"niewytrzymam
#69 | Wczoraj - 10:36
odkurzacz nieeeeeee :( bo to się zalęgnie jeszcze w środku :/ ja muszę widzieć trupa !
KREJZI - a jak takowego właśnie nie ma ? albo też się boi ?
musi być jakieś inne rozwiązanie :)"
toz pisalam, najlepszy jest kot. najpierw robi takiemu (pajONkowi znaczy), jak benny hill dziadkowi, potem spokojnie mozesz ogladac trupa. nasza kota zjada tylko muchI, pajONki sa do zabawy.
Witam,
niedawno kupiliśmy z mężem dom. Nasz sąsiad - Szkot ma kota, który łazi całymi dniami gdzie popadnie. Między innymi po naszym ogrodzie i - delikatnie rzecz ujmując - zostawia nam swoje kupy... Rozmawiałam z sąsiadem, ale on ironicznie się uśmiechnął i powiedział, że w zasadzie nic nie może z kotem zrobić, bo kot chodzi, gdzie chce... Napisałam więc do housingu (myślałam, że on ma dom od nich) i dowiedziałam się, że nie ma takiego prawa, które narzucałoby właścicielowi kota odpowiedzialność za jego "czyny"...
Czy naprawdę nic nie mogę zrobić, oprócz odstrzelenia/otrucia kota sąsiada?
Mam małe dziecko, które na następne wakacje będzie się uczyć chodzić - prawdopodobnie również w ogrodzie... Chciałabym tę sprawę załatwić do tego czasu skutecznie...
Proszę o pomoc!