Kawiarnie, puby i restauracje muszą być zamknięte od piątku wieczorem, z wyjątkiem barów z jedzeniem na wynos, aby walczyć z koronaawirusem – zarządził premier Boris Johnson.
Zamknięte będą też m.in. nocne kluby, kina i siłownie.
Chcemy, abyście zostali w domach, aby chronić NHS i ratować życie
– powiedział Johnson.
Wydaje się to być sprzeczne z instynktem umiłowania wolności, który cechuje Brytyjczyków, ale przejdziemy przez to. Przejdziemy przez to razem i pokonamy tego wirusa
– dodał.
Osobom niemogącym pracować rząd wypłaci 80 proc. wynagrodzenia, do £2,5 tys. miesięcznie – oświadczył kanclerz skarbu Rishi Sunak. Powiedział też, że do końca czerwca odrocza firmom płatność podatku VAT za kolejny kwartał.


Komentarze 69
No prosze, bardzo ladnie.
Osobom niemogącym pracować tj? Tych które miejsce pracy zostało zamknięte przez wirusa? Co z kobietami w ciąży które zostaną np poproszone o pozostanie w domu lub ludźmi którzy muszą się odizolowac?
Tez nie moga pracowac?
Dlaczego mam takie wrażenie .. ze Borys podkulił ogon i będzie zamykał wszystko jak inne kraje Europy.. a tak się zarzekał, ze on ma plan, ze gospodarka srutututu.. granice już na dniach coś czuje
No i co z tego? Skoro moze pomoc? A granice? Niby dokad chcesz leciec?