę bezpłatnych obiadów dla dzieci, jednak chwilowo wstrzymuje się z wydaniem rozporządzenia, do momentu ustalenia wszystkich szczegółów.
Źródło: “Three years of free school meals for all children, says Nick Clegg”, James Kirkup, The Telegraph http://www.scotsman.com/news/uk/english-school-kids-to-get-free-school-meals-1-3097895 “English school kids to get free school meals”, Andrew Whitaker, The Scotsman


Komentarze 14
No to teraz czekamy na komentarze wyzywające go od komuchów :).
no i wszystkim mowe odieło
żeby one jeszcze (te lunche) faktycznie były zdrowe, ale jak tak patrzyłam na syna szkolne menu to mam wątpliwości, czy to nie byłoby po prostu przyzwyczajanie dzieciaków do fast foodow
Jak by im dali sałatę, marchewkę i jabłka, to by się rodzice rozdarli, że na dzieciach oszczędzają i karmią je jak króliki - wszystkim nigdy nie dogodzisz ;)
Nic nie rozumiem: tna socjale czy nie? Jak ktos nie ma dzieci to czemu ma za to placic? Poza tym - zamiast obiadow niech postawia na nogi system przedszkoli tak, aby byl dostepny dla malo i srednio zarabiajacych, aby oboje rodzicow moglo, jesli chce, pracowac. Wtedy stac ich bedzie, zeby zaplacic za obiad dziecku w szkole.