Villemo jak nie mozesz miec wolnej niedzieli to rzuc robote i jedz z nami ;) zartuje oczywiscie :)
no to jakie szczegoly dotyczace wyjazdu? rozumiem, ze niedziela, ale ktora godzina? ja to bym optowal z samusienkiego rana...wtedy pogoda jest najlepsza...pozniej sie to moze zmienic. a wlazenie na szczyt, z ktorego nic nie bedzie widac to juz nie to samo co przy ladnej pogodzie :)
pozdro i czekam na wiesci w mailu!
wlasnie Edi, moze byscie jakos dolaczyli do nas? My poki co w fazie zbierania ludzi, a raczej samochodow :)
Pogoda calkiem niezla! http://www.metcheck.com/V40/UK/FREE/dayforecast.asp?zipcode=Ben%20Lomond&day=3
hmmm... chyba nie do konca odczytuje ten feedback :-) to sa jacys chetni z Ediego na sobote, czy nie bardzo? bo te niedziele niestety mam juz zajeta... :-( ale na szczescie w gorach :-)A co do ewentualnego pytania gdzie, to jestem na razie ograniczona brakiem samochodu, wiec jesli sie znajdzie ktos z transportem, to na pewno cos ustalimy, map mam od groma... :-)
oczywiscie ze w Glasgow sie spotkamy, najlepiej na Alexandra Parade, przed City Parkiem ;) !! A z ekipa z Ediego - Balloch? czy na miejscu?
Putti, dojedziesz do Glasgow?
Jakby sie dalo to proponowalbym godzine wczesniej - 8:00, bylibysmy na 10:00 i do 13stej powinno sie wlezc na gore. Ostatnio na Cobblerze wlasnie po poludniu bylo zalamanie pogody.
dla mnie super ;) ale i tak beda przejezdzac obok alexandra parade ;)
wiec moze w dumbarton? tam, przed cmentarzem sa dwa cpn-y. bo chyba z ediego beda jechac autostrada az do Erskine Bridge, czyli do konca?
zatem niech bedzie godzina i miejsce, jakie ustalicie ;) (nie kazdy jest szczesciarzem mieszkajacym w G. ;P)
heja! ludziska czy mozecie do mnie przeslac maile? chyba mam problemy z odczytaniem i wrocilo do mnie kilka. wrocilo mi od Adriana, Marcina i Magdy! jesli ktos ma z nimi kontakt to prosze im przekazac, albo podeslac mailem kontakt do nich :) www.grudzinsky.co.uk/vorlichpozdro!
Jak bedzie rownie ladna pogoda moznaby pomyslec o Ben More I Stobinian - http://www.incallander.co.uk/walks/benmorestob.htm. Hm..? Co wy na to?
Mam ochote polazic po szkockich gorach, ale nie mam z kim. Wiem, ze jest organizacja o nazwie SCOT-TREK, ale chcialem pobyc z rodakami. A poza tym ceny wyjazdow z Scot-trek sa wysokie. Jesli znajdzie sie jeszcze dwoch czy trzech zapalencow, to chetnie zorganizowalbym cos w stylu Amatorskiego Klubu Gorskiego. Moj GG 1417388. Najchetniej z okolic Glasgow. Mieszkam w Paisley. Dobrze gdyby ktos mial samochod. Zrzutka na paliwo i w droge.