czegos w tym wszystkim nie rozumiem. mieszkania counsilowskie sa dla biedoty, dla ludzi ktorzy z roznych powodow nie sa w stanie oplacic czynszu mieszkania do wynajecia, wiec jakim cudem ktos po 5 latach jest w stanie takie mieszkanie wykupic? zakladam ze nie ten ktos nie wygral na loterii czy tez nie dostal spadku...
jesli komus w miedzyczasie poprawila sie sytuacja finansowa, czy nie powinien zwolic mieszkania socjalnego dla kogos kto bardziej go potrzebuje?
Czytalem ostatnio ze zamysl byl taki zeby budowac councile, wynajmowac(patrz mieszkanie councilowskie) i pozniej odsprzedawac. Z kasy z wykupu budowac nowe councile i tak w kolko, jakby nie patrzec system mial dobre zamiary aby zapewnic wlasne lokum ludziom o nizszych zarobkach etc. Co z tego wyszlo wiadomo, wielopokoleniowe rodziny ciapkow przejely wiekszosc lokali post-councilowych, kasa z wykupu zostala w rozny sposob zdefraudowana przez lokalne councile przez co w takim Aberdeen na jeden wolny pokoj aplikuje 9 osob. A jak nie ma mieszkan to co sie dzieje, ano rosna ceny. I banka sobie rosnie. Tak tylko czytalem...
Tomek_L
#3 | 05.01.14, 12:10
nie po to buduje sie osiedla counsilowskie za publiczne pieniadze by potem jakis Marian mogl je sobie wykupic za bezcen
Użyj maści na ból dupy jak ci to tak bardzo przeszkadza. A jak boli cię z tego powodu, że składałeś aplikację i nie dostałeś councilowskiego flata, to weź od razu dwie tubki.
Myślę że temat można zamknąć. Forum to miejsce gdzie zadaje się pytania oczekując na nie rzetelnych i pomocnych odpowiedzi. Nie każda odpowiedź jest niestey pomocna bowiem niektórzy jak szanowny Panowie Tomek czy pozeracz traktują to forum jako miejsce w którym mogą się wyżalić za swoje życiowe niepowodzenia, niespełnione ambicje czy też za nieuzyskanie mieszkania councilowskiego.
Prawo jakie jest takie jest. Jeśli prawo pozwala mi wykupić mieszkanie za swoje ( gów.... obchodzi Cie jak zarobione ) pieniądze to pytam sie Panie Tomek co Ci do tego?
Kozak w necie - p...zda w świecie......
W pełni popieram zdanie Dr_Chaotica.
pierw to tej malo inteligetnej OSOBY jesli miozna ja tak nazwac [POZERACZ] ,pamietaj przyslowie ,ze w zyciu jast sie raz nad wozem raz pod wozem,Teraz jestes bogaty ,ale kiedys nogi ci sie ugna I zaczniesz szanowac blizniego.Bo Polak Polakowi WILKIEM,gdziebysmy nie pojechali tam /nasramy
pakistanie,wlosi,niemcy,slowacy....wykupuja I nie slyszalam ani jednego slowa zazdrosci ,co z name POLAKAMI ,ZASTANOWMY SIE NAD SOBA .WIDZAC SIE W MISCIE UKLONMY SIE A NIE ZAZDROSCMY BLAGAM WAS
WRACAJAC DO TEMATU
uwazam,ze jest to dobry wybor wykup mieszkania rata wynosi tyle co czynsz. Tak 20% dofinansowywuje panstwo,jest to tzw,wklad wlasny.Radze nie korzystac z biura jest to koszt okolo 1000f,lepiej bezposrednio zatrudnic prawnika koszt 250f.Po 5 latach mozna sprzedac nieruchomosc lub wynajac.A niezbedna aplikacje otrzymuje sie bezposrednio w Cancilu.
Tu nie chodzi o zadna zazdrosc. Pomoc socjalna, zasilki, mieszkania sa dla ludzi, ktorzy nie radza sobie w zyciu z roznych powodow i zdecydowana wiekszosc z nas to akceptuje, ze w postaci wplacanych podatkow utrzymuje innych. Jednak Tomek slusznie zauwazyl, ze system socjalny jest chory skoro pozwala dotowac osoby, ktorym ta pomoc wlasciwie nie jest potrzebna. I nie jest istotnym, czy to chodzi o Polaka, Brytyjczyka, czy kogokolwiek innego.
Ja do Antka z Z., bo prawie zawsze sie z nim zgadzam, a tym razem nie do konca jakby.
Z gory mowie, ze nie mieszkam w kansilowym flacie ani domu, nie zamierzam mieszkac, ubiegac sie, wykupywac i co tam jeszcze mozna wyprawiac podejrzanego z ta chata :P
Pewien nieznany mi Marszkot mieszka, przemieszkal 5 lat i ponoc wolno wtedy sobie takie mieszkanie wykupic. Marszkot tego przepisu nie wymyslil, chce po prostu skorzystac, skoro jest mozliwosc.
Pewien nieznany mi Tomek pyta ( retorycznie?), czy Marszkot nie moglby zwolnic mieszkania dla bardziej potrzebujacych...
Ale w takim razie ten przepis ( ze niby mozna wykupic po 5 latach) bylby martwy: kazdemu, kto przychodzilby po 5 latach z kasa, zeby wykupic, urzednik patrzylby gleboko w oczy i mowil: widze, ze sie powodzi, co? to moze by pan/i zwolnil/a mieszkanie dla bardziej potrzebujacych?
Przeciez to jakas groteska by byla!
Harrier, przydzielac lokal na okres dwoch lat, i po dwoch latach poprosic lokatora, hmrc o dowody dot.zarobkow.Stac ciebie na czynsz, wyznaczany przez lha, to wynocha z socjala.Council, dwp zaoszczedzi.Przerzuci bezrobotnych, dss z prywatnych lokali, wynajmowanych od landlorda do socjali.Council i tak placi takim ludziom czynsz.Zamiast 5 stow zaplaci £250.
@Kama79_79
Moze wiec to jest jakas droga, zanim przepisy ulegna zmianie, zeby osoby, ktorym sie niezle powodzi, nie korzystaly z pomocy podatnika: wysoka wycena odsprzedawanego lokalu socjalnego ;)
Pomysl, zeby tylko na 2 lata przyznawac dotowane przez podatnikow lokale ( i po tym czasie kontrolowac aktualna sytuacje materialna) tez moglby poprawic sytuacje.
Zdaje mi sie, ze wymyslajac pozwolenie na wykup po 5 latach, nie przewidziano wzrostu atrakcyjnosci tych lokali z powodu masowego naplywu emigrantow, ktorzy gdzies sie musza podziac, i tego, ze tubylcom trudniej bedzie kupowac wlasne domy ( dluzej beda wynajmowac).
Dopoki jednak ta mozliwosc wykupu jest i Marszkot chce poprawic byt wlasnej rodziny, to nie moze przeciez powiedziec dzieciom: 'Tato chcial, zeby wam bylo lepiej, ale przygadano tacie na emito, wiec sie zawstydzil, i miejcie, dzieci, gorzej' :P
"Bajka na dobranoc:
http://youtu.be/NkKBx90UypI"
Ja pierdole kolejna zylka mi pekla...
Ta "babe" potraktowac paralizatorem, bo niby uderzyc nie wolno (aczkolwiek jak kobieta to to nie wyglada).
A tego obszczymurka normalnie "nauczac".
Bierzesz benefity, a moglbys normalnie pracowac? Jeb jeden palec...
No i obowiazkowa jedna wizyta na tydzien.
w polsce ,wielu ludzi wykupuje ,mieszkania,socjalne a wy zazdroscicie ze ktos tu chce miec cos swojego.Ale juz dlugo nie bedziecie sie denerwowac,bo wchodza zmiany po 2015 ,juz sie konczy wykup mieszkan w Szkocji zadowoleni.Kazdy kombinuje jak moze zeby polepszyc sobie byt,zostawic cos dziecia.
jak widać nie każdy rozumie o co chodzi ,dla councilu pieniądze też nie spadają z nieba i też prowadzi biznes jest zainteresowany w tym żeby ktoś płacił czynsz , zainteresowany w szprzedaży mieszkań ,wtedy ma pieniądze na budowe nowych mieszkań na remonty i na opłaty mieszkań dla tych ----- "najbiedniejszych" :)
to normalne że socialiśtom ,nacionaliśtom , separatyśtom i tym innym to nie pasuje jak każdy inny biznes
Nie rozumiem tych wszystkich zlosliwych komentarzy.Nie wierze tez,ze wszyscy tak krytykujacy marszkota nigdy nie skorzystali z zadnej pomocy panstwa.Jesli panstwo stworzylo taka mozliwosc,to niech sobie wykupuje to mieszkanie.Jego pieniadze,jego decyzja.Nikogo nie okrada ani nie lamie przepisow.
Marszkot,na drugi raz bedziesz mial tez nauczke zeby sie tu nie zadawac takich pytan,bo zanim otworzysz strone to cie jad z odpowiedzi rodakow zabije.Przejdz sie do tego swojego council,a tam ci wszystko powiedza o warunkach wykupu.Jesli poprosisz,to mysle,ze nawet na pismie dostaniesz.
Jeszcze dodam, ze pozwolenie na wykup mieszkania socjalnego nie jest okazaniem laski najemcy. Utrzymanie mieszkan socjalnych na pewno sporo kosztuje ( naprawy, remonty itd.), a wszystkie te koszty bedzie potem ponosil wlasciciel, dodatkowo czesto podnoszac standard wlasnego juz domu i obejscia, ogrodu.
W Polsce panstwo calkiem chetnie pozbywalo sie mieszkan kwaterunkowych ( nie wiem, jak jest teraz), a kiedy ludzie orientowali sie, jak kosztowne sa potem np. remonty kamienicy, w ktorej mieszkanie wykupili, niekiedy woleliby nie miec wlasnosci i zwiazanych z nia klopotow i wydatkow ( zwlaszcza starzy wlasciciele, z niskimi emeryturami).
Oczywiscie, w sytuacji zwiekszonego 'parcia' na przydzial lokalu socjalnego i dotkliwego braku tych lokali, ludzie korzystajacy z prawa 'right to buy' sa obiektem agresji, nawet jesli dzialaja w granicach prawa i przepisow.
Witam. Zamierzam wykupić mieszkania councilowskie w Aberdeen. Mieszkam w nim już ponad 5 lat i nabyłem prawa do wykupu.
Podobno przysługuje mi ulga w wysokości 20%.
Mam kilka pytań:
Jak powinienem zacząć całą procedurę wykupu?
Ile to trwa?
Na co powinienem zwrócić uwagę?
Czy sprawe powinienem załatwiać przez homebrokera?
Proszę o wszelkie pomocne informacje.