Wyjątkowo mroźne powietrze, które napłynęło nad kontynent północnoamerykański za sprawą niezwykłego zjawiska pogodowego, określonego mianem “polarnego wiru”, objęło swoim zasięgiem cały obszar Stanów Zjednoczonych. Jak informuje BBC skutki wyjątkowo srogiej zimy odczuło już ok. 190 mln Amerykanów.
Temperatury spadły do poziomów nienotowanych od dziesiątek lat. W upalnej Georgi, położonej w strefie klimatu subtropikalnego i gdzie w styczniu przeciętnie jest kilkanaście stopni Celsjusza odnotowano spadek temperatury o 25 stopni w stosunku do średniej. Mróz zanotowano nawet na Hawajach - na szczycie Mauna Kea, który jest wygasłym wulkanem, temperatura spadła do -7 stopni Celsjusza.
Im dalej na północ zaś, tym jeszcze zimniej. W Minnesocie zanotowano -37 stopni Celsjusza, co nawet w tym północnym stanie oznacza wielki mróz.
Więcej czytaj w: Big freeze shatters North America temperature records.
Źródło: Big freeze shatters North America temperature records, bbc.co.uk




Komentarze 14
Mróz na szczycie Mauna Kea nie jest niczym niezwykłym, bo leży on powyżej 4000m n.p.m., a już na pewno nie jest skorelowany z wirem polarnym nad kontynentem północnoamerykańskim z uwagi na położenie wysp Hawaiskich, ci dziennikarze, to lubią dramatyzować ;).
Przy takiej temperaturze kazdy szanujace sie mieszkaniec rejonu syberyjskiego, zalozyl by Tshirt.
Zabawa w zamrażanie gotującej się wody, około 50 rannych.
"Blayne and I just did the boiling water thing and I accidentally threw all the BOILING water against the wind and burnt myself."
http://www.latimes.com/nation/natio...
Dobrze, że nie sikali pod wiatr na tym mrozie, bo by sobie oczy powybijali ;).
Pewnie nie dało rady, siusiaki zamarzały ;)