czy dla Ciebie na prawde te wszystkie "moze" sa wystarczajace do NIE podjecia ryzyka?? ;)
żartek, a dla ciebie wykres z którego nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista powie ci że "nic nie wynika" to jest wytarczający powód żeby coś popierać? Poza oczywistą okazją do lansu i cyknięcia sobie fotki na jakimś spotkaniu?
@331
problem jest innej natury, zakomplesiony prezes nie odnoszacy zadnych sensownych sukcesow poza kiermaszami makulatury zrobi wszytsko by pokazac ryj publicznie.....
problemem jest tylko to ze on twierdzi z ereprezentuje polska spolecznosc a to juz nei jest takie fajne w sumie jak bym mial wybor to ciezko by sie bylo zdecydowac czy zartowalem czy kononowicz....
zaloze sie ze gdyby mial okazje sie pokazac publicznie szerszemu gronu na konferencji wskazujacej lecznicze wlasciwosci maseczki z gowna tez by to zrobil.....
cuzo smutne jest zycie zakomplesionego prezesa jak nic nie wychodzi a parcie na szklo jest i nie chodzi tylko o butelke....
@Marek
tak, dla mnie jest to bardzo mocny powod do niepodejmowania tego ryzyka! poco ryzykowac dla niczego. nadal ani Ty ani nikt inny nie podaj mi powodu dla ktorego warto zaryzykowac. ja nie widze nic do zyskania wiec czemu ryzykowac??
a to pociagniecie w dol oznacza, ze gospodarka szkocka jest zalezna od UK. gdyby tak nie bylo to by nie dala sie pociagnac.....
maciaaasss
#273 | Wczoraj - 12:50
Zamykanie się na argumenty rujnuje, pewnie, że wolałbym Kołodkę, Hausera czy Belke albo Rosatiego. Nie mówimy przecież o światopoglądzie w tej chwili.
na PiS nigdy nie głosowałem, ale nie znaczy że nie można lekceważyć pewnych opinii. Jeżeli śledzisz pewien temat od lat, oglądasz RT, Al. Jazeera, BBC, France24, Euronews i programy publicystyczne (nie główne wydania wiadomości), to wyrabiasz sobie solidną opinię.
____________________________________________
Stary, gdy gapisz się w szkiełko, ja w tym czasie jeżdżę na rowerze.
W dupie mam to, czy tymi samymi trasami będę jeździł po Szkocji czy po Wielkiej Brytanii. Nadal będę jeździł, ty zaś do tego czasu skonasz ze strachu. ;) :P
zartowalem
#311 | Wczoraj - 15:56
Straszenie, straszenie. Podbnie jak na forum. Glownymi argumentami przeciwnikow niepodlegloscie to "jestes idiota" oraz "spoerdalaj". PKB z ropa czy bez ropy kwestia sporna. Jednak PKB wcale nie jest slabe, Mowienie ze Szkocja "sobie nie poradzi" to jak z tym wyjsciem z unii europejskiej. Cameron straszy wyjsciem z Unii calej GB, straszy wywale iem Szkocji z UE, strasza, wyzywaja. Nie przemawia to do mnie.
________________________________________
Chłopaku, od samego początku nie robisz nic innego, tylko straszysz i piszesz czarne scenariusze.
Spróbuj sił w Bollywood.
maciaaasss
27.02.13, 15:31
Zachęcam do polubienia fanpage na facebook
(...)
Polubienie lub dołączenie do grupy nic nie kosztuje, a może przynieść pozytywni efekt dla największej mniejszości narodowej w Szkocji jaką jesteśmy my Polacy.
______________________________________________
Nadal usiłuję się dowiedzieć, jaki pozytywny efekt przyniesie polubienie strony na facebooku.
@345
Akurat ten temat jest bardzo merytoryczny.
Nie potrafisz odpowiedziec na pytania stawiane tutaj. W jaki sposob chcesz mnie przekonac, ze w niepodleglej Szkocji bedzie sie zylo lepiej? Jedyne komu bedzie lepiej to politykom, ktorzy po ewentualnym sukcesie referendum obejma cieple, dobrze platne posadki. Bedzie tez mozna zaobserwowac wzmozony ruch w salonach tatuazu z zamowieniami na "Scotland", "FREEDOM" Iitp.
Co Ty bedziesz z tego mial?
To inne podejście się skompromitowało. Na trzeźwo okazało się marnym otwarciem jak IV RP. Trzaskanie na forum, chroniąc się za avatarami nie spowoduje treściwej dyskusji.
Jestem za niepodległością, konkretnie to wyartykułowałem, dlaczego tak a nie inaczej. Mam swój pogląd oparty na solidnych obserwacjach i analizach. Otwarty jestem na rzeczową polemikę. Mogłem coś pominąć, a do referendum jeszcze grubo półtora roku.
Personalne ucieczki i utarczki słowne mnie nie interesują.
Nie agituje, tylko przekonuję do swoich racji, możesz mieć inne. Dopóki darzysz mnie szacunkiem, ja będę darzył i ciebie, rozumiejąc twoje podejście. Ale granica która wcześniej tutaj jak i w innym temacie została przekroczona, nie będzie akceptowalna.
Otwarta dyskusja, tak. Niestety nikt wcześniej tym palącym tematem się nie zajął. Czyli zainteresowanie chyba było nikłe. Lecz nagle pojawili się specjaliści ze swoimi ekspertyzami z tabloidów.
Skoro mamy zacząć nowe otwarcie w dyskusji to na początek przestroga.
Jeżeli chcesz czynnie uczestniczyć w dyskusji, bez znajomości języka angielskiego się nie obędzie. Brak znajomości tego języka powoduje brak znajomości otaczającej ciebie rzeczywistości. Za twoje mało rozgarnięcie nie odpowiadam. Stad też wykluczam odnoszenie się do insynuacji i prowokacji. Bo poza nimi nic nie wnosisz do dyskusji. Ogarnij się więc.
maciaaasss
#353 | Dziś - 01:02
To inne podejście się skompromitowało. Na trzeźwo okazało się marnym otwarciem jak IV RP. Trzaskanie na forum, chroniąc się za avatarami nie spowoduje treściwej dyskusji.
___________________________
A ty za iloma awatarami się chowasz?
"Nie agituje, tylko przekonuję do swoich racji, możesz mieć inne."
Aż puścilem bańkę nosem. :D
maciaaasss , jesteś prawie Andrzej Lepper tylko tą samoobrone trzeba bylo w Polsce budować ,taki talent przepada
zastanawialeś sie kiedyś dlaczego wyjeżdżając ze Szkocji musisz mieć inne pieniądze ,nie szkockie
zastanawialeś sie dlaczego lider snp obiecuje 500 funtów za glos ,
dlaczego kameron bez dyskusji podpisal umowę
Romrom o 500 funtach za głos nie słyszałem,
Z problemem kupna czegokolwiek w pozostałych częściach UK mając szkockiego funta w kieszenie niestety się spotkałem, stąd też i tak musisz iść do banku wymienić na funta wydrukowanego przez Bank Anglii, co jest pewnym absurdem, skoro jeden kraj, jeden funt…, a jednak nie jeden.
A dlaczego Tony Blair ustanowił Parlament Szkocki? Gdyby tego nie zrobił to dzisiejszą dyskusję na temat Niepodległej Szkocji mielibyśmy znaczne wcześniej. Sam to przyznał. To było nieuniknione. Cameron z kolei gra va bank, jest hazardzistą politycznym, ostrym graczem. Nie dopuścił możliwości DEVO MAX (którą bez problemu poparła by większość). Chce załatwić Szkocję na dakady, aby mieć spokój, jednocześnie docenił przeciwnika, którego poparcie po jednej kadencji rządów w Szkocji wzrosło i dało pierwszy w historii rząd większościowy. Cameron nie mógł sobie pozwolić na aż taką ignorancję tematu. Lecz w nie w nos jemu Szkocja – wszak mają stąd aż jednego posła w Westminster, SNP 6, Labour 41, LibDem 11.
Zachęcam do polubienia fanpage na facebook
„Poles for an independent Scotland” czyli Polacy dla niepodległej Szkocji
gdzie będzie można przeczytać o obalonych mitach i nie tylko, jakie pojawiają się w debacie publicznej, istotnych z punktu widzenia polaka mieszkającego w Szkocji.
Co prawda możemy śledzić doniesienia w brytyjskich mediach na ten temat, ale jak sami w wkrótce się przekonacie, rzeczowej debaty tak naprawdę nie ma. Jest natomiast kampania grania na ludzkim strachu i wykorzystywanie ludzkiej niewiedzy.
Nie ma w tym wszystkim platformy na której my Polacy mogliby zamanifestować swoją siłę oraz ambicje. Możemy w jasny sposób zakomunikować Rządowi Szkockiemu, że z nami warto się liczyć. Jeżeli pokażemy ilu nas jest na FB, wówczas kując żelazo póki gorące, tworząc oddolnych ruch możemy znacznie poprawić (tak nadszarpnięty niesłusznie) obraz Polaka w UK.
Tutaj pracujemy, płacimy podatki, mamy kredyty hipoteczne, wychowujemy nasze dzieci, ale to wszytko nie ma znaczenia w obliczu próby przypięcia niegodziwej łatki. Jeżeli do tego dołączymy eurosceptyczne nastroje panujące w UK, żeby nie powiedzieć antyeuropejskie w niektórych kręgach, obarczanie imigracji za wszelkie brytyjskie problemy (ale uwaga tutaj słowo emigracja definiowane jest tylko i wyłącznie przez pryzmat emigranta z Polski lub „Eastern Europeans ”) wówczas jasno możemy zauważyć że dzieje się niedobrze.
Możemy pokazać ilu nas jest, jaką jesteśmy siłą i przy okazji zawalczyć o swoje. Kolejna taka okazja może się nie powtórzyć. W końcu sami Szkoci czekali na to 300 lat!!!
Sam jestem ciekaw jakie konkretnie wyniki pokaże cenzus, wiem że i tak liczba będzie niższa od faktycznej bo ilu z nas tego nie zrobiło. Ja sam znam 14 osób.
Polubienie lub dołączenie do grupy nic nie kosztuje, a może przynieść pozytywni efekt dla największej mniejszości narodowej w Szkocji jaką jesteśmy my Polacy.
Poles for an independent Scotland