sam sobie zrob dezynfekcje . Kup to i postepuj zgodnie z instrukcja . Srodki sa skuteczne , bo sprawdzilismy je w naszym domu.Masz link do stronki na ktorej kupisz to co ci pisze; 4 x Fortefog Mini Fumers, Protector C & Diatomaceous Eartha tu linkhttp://www.pesthelp.co.uk/weshop/bed-bugs.asp
hej... mieszkalam kiedys w b&b na craigmillar park... niepostrzezenie w naszym pokoju pojawily sie pluskwy...najpierw zaczely gryzc męża, potem i mnie ... nie wiedzielismy co to , az nie odkrylismy calego gniazda tych robali za naszym lozkiem... jeszcze tego samego dnia sie wyprowadzilismy,pokoj przeszedl odrobaczanie KTORYM ZAJELA SIE SPECJALNA FIRMA i po paru miesiacach....PLUSKWY WROCILY !!! wiemy to od znajomych ktorzy tam zostali.... zeby wytempic na dobre to dziadostwo trzeba przeprowadzic gruntowny remont,zrywac podlogi,wypsikac srodkami,czyscic i robic od nowa nowymi materialami...
Heh a mnie to juz naszczescie odpukac nie dotyczy. Ale rok temu gryzly mnie bardzo, a co lepsze dowiedzialem ze podobno przenosza Mycoplazme na ktora strasznie chorowalem, notabene wyleczona dopiero w Polsce.Tutejszy paracetamol przepisany w szpitalu nie pomogl :) Protector C pomogl i od jakis 7 miesiecy cisza, a zostalo mi z tego 4 litry :)
One wróciły!Zrobiliśmy desynsekcje czy jak to sie tam nazywa i po niecalych trzech miesiącach one wróciły!! Naszczeście nie do mojego pokoju ale to tylko kwestia czasu :-( czy jest możliwe że one przyłażą od sąsiadów? Już nie wiemy co robić, znowu płacić czy sie wyprowadzić bo jak znowu zapłacimy a one wrócą?
...zdecydowanie WYPROWADZKA, to walka z wiatrakami, tez mialam pluskwy w mieszkaniu, masakra. Poznalam dziewczyne ktora mieszka w Indiach i ostrzegla mnie ze nie mam mocnych na nie i dodala, ze jezeli wybuchnie bomba atomowa to pluskwy , szczury i karaluchy przetrwaja. Tak weic decyzja nalezy do ciebie. Pozdrawiam.PS. pluskawa , zyje w hibernacji 50lat, bez zywiciela
miałem taką sytuację w Londynie, Słowacki landlord wziął jednak sprawę do serca i po 2 poważnych zabiegach, wymianie wykładziny i materacy już było ok...chociaż cięzko powiedzieć bo wyprowadziłem się miesiąc późniejza to za 2 tygodnie kiedy gryzły odmówiłem płacenia połowy czynszu i argument o zgłoszeniu sprawy do Councilu jak najbardziej na niego podziałała pluskwy prawdopodobnie wzieły sie z materacy które landlord przyniósł z wystawkiacha - warto też wyprać cały swój dobytek w temperaturze wyższej niż normalnie ale najlepiej to po prostu zawijać siez takiego zapluskwionego miejsca
z tego co widzialem(mieszkalem z tymi robalami przez jakis czas:D,na szczescie mnie nie gryzly,ale moich wspol-lokatorow owszem:P) wyglada to jak ukaszenie komara,tyle ze nie jestes w stanie przestac drapac tego,wiec powstaje rana:/. mieszkalem w pokoju z takim czechem,ktory przez sen sie drapal:o. pzdr
Btw, kolejne wejscie smoka.
Kolego pest control zareklamuj swoj biznes tutaj: http://www.emito.net/spolecznosc/fo...
Tam dodajemy najlepsze biznesy :)
Wyprowadzic sie,ubrania przed wyprowadzka wyprasowac dobrze goracym zelazkiem po wypraniu z gotowaniem a posciel wyrzucic do smieci i kupic nowa.Miec nadzieje ze sie tego nie zaniesie na nowe lokum.Nie wybijesz tego nawet mlotkiem :)dezynsekcja pomaga na jakis czas a potem wylegaja sie nowe i zabawa zaczyna sie od poczatku ale to walka z wiatrakami.
masz racje, wszystko wymaglowac, wykrochmalic i zdezynfekowac. Pluskwy to jak mendy co? ciezko sie tego dziadostwa pozbyc. W sumie jak sie patrzy na cale spoleczenstwo brytyjskie to nie dziwi mnie to bo szkoci czy anglicy malo uwagi poswiecaja na czystosc w domu i na sobie, tez sie wszelkie robactwo legnie.
Czy ktoś z was orientuje się może jak wygląda sprawa z dezynfekcją. Mam mieszkanie z agencji (nie towarzyskiej dla dowcipnisiów) i ostatnio pojawiły się w nim pluskwy. Mój landlord stwierdził że to nie jego problem a podobno w/g prawa on powinien się tym zająć. Wiecie coś o tym, może ktoś z was tez mial taki problem?