Przyciąg ich do Edka rano, na głodniaka, niech zaliczą w jakimkolwiek tanim barze full wypas szkockie śniadanko. Jeżeli macie auto, to je olejcie, tylko przeszkadza.
Jeżeli zdarza się im coś czytać, uświadom, że to miasto R.L. Stevensona, J.K. Rowling, Iana Rankina i A.C. Doyle'a. No i Świętego Gralla (Roslyn, "Kod da Vinci"). ;)
Na "Arturka" fajnie jest wdrapać się o zachodzie słolńca, gdy miasto tonie już w mroku, zapalają sie lampy, a na zachodzie wciąż świeci słońce. Zacznij od Calton Hill, bo to tuż onok dworca i pomaga w rozeznaniu się w topografii miasta, a jeżeli gierują na kompie, to tuż obok wgórza, widoczny jak na dłoni, mają biurowiec Rockstar North - to kawał historii gier komputerowych, począwszy od Lemmings, poprzez Max Payne, na GTA skończywszy:
https://en.wikipedia.org/wiki/Rocks...
Obowiązkowe Muzeum Narodowe, wstęp za free, z owcą Dolly i maszyną parową, aby skumali, że Edynburg to nie tylko jakieś stare skorupy i parę skałek (stąd też ten Rockstar). ;)
Jak jestes, to napisz czy jeszcze oprowadzasz turystow z Polski po Edim?