Do góry

Pocztowcy wracają do pracy

Po dwudniowym strajku pocztowców, Royal Mail stara się uporać z około 30 milionami zalegających w urzędach listów i paczek – podaje BBC.

Związek zawodowy Communication Workers Union szacuje, że liczba niedoręczonych z powodu protestów przesyłek sięga nawet 65 milionów.

Związkowcy zapowiadają, że jeżeli do czwartku następnego tygodnia nie dojdzie do porozumienia z zarządem Royal Mail w kwestii reformy warunków pracy, pracownicy poczty rozpoczną kolejny – trzydniowy protest.

W strajku, który miał miejsce w miniony czwartek i piątek, udział wzięło około 78 tysięcy osób.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 16

Agnes.T
703
Agnes.T 703
#124.10.2009, 11:52

I co im z tego przyszło? 2 dni strajkowali, teraz będą zapieprzać za pięciu... A bezrobocie duże - zawsze można ich zastąpić nowymi siłami, które nie będą strajkować, przynajmniej na początku...

Bogues2009
66
#224.10.2009, 12:59

agnes t. : ale ty chyba nie rozumiesz idei strajkow? nie wiesz tez chyba o co w tych strajkach chodzi..jesli chcesz sobie poczytac to wejdz na www.royalmailchat.co.uk
a moze jestes zazdrosna ze mamy zwiazek zawodowy ktory walczy w naszym imieniu przeciwko menadzerom ktorzy probuja zniszczyc te prace? pamietaj ze bez wzgledu gdzie pracujesz mozesz sie zapisac do zwiazku i nie bedziesz juz musiala pytac menadzera :''jak wysoko?'' po tym jak ci powie: ''skacz!''..

kama79_79
Glasgow
22 709
#324.10.2009, 13:31

Niech strajkuja po godzinach.Zadarmo.Od poniedzialku czekam na wazny list(lokalna przesylka)Zwiazki zawodowe sobie wymyslili...Praca byla, wynagrodzenie nienajnizsze, gdyby nie plecy zwiazkow zawodowych, nikt, obecnej sytuacji na rynku pracy nie wychyliby sie, by strajkowac.

Agnes.T
703
Agnes.T 703
#524.10.2009, 19:30

Piotr2006, ale sami sobie krzywdę robicie... Ja rozumiem, że jesteście zdesperowani, bo torby lekkie nie są, a i zwykły obywatel odczuje te protesty i będzie miał pretensje do RM i będzie od nich żądał odszkodowania etc. Ale jeśli RM będzie musiał zapłacić za dużo lub za duże odszkodowanie, to po prostu zwolni swoich pracowników i zatrudni sobie nowych... Nie wiem, co lepsze... No i ten nawał pracy po 2 dniach strajku - opłaci się?
Kama ma rację: macie pracę, nie zarabiacie L5.80 - przy kryzysie to sami na siebie bat kręcicie...

walpi35
43
walpi35 43
#625.10.2009, 01:06

Abatrachujac od wszelkich powodów mam tylko jedno pytanie :ile kosztował poczte strajk 78.000 jesli straty ida w 65 mln??????Podział zysków jest nierówny.

Dolys
9 478
Dolys 9 478
#725.10.2009, 02:32
kama79_79
Glasgow
22 709
#825.10.2009, 05:10

Piotr...We wtorek o 7.40 wylatuje do Pl...Jutro, tzn w poniedzialek ,jak nie dostane dokumentow do tlumaczenia, to wylece we wtorek, bez wykonanego zlecenia.Nie moge uzyc dokumentow wyslanych online.To jest niezgodne z prawem.Kto ...kur...a mi za to zaplaci?Zwiazki, Royal Mail, czy k...a postman, ktory nie przywlekl przesylki?W dupie mam wasze uklady, ukladziki.Rozumiesz?

syn.szefa
4 144
syn.szefa 4 144
#925.10.2009, 08:57

strajki byly zapowiedziane od prawie miesiaca, wiec jesli to taki wazny list, to bylo trzeba go poprosic kurierem.
UPS i inne takie nie strajkuja.

A pocztowcow popieram. Choc sam mam zamieszanie w listach, to wcale sie nie gniewam. Wlaczcie chlopaki o swoje.
Bo to, ze zarzad sobie wyznacz kolejne wielotysieczne premie, a pracownikom skapi paru funtow, to przegiecie.

jak slusznie zauwazyl walpi35 - skoro trzydniowy strajk 75tysiecy osob przyniosl 65 milionow straty, to prosty z tego wniosek, ze kazdy ze strajkujacych dalby im pracujac w te trzy dni tyle zysku, ile wynosi jego miesieczna pensja.
Innymi slowy, pocztowiec pracuje na swoja wyplate przez 3 dni, a pozostale 27 zapindala na pensje dyrektorow. i to jest wlasnie przegiecie.

orionka
505
orionka 505
#1025.10.2009, 16:57

I tu wlasnie wylazi zasciankowe myslenie.
To ,ze pocztowcy zarabiaja powyzej MW to nie znaczy wcale,ze nie moga zarabiac wiecej, jezeli chca zmiany warunkow pracy,to dobrze bo nalezy sie rozwijac, a nie cofac w rozwoju,dobrze wiemy, ze pracodawcy tylko pozornie dbaja o tego zwyklego czleka, ktory pracuje na to, aby tym na najwyzszym szczeblu bylo lepiej.
POCZTOWCY WALCZCIE O SWOJE!!!!!

kama79_79
Glasgow
22 709
#1125.10.2009, 19:19

Orionka, jesli praca strajkujacych bezposrednio odbilaby sie na twojej kieszeni, klnelabys w nieboglosy.Niech walcza, po godzinach zadarmo, nie za pieniadze podatnikow.

Profil nieaktywny
GREENWHITE_ARMY
#1225.10.2009, 19:31

kama7979 - http://www.feniks.org.uk/index.php?... udaj sie tam dla sojego dobra

kama79_79
Glasgow
22 709
#1325.10.2009, 19:57

Green juz bylam.

Bogues2009
66
#1426.10.2009, 12:54

kama 7979: bardzo przykro mi z powodu twoich dokumentow..ale nie rozumie czemu uwazasz ze to wina listonoszy ktorzy specjalnie chca opoznic twoja przesylke?! czy ty myslisz ze listonosze chca strajkowac, ze przychodzi im to latwo? czy naprawde myslisz ze chodzi tu o pieniadze? policz sobie ile kazdy strajk kosztuje listonosza ktory traci dniowke..
nie zapominaj tez ze dokumenty wyslane special delivery z pewnoscia dojda na czas nastepnego dnia..special delivery jest ubezpieczone pomiedzy 500-2000funtow wiec nie pierd..l ze nie ma innej mozliwosci przeslania dokumentow..patrzysz tylko na siebie i z pewnoscia zazdroscisz po cichu ze w twojej pracy nie masz nic do powidzenia i jak zaczniesz walczyc o swoje to cie wyp..d..a za leb..

kama79_79
Glasgow
22 709
#1526.10.2009, 18:29

Piotr...Nie uwazam,ze to wina listonoszy.Napisalam wyraznie ,ze nie obchodza mnie wasze uklady.Stracilam dzis prawie dwie stowki, dokumenty nie doszly, ja jutro o 7.00 bede na lotnisku.Pracy nie wykonalam.Mowisz o ubezpieczeniu a ja o NIEDOSTARCZENIU PRZESYLKI, NA CZAS, Z POWODU STRAJKU, CO JEST POWODEM MOJEJ STRATY.Czytaj uwaznie wypowiedzi innych.Nie obchodzi mnie wasz strajk.Mnie tez ktos zruga i w dupie bedzie mial gowniana prace royal mail w ostatnim tygodniu.Teraz rozumiesz?

Pracuje dla Councilu.My nie mamy zwiazkow...zapewne.

Ignorant.

novikus
96
novikus 96
#1627.10.2009, 11:45

walpi35
swinski gryps

65 milionow przesylek niedoreczonych a nie £