Kochani nie mowcie na wszytkich co poberaja benefity ze sa benificiarzami,przeciez wiekszosc matek pobiera Child Benefit czy Child tax credit,i nie wolno nazywac tego beneficiarzami.Przeciez te zasilki sie naleza.Co innego jak jakiemu sie niechce pracowac i bierze JSA i ma za darmo chate a co innego jak kogos niestac na mieszkanie i stara sie o mieszkanie socjalne.
Pisalam w odp. na 30, ale 31 ma racje.
Jak w tym zarcie o madrym rabinie:
zona schowala sie pod stolem I slucha jego wyrokow. Jeden mowi: 'czarne'. 'Masz racje'- rzecze rabin. Drugi na to samo: 'biale'. 'Masz racje'- rzecze rabin.
Zona nie zdzierzyla, wola spod stolu: 'Nie moga obaj miec racji!'
'I ty, kobieto, masz racje' - zgadza sie rabin.
ok rozgraniczmy jedno :
-sa ludzie ktorzy naprawde potrzebuja pomocy i to jest ok (narodowosc nie wazna)
-jest masa ludzi sukcesu z polski ktora szczyci sie klamaniem w aplikacji wyrwaniem cuncil flata wsadzenia pare klockow w remont nie swojej chaty ale ograli system bo sa na swoim i nie swoim zarazem....
- i jest rafaello ktory w sumie jest najbogatszy na forum moze kazdego kupic z butami ;) a mieszka w council flacie i jezdzi autem o wartosci kompletu opon do mojego ale raf wie ze mortgage to glupota i nie zrozumie ze to jesli rozegrane z glowa jest dobra lokata z lepsza stopa zwrotu niz jego skarpeta czy inna isa ale tu trzeba pomyslec a nie kazdy potrafi bo jak napisalem trzeba to zrobic z glowa....
wypomniana mi "patologia" well glownie na councilowych dzielnicach widac szkotow ktorych mozna tak opisac z twarzami nie skazonymi inteligencja, jest tez sporo azjatow utrzymujacych sie z macic i zawartosci jader no i prawdziwi polacy sukcesu....
sorry nie dla mnie, ale kazdy lubi co innego, policyjne tasmy na piltonie czy nedsy z niddrie ok wasz wybor...
podkresle jeszcze raz jak ktos naprawde potrzebuje rozumiem jako wyjscie awaryjne az sie w zyciu ulozy ale jak opisal autor "inteligent" kulturalny z kasa na koncie szukajacy jak przykombinowac pare setek na miesiac to jak to inaczej nazwac ? patologia mentalna ? ;)
#39 - komunalne jest mieszkaniem z "przydziału" i aby otrzymać owy przydział niezbędne jest posiadanie pracy. Często jest to mieszkanie spółdzielcze. Takie mieszkanie można też sobie wykupić i staje się własnościowe. Natomiast socjalne jest dla ludzi z niskimi dochodami (bądź rentami socjalnymi) - często dla ludzi eksmitowanych z mieszkań komunalnych. Komunalne nie ma nic wspólnego z wysokością dochodów - bo nigdy ci go nie zabiorą (nie ma górnego limitu wysokości dochodów). Tutaj mieszkanie z Council można szybko stracić, jest zależne od wysokości dochodów. Jeśli Council wykaże, że jesteś w stanie opłacać mieszkanie np. od Landlorda bo twoje dochody znacznie wzrosły to ma prawo zażądać zwrotu mieszkania.
Z mieszkaniami z Councilu nie jest już tak łatwo jak kiedyś. Mam znajomego który również chciał się "wycwanić" i chciał zamienić mieszkanie wynajmowane od Landlorda na mieszkanie z Councilu (na tym od Landlorda mieszkał 5 lat i zawsze opłacał czynsz). Jak sobie wykalkulował po co płacić 600 czynszu jak można 300. Akurat wtedy stracił pracę - więc myślał, że będzie jeszcze prościej. A tu ..uj - dostał odpowiedź z Councilu - a właściwie pytanie: dlaczego przez 5 lat potrafił opłacać sobie czynsz a teraz nie? Bo sama utrata pracy nie jest powodem do otrzymania mieszkania. Dalej już sobie odpuścił.
AxelF - to z mlotem bylo do mnie, nie ma sie co przejmowac kijova, bo ona ma stwierdzony zanik szarej masy....
£600 to wcale nie jest jakas astronomiczna suma za wynajem, ludzie placa wiecej. Znajomi w Edi kolo Gyle placa £995 za 3 bedromowe mieszkanie na parterze !!!
Ale jezeli ktos zarabia £1200 na full time-nie myslalem ze takie stawki jeszcze sa... Zrobil bym wszystko zeby polepszyc swoj poziom materialny, chocby doksztalcajac sie i znajdujac lepiej platna prace, bo nie chcial bym mieszkac na dzielniach pokroju granton, pilton, nidri czy wester hujs...
Do Tomka L. postu nr 43.Co ty za glupoty piszesz,nie mieszkam w zadnym coucil flacie.Kredytu nie mam na dom,bo stac mnie kupic za gotowke,a nie kupuje tez z tego wzgledu,ze mam niedosc ze dom w Polsce to jeszcze w Niemczech ktory wynajumuje.
Jak mozesz pisac takie klamstwa jak mnie nie znasz,ale w sumie sie nie dziwie,bo to typowa medota Po papranocw.
Witam mam pytanie jak długo czeka się na mieszkanie w Glasgow dostając punktów 110 I co te punkty znaczą czym dużo lub mało jest jakieś duże znaczenie