10 lat rozlaki, i raptem dom, tylko po to, zeby dzieci i zona sie nie wstydzily.Postaw sie, a zastaw sie.Typowa wiocha, robiaca wszystko na pokaz, nie biorac pod uwage tego, co tak naprawde w zyciu jest najwazniejsze.Dobrze, ze my tutaj kredyty bierzemy, i dzieki temu mamy rodziny obok siebie.Nic na pokaz, bo nikt tutaj kredytow chcacym sie pokazac0ariolom i Marianom nie daje.
Drugi idiota porownuje powolanie, z praca kierowcy tira, ktory od 10 lat nie dorobil sie czegos, z czego moglby utrzymac rodzine na miejscu, w Polsce.
wlasnie przed takimi ludzmi ucieklam z Polski.Przed wiocha.
Wiec bierz te kredyty i sie ciesz bo w Polsce z Twoim statusem materialnym nikt by Ci ich nie dal.To sie nazywa zaradnosc a nie zazstawianie i stawianie.No nie sadze zeby mieszkanie na kupie (mysle ze tak jest i w Twoim przypadku tutaj)bylo powodem do chwaly.Na chuj brac kredyt jak dom mozna pobudowac za gotowke.Tylko jest jedno male ale..trzeba umiec ta gotowke uczciwie zarobic a nie wyjezdzac i wegetowac na benefitach.Gdybym chcial brac tu kredyt to nie mialbym z tym zadnego problemu.Ja posiadam swoje a nie jestem tenantem banku.Nie wiesz czego sie dorobilem a czego nie,dobrze ze ucieklas,bo sama dobrze wiesz ze z takim przybytkiem zyciowym na garbie i z taka pyskata buzia nie wzbudzalabys swoja osoba zainteresowania wsrod potencjalnych kandydatow.Do tego ta Twoja nieustajaca cieczka i ochota na nieustanne ruchanie.
Tutaj nikt kredytow patatajni zyjacej z benefitow nie daje.Beneficiarnia nie bierze kredytow mieszkaniowych, tylko zyje w lokalach socjalnych.Zapamietaj sobie, na przyszlosc.Kupilabym za gotowke, ale za 10 lat.Odmawiajac sobie i swoim dzieciom wszystkiego przez te 10 lat.Ty 10 lat zbierales, nazbierales, postawiles, i co z tego masz?
Nic.
Kompletnie nic.
Zone ruchasz raz w tygodniu, i to jeszcze jak nie miesiaczkuje(bo to nie po Bozemu), albo nie ma migreny.
Dzieci widujesz jeden dzien w tygodniu.Rzeczywiscie, warto bylo dla tego jednego dnia dom stawiac.No teraz przynajmniej stara nie musi sie wstydzic, dzieci rowniez.Sasiedzi widza, zazdroszcza, i o to wlasnie chodzilo.Tak sie tobie wydaje przynajmniej.
Nie na tym Zenonie w przetartych gaciach zycie polega.Nawet twoj Jezusek glosil inaczej.
Zapytaj sie sasiada, czy zazdrosci ci, ze zone rypiesz raptem raz w tygodniu.On rypie Jadzke nie tylko od niedzieli, i domu nie ma.Ma Jadzke, i dzieciarnie obok siebie.Wie, co jego kobita robi te 6 dni w tygodniu.
Ja kupilam na kredyt, przez co nie stracilam kompletnie niczego z dziecinstwa moich dzieci.Nie musialam sciskac pasa 10lat, i dzis nie musze jesc byle gowna, zeby miec za co rachunki placic.
Widuje moje dzieci codziennie.
I rucham sie wtedy, kiedy mam na to ochote.Seks to nie grzech, jak sie tobie wydaje.Zreszta, niewierzaca jestem...
hehe Zaczynasz wlaczac w moje zycie jezuska i boga,brak argumentow?Desperacja?Zal Ci dupe sciska.Mieszkam w miejscu gdzie tacy jak Ty moga tylko pomarzyc.Nie masz argumentow.Wiec zakonczmy sobie ta bezplciowa konwersacje zyj i dziaduj sobie ze swoim drzordrzem w Uk na kredytach slawiac sie wszedzie.Nie wiesz co to rodzina bo jej nie masz.Masz dzieci i obcego dla nich chlopa.To tak jak zamiast chlopa uzywac vibratora ten sam efekt.Zaspokajasz sie..Zaden to zaszczyt,szczegolnie dla dzieciakow.
Kier; tak czytam twoje wypowiedzi i sobie mysle " Jaki ten gosc musi byc masakrycznie nieszczesliwy i wkurzony na samego siebie, za swoje prawdopodobnie niezbyt udane zycie, zeby tak bezpodstawnie ublizac innym"
Na szczescie dla mnie, ja mam o wiele wiecej ciekawszych rzeczy do zrobienia, niz wyklocanie sie z toba i udowadnianie ile mam, ile moge miec itp.
;-)
W swoim czym?
Spisz raptem 52 noce w roku w swoim domu, na ktory harowales 10 lat.I teraz nie mozesz wyjsc po gazete w gaciach, do sklepu pod domem, nie mozesz budzic sie codziennie obok zony, bo musisz znowu harowac, zeby zarobic na rachunki.
52 dwa dni w roku jestes wlascicielem domu, bo w nim spisz.Mieszkasz sobie w miejscu...Strata-tata...
Chuja mieszkasz, nocujesz, nocujesz.
Reszte roku jestes dziadem.
Gratuluje, i zycze kolejnych 10 lat w podrozy, zeby uzbierac na remont dachu, i wymiane spluczki w kiblu.
@Kier
Powiem ci w tajemnicy; wartosc nieruchomosci plus inflacja rosna o wiele szybciej niz warta jest suma odsetek splacanych do banku. Taka ekonomia dla ubogich.
Pomysl sobie, kupujesz mieszkanie za np. 100 tys dzisiaj. Do banku przez 25 lat "oddajesz" powiedzmy 170 tys. Za 25 lat twoje juz mieszkanie warte jest cos kolo 400 tys. Zaoszczedziles? Tak, bo ciezko powiedziec, ze zarobiles. Ale zaoszczedziles zyjac normalnie, na luzie, placac latwa do przelkniecia rate co miesiac, bez stresu, ze ktos ci wpadnie i kaze sie wyprowadzac za miesiac. A, ze bank cos tam zarobile na tobie? No i co? Kupujesz paliwo - sprzedawca zarabia, chleb - piekarz jest do przodu ... Mozesz sie obrazic i nie dac nikomu zarobic tylko pomysl gdzie znalazlyby sie gospodarki, gdyby kazdy robil jak ty? Nie mialbys klientow na przewozenie towarow swoim samochodem (jesli rzeczywiscie sie tym zajmujesz). Mysl globalnie, nie lokalnie.
Wybrales droge wielkich wyrzeczen, kombinacji, upodlania siebie i swojej rodziny. Po to aby miec swoj dom w Polsce "za gotowke". Wybudowales za gotowke? Ile czasu ci to zajelo? Moze zaciagnales dlug lojalnosci wiernosci i milosci u swojej zony i dzieci? Wystarczy ci zycia, zeby to spalcic z naleznym procentem?
Zastanow sie nad swoim zyciem.
I nie masz tych 500zl, dlatego 6 dni w tygodniu zyjesz z dala od rodziny.No to sie dorobiles, osiagnales.Rodziny w Polsce nie potrafiles utrzymac, wiec znowu musiales wyjechac.Brawa dla Mariana.Dlaczego nie zarabiasz, nie pracujesz w Polsce?Nie pierdol, ze sie nie da.Da sie, tylko jest to przywilej dla wybranych, pelnosprytnych jednostek.
Mnie dojazd do pracy, powrot do domu zajmuje codziennie gora poltorej godziny.Rowniez jestem wlscicielem nieruchomosci w Polsce.Nie jest to moj dom.Nie mieszkam tam.Ty masz papier, i nic wiecej.Porzadnego dachu nad glowa nie masz.Zona ma, i dzieci, bo tatus- idiota uznal, ze wazniejszy jest beton; i pokazowka przed sasiadem.
Powtorze...
Byle Marian, byle sierota postawi w Polsce dom, z tego, co zarobil na saksach przez 10 lat.Madrzejszy Marian bedzie pracowal pod domem, zeby ten dom, rodzine utrzymac.Debil znowu bedzie musial wyjechac.
Polska tradycja jest zastawic sie, a postawic sie.Pokazanie sa sasiadom w jesionce, przy czym na talerzu zamiast kawalka schabu lezy parowka, jest nieodzownym obrazem tej tradycji.Rzeczywiscie, pielegnujesz ja.
Ja mam dach nad glowa, rachunki oplacone, bez potrzeby zostawiania dzieci samopas, przez 10lat!Parowek nie jadamy.
Czlowieku, zyjesz jak pies, spisz w budzie i sikasz na kolo. Znasz to? Ty i mowisz na co mnie stac? Czy mieszkanie jest moje czy banku? Jest moje, mam na to papiery. Rata kredytu za 10 lat, po wzroscie cen, zarobkow, bedzie warta tyle co dzisiejsze 100f. Masz na tyle wyobrazni, zeby to przewidziec?
Oszczedzales ze 3 lata, zeby uzbierac 100tys zl aby zaczac budowe. No i zaczales. Kupiles dziale, projekt, pozwolenie, zalozyles prada, (woda z beczki albo od sasiada) i zrobiles fundamenty. A zwrociles uwage, ze przez te trzy lata ceny materialow budowlanych i koszty pracy wzrosly i zaplaciles 100 za to co 3 lata temu kosztowaloby 80?
Ja w tym czasie nie oszczedzalem, chodzilem do pracy, w sobote pilem piwo ze znajomymi, mieszkalem z zona na codzien, w lecie jezdzilismy na urlop itp a wartosc mojej nieruchomosci wzrosla o 26tys f (byla wycena z banku).
Daj sobie spokoj ze swoimi "madrosciami".
Pracujemy w tej samej branzy.
Znam szefow z Polski (nigdy moich), spotykam w porcie w Abdn chlopakow-kierowcow z Polski. Placza - 4000zl/mc. Podstawa 800zl "do reki" i kilometrowka potem. Jak widze takiego u nas z rejestracja KR lub PO to im uprzejmie mowie, ze postoja tu 12h. Pytam czy placa im za to a oni chorem: nie, my mamy z kilometra. I o ile masz jeden zestaw i jezdzisz sam to gratuluje, trzeba odwagi, zeby sie tym zajac lub miec podpisany dobry kontrakt ... Jezeli udalo ci sie zlapac kilka zestawow i kierowcow, to znajac polskie warunki, walisz z nimi w chuja, placisz 4-5 tys pln otrzymujac 15 tys od klintow.
Cwany Marian z dluzszymi wasami, dom 350m2 bmw 320 diesel z 2007 roku pod domem (w Polsce).
Nie zmienia to faktu, ze walisz konia w kabinie 90% swojego zycia i raz na rok skorzystasz z uslug milej dziewczyny. Robilbys to czesciej ale sie ich boisz ...
Tak jak czytam wszystkie komentarze to stwierdzam, ze :
Kier - jestes tepym hipokryta ze wsi. Wydaje cI sie, ze pozjadales wszystkie rozumy na swiecie i tylko tY wiesz co jest najlepsze w zyciu. Chuj w to, ze sa rozni ludzie, osobowosci i potrzeby.
Radze wszystkim zaprzestac rozmowy z tym ...... kurwa czyms, bo i tak nie dopuszcza do siebie zadnych refleksji. Szkoda zdrowia.
Kier, Jozek ma jeden dom, warty tyle, ile 5 twoich.Nie znam nikogo, wsrod Polakow, kto kupilby nieruchomosc za taka kwote, i stac go byloby na tak wysoka rate kredytu.Ty nawet nie zarabiasz tyle, ile on raz w miesiacu oddaje bankowi.Pomysl o tym, ze facet jeszcze rachunki placi, zre, pije i wychodzi z domu przez caly miesiac.Zyje, nie kiepci w kieszeni.Na oczy nie widziales, nie zobaczysz takich pieniedzy.
Ty zatrudniasz, i nie masz 6 stow, musisz na raty laptop za 6 stow kupywac?Telewizor na raty rowniez kupowales.Nie szturchales dawno, i zapomniales o tym?Zatrudniasz,...starta-tata 600 tysiecy zlotych, i nie masz 1.5k gotowki?
Wypieprzaj z ta ciemnota.
Sasiadom takie pierdoly wciskaj.Podejrzewam, ze tez nie lykaja tych bzdur.Widza, z kim maja doczynienia.Pajac ciulal, i uciulal.Postawil dom na zadupiu, ale porzadnego zajecia juz sobie wyczarowac nie potrafil.Gdzie zes mieszkal, jak zes ciulal na ten dom?Katem u tesciow, z dwojka dzieci?Tak sobie zycie umilil, rodzine zabezpieczyl, ze gowno z tego ma.Teninnysam, jaka panna?Za to trzeba zaplacic.Bzyka od swieta, i wali gruche.Stara rozlicza go z kazdego pensa, wiec o pannie nie ma mowy.Pamietam jego gadke przy art.dot.wyjacego, rozhisteryzowanego kierowcy, zatrzymanego przez policje w UK.Tego, co mu gacie z wrazenia spadly.Kier jeczal, ze kierowcow nie stac na obiady w knajpach, nie maja gdzie spac, a mandaty trzeba placic gotowka.Ciulacz teraz o wlasnym biznesie mowi...
Najgorszy gatunek czlowieka.Zyje na pokaz, a za zamknietymi drzwiami odkreca zarowke na noc, gdyby ktorys z domownikow chcial jednak wstac w nocy, i zapalic swiatlo w kiblu.
Ziemniaki na trasie obiera, gotuje w szoferce, bo nie ma kilkunastu funtow na obiad.Szef, biznesmen.
Kurwa, jakbym strzelila w pusty leb, to facet zobaczylby samego Jezuska, i stara, ujezdzana przez listonosza.
kier
#149 | Wczoraj - 18:35
Ty bys wolal ale co na to Twoja rodzina?Ona tez ma cos do powiedzenia i jestem pewien ,ze zarowno zona jak i dzieci wstydzilyby sie tego.
------------------
Raczysz zartowac! Wstydzic sie? Czego?
Naprawde wydaje ci sie, ze przedmioty maja jakies wieksze znaczenie i ze sa wazniejsze od umykajacego czasu? Uwazasz, ze nowy dom, samochod, ect, jest wazniejszy od tego, ze mozesz codziennie celebrowac zycie z rodzina, patrzec na dorastanie dzieci i byc obecnym w ich zyciu, ze mozesz kazdego wieczoru przytulic zone i pogadac sobie o nurtujacych was sprawach?
Za pare lat wybudujesz dom, wrocisz dorobiony i stwierdzisz, ze zupelnie nie rozumiesz ani tej kobiety co z toba mieszka, ani tych dzieci co zadaja pytania " gdzie byles tato jak potrzebowalismy ciebie?"Kobieta przez ten czas przyzwyczaji sie do samotnosci i radzenia sobie samej ( zakladam, ze pozostanie wierna)a dzieciom tez juz nie bedziesz potrzebny. I bedzie ci bardzo zal, bo przeciez ty tak ciezko dla nich pracowales za granica, zyles jak pies w budzie odmawiajac sobie wszystkiego, a oni tacy niewdzieczni.
Widzialem to juz kilkukrotnie...
No, ale to jest Twoje zycie i Twoje wybory kier i kompletnie nic mi do nich. Zyj jak chcesz, tylko daj innym prawo do zycia po swojemu.
PS> Uprzedzajac domysly- nie mialem chwili wahania aby zostawic w Polsce nowy dom.
PPS Czuj sie zwolniony z odpowiedzi na zadane na wstepie pytania.
ad 172-mylisz sie odnosnie walenia konia i marki auta pod domem.Nie lubie marki BMW.dokladnie tak jest Sa firmy( pracodawcy) i dziady(psiewoznicy)tak mowia kierowcy.Nie jest latwo dobrac czlowieka ktory bedzie odpowiednio dbal o powierzony mu sprzet.Selekcja jest trudna,jak nie alkoholik z doswiadczeniem to cpun bez doswiadczenia.Dobrego kierowce rozpoznam z daleka,zbyt dlugo w tym siedze,ale takich kierowcow znalezc to tak jak znalezc dobrze platna prace.Jak sie placi na odpowiednim poziomie to ciezko znalezc dobrego, bo dobry ma w dupie zmiany za te same pieniadze.Znam modych desperatow robiacych za 2.500 zl kolka na Hiszpanie,tylko po to aby zlapac doswiadczenie.Podpisuja weksle po in blanco welsle zabezpieczajace i lapia doswiadczenie.Kilometr fracht to dwa najnieuczciwsze systemy naliczania placy kierowcy.Tak jest w Polsce. Jestes strozem,widlakowym,spedytorem,sprzataczem?Pracujesz w logistyce?To fakt konkurencja na rynku jest dosc duza do tego wzrastajace koszty.Zasadniczo w Polsce nie oplaci sie juz jezdzic nie widze tam pieniedzy.Jezdza bo jezdzic musza,placa lapowy bo musza splacac leasing-i dlatego placa kiepsko kierowcom.Schodza do minimalnych stawek na gieldzie ladunkow,jezdza prawie za darmo.Jak pracodawca dzisd to i kierowca taki sam.Faktycznie polscy kierowcy zarabiaja w granicach 4-5 tys zl.Jeden powie ze tyle mu wystarczy inny ma ambicje na pilota samolotu pasazerskiego.W uk sa lespsze warunki pod kazdym wzgledem.Pod warunkiem,ze ma sie dobre zlapane dobre kontrakty i nie stoluje sie na gieldzie ladunkow.Od czasu do czasu mozna co by puste przeloty uzupelnic.
kier ciesz sie z tego swojego malzenstwa poki jeszcze istnieje, jak za 5 lat wrocisz na stale do zony a nie tylko na 52dni w roku, masz 90% szansy na rozwod, zona cie bedzie miala dosc, nie wytrzyma z takim becwalem 365 dni w roku.
A tak, ty nie wezmiesz rozwodu, bo to nie po bozemu, no i co ludzie powiedza, takii wstyd
Czesc wszystkim,
Co waszym zdaniem jest lepsze? Swoj kat, na ktory trzeba bolesnie zbierac kase przez rok, dwa czy wynajac mieszkanie i zawsze moc je zmienic , przeniesc sie na inna dzielnice, wynajac wieksze/mniejsze zaleznie od potrzeb i mozliwosci? Jakie jest wasze doswiadczenie? Zbieramy z chlopakiem pieniadze od jakiegos czasu, kosztuje to nas wiele wyrzeczec i ostatnio sie zastanawialam czy aby napewno warto?
Dzieki z gory za kazda sensowna wypowiedz ;)