Potężna wichura, która dziś w nocy i nad ranem nawiedziła Szkocję spowodowała niemałe kłopoty w transporcie i komunikacji. Odwołano pociągi, a rano ulice miast pokryły kilometrowe korki.

Szkocję nawiedził dziś wiatr o dużej sile - 60-70 mil na godzinę. Najsilniejszy podmuch, odnotowany przez Met Office w Stirlingshire miał zaś siłę 106 mil na godzinę.
Jak podaje BBC wszystkie połączenia kolejowe odwołała Network Rail - z uwagi na bezpieczeństwo podróżnych i taboru, na torach leżą bowiem połamane gałęzie i drzewa. Z uwagi na zagrożenie dla ludzi ewakuowano dworzec kolejowy w Glasgow. Pozamykano liczne szkoły i przedszkola.
Straż pożarna wyjeżdża na wezwania i otrzymuje informacje o spadających kawałkach murów i konarach oraz wypadkach drogowych.
Nieczynne są mosty: Forth Road Bridge, Tay Road Bridge, M90 Friarton Bridge, A876 Clackmannanshire Bridge, A9 Dornoch Bridge i Skye Bridge. Policja ostrzega kierowców o trudnych warunkach drogowych. Wczoraj wieczorem wydano także ostrzeżenie o zagrożeniach powodzią w rejonie Szkocji centralnej, Lothian, Fife, Skye i Lochaber.
W godzinach popołudniowych warunki pogodowe mają się poprawić.
Także w pozostałych częściach Wysp pogoda dawała się dziś we znaki.
Źródło: High winds disrupt travel and power across Scotland, bbc.co.uk


Komentarze 32
no tam troche wialo, zle zeby zas jakas wichura niby potezna?
U mnie wieje dosyć mocno. Chwilami ciężko się idzie.
Mam nadzieje ze do wieczora sie uspokoji bo mam lot z Londka do Edka...
Dalej wieje w Edku?
w paisley w nocy wialo strasznie, juz sie uspokoilo,ale pol nocy nie przespalam. rozpierducha na calym podworku,powywalalo pelne kosze, wiec sprzatania troche bedzie
dobrze, że do Edka Kataryna, bo na którymś lotnisku w GLa oberwało kawał dachu i samoloty nie latały;)