paszportu tez nie masz?to moze wyrob na szybko tymczasowy skoro wymagaja paszportu od ciebie.
Ktos nie posprawdzal dokladnie dokumentow a ty musisz za to placic
Co do salonu tez nie byli w porzadku,najpierw powinni miec przelane pieniadze a dopiero zalatwiac sprawy rejestracji.No ale jak kazdy salon chca sprzedac auto i tu sie przejechali.a dokladnie odbija sie na ciebie bo co z tego ze jestes juz wlascicielem tego auta ale salon nie oodda ci auta dopoki nie beda mieli kasy na koncie.
najwiekszy blad zrobiles ze poszedles do salonu kupowac auto na raty,ja tak zrobilem i zaluje ale na szczescie za pare miesiecy jest splacone ale wiem ze nigdy wiecej,lepiej wez karte kredytowa i kup za gotowke.pozniej robisz balance transfer i mozesz miec prawie dwa lata nieoprocentowane,jak mina te dwa to mozesz zrobic jeszcze raz i w ten sposob kupujesz na raty ale bez oprocentowania.oczywiscie robisz co miesiac jakies wplaty.jedyne co potrzebujesz to dobra historie kredytowa zeby ci nowe karty przyznawali.
@WebPhoto, ciekawa sprawa.
Ogolnie to jestes sobie winny - osiedlajac sie w obcym kraju powinienes wyposazyc sie w podstawowe, uznawane w tym kraju dokumenty tozsamosci - w UK ani polski dowod ani polskie parwo jazdy za takie uznawanie niestety nie sa - liczy sie jedynie paszport (w tym polski) lub brytyjskie prawo jazdy.
Druga sparwa - salon powinien zdawac sobie sprawe z tego jakie dokumenty sa uznawane i poinformowac o tym ciebie zanim zlozyles o kredyt, podobnie Bank nie powinien zatwierdzic kredytu nie majac odpowiednich dokumentow. Jesli salon sie pospieszyl lub nie dopelnil formalnosci, a na to wyglada, to wina stoi po ich stronie. Jesli Bank odmowil wplaty kredytu, po wczesniejszym go zaakceptowaniu - to jest sparwa miedzy salonem a Bankiem.
Jedynym wyjsciem z sytuacji jest, dogadac sie z salonem - jesli nie potrtaficie dojsc do porozumienia i salon nie chce pojsc tobie na reke - wlaczyc w sprawe Policje i ew. wkroczyc na droge sadowa. Innych opcji nie ma.
jozek
z calym szacunkiem, ale piepszysz glupoty
po pierwsze - nie kilkanascie lat tylko do 70 roku zycia - tyle jest wazne brytyjskie prawko (jak wymieniasz z bezterminowego polskiego)
po drugie - tutejsze prawko jest rownowazne z polskim dowodem osobistym jako ichniejsze ID
(pamietaj, ze wielu autochtonow nie ma paszportu, prawka i legitymuje sie rachunkiem z BT i umowa na flat)
po trzecie - jak wymienisz prawko, to polskie trafia do polski i czeka na Ciebie... jak wrocisz i przeprowadzisz operacje odwrotna to dostaniesz je spowrotem)
itd
nie ma zadnego racjonalnego powudu by nie wymienic na brytyjskie, a jak widac jest pare zeby to zrobic
cwaniactwo typu "na polskie mi punktow nie zapisza" jest jedynym - malo chwalebnym
@WebPhoto, ilosc tzw. 'credit searches' nie ma znaczacego wplywu na credit rating (musial bys miec ich kilkadziesiat zeby bylo sie czym martwic). Natomiast inna sparwa to ze salon popelnil przestepstwo wykorzystujac twoje dane osobowe i skladajac aplikacje o kredyty bez twojej zgody - jak bys ich pociagnol po sadach to beda miec przez to problemy.
Na emito.net zarejestrowany jestem już od jakiegoś czasu. To mój pierwszy wpis na forum więc witam wszystkich.
Mam problem z salonem samochodowym - dealer Forda w Szkocji.
W sobotę 31 grudnia 2011, podjęliśmy z dziewczyną decyzję o zakupie jednego z ich modeli. Ford Ka rocznik 2011, nówka. Auto mieliśmy kupić w systemie ratalnym. Po wypełnieniu wszystkich aplikacji przyszła odpowiedź z banku BlackHorse, że kredyt może zostać udzielony. Dokumenty, które przedstawiłem to dowód osobisty oraz prawo jazdy - oba wydane w Polsce. W rozliczeniu miałem zostawić również swoje obecne auto.
Samochód został więc zarejestrowany na moje nazwisko, wykupili w mgnieniu oka Road Tax, sprawdził go mechanik i za 5-10 minut miałem wyjechać z salonu. To 5-10 minut zaczęło się trochę przeciągać więc zapytałem "Co jest z Wami?". Okazuje się, że bank nie przeleje pieniędzy dopóki nie przedstawię paszportu lub brytyjskiego prawa jazdy. Cóż... Nie mam! I tutaj zaczynają się schody. Rozmawiałem ze swoim bankiem - LloydsTSB i wszystko co mogę od nich dostać to karta kredytowa z limitem 4.000 GBP, nie mam kolejnych 4 aby to auto wykupić. Ze względu na te przerwy świąteczne trochę się to rozwlekło w czasie, a na dodatek wczoraj przyszły mi dokumenty z DVLA, że jestem właścicielem nowego KA. Dzisiaj pojechałem do salonu, mówię, że skoro nie mogę dostać kredytu - rezygnuję - to nie jest moja wina, że pospieszyli się z rejestracją.
Okazuje się, że za moimi plecami, bez mojej zgody złożyli jeszcze kilka aplikacji do innych agencji kredytowych - bez skutku.
Okazuje się, że muszę wyrobić sobie prawo jazdy tymczasowe, bo auto sprzedane.
Okazuje się, że jeżeli go nie chcę to i tak muszę zapłacić podatek VAT, który oni już zapłacili, koszty pierwszej rejestracji etc.
Dokumentów mojego obecnego auta mi nie oddadzą, ale chcieli, abym ja oddał dokumenty nowego.
Powinienem również trzymać się z dala od Citizen Advice Bureau, bo znowu ich obciążą kosztami :)
Czy któryś z użytkowników jest na tyle obeznany w prawie aby mi coś poradzić w zaistniałej sytuacji ?
Dziękuję