Do góry

Spotkajmy się

Temat zamknięty
JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
25.11.2008, 12:56

i poznajmy.
Jako Adminka: Joasia, mama Maćka urodzonego w sierpniu '08. Mieszkam na Mastrick, zachodnia część miasta.

Liryczna
Aberdoom
6 776
#6126.11.2008, 16:10

Ja też bardzo bym chciała, żeby nam wypaliło.

Czerwony
28
#6226.11.2008, 17:02

dojazdy zawsze beda problemem, bo jezeli bedziemy sie spotykac np. w jakims miejscu publicznym to tez tzreba bedzie dojechac. wiec czy spotkania tzw. domowe czy gdzies w sali jhakiejsc to musimy dojechac, tak mysle ze czasami nawet dwoma lub trzema autobusami, ale to tylko jeden dzien w tygodniu i to dla naszych maluszkow wiec damy rade, najwzniejsze chciec :)))
musimy tylko ustalic dzien tygodnia zeby byl staly dzien, czas i sie zglaszac kto chetny, no i ustalic u kogo pierewszego, a pozniej juz dalej umowimy jak sie spotkamy....

Czerwony
28
#6326.11.2008, 17:03

dojazdy zawsze beda problemem, bo jezeli bedziemy sie spotykac np. w jakims miejscu publicznym to tez tzreba bedzie dojechac. wiec czy spotkania tzw. domowe czy gdzies w sali jhakiejsc to musimy dojechac, tak mysle ze czasami nawet dwoma lub trzema autobusami, ale to tylko jeden dzien w tygodniu i to dla naszych maluszkow wiec damy rade, najwzniejsze chciec :)))
musimy tylko ustalic dzien tygodnia zeby byl staly dzien, czas i sie zglaszac kto chetny, no i ustalic u kogo pierewszego, a pozniej juz dalej umowimy jak sie spotkamy....

Czerwony
28
#6426.11.2008, 17:05

kurcze no, co jest ze zawsze mi dwa razy wyskakuje, cos z kompem albo netem mam chyba........

Czerwony
28
#6526.11.2008, 17:05

kurcze no, co jest ze zawsze mi dwa razy wyskakuje, cos z kompem albo netem mam chyba........

Profil nieaktywny
marzena26
#6626.11.2008, 17:15

no moze jakies konkrety np dzien?? komu jak pasuje?

Malgorzata
100
#6726.11.2008, 18:00

hej ja tez chce:-))) ale niestety lece w niedziele do polski na swieta juz:-) wracam dopiero w styczniu ale bardzo chetnie sie z wami pospotykam:-)) bende tu zagladala co jakis czas i jak wroce to dam znac zeby mi ktoras dala namiary na te spotkania:-))

Czerwony
28
#6827.11.2008, 07:02

dla mnie moze byc np. sroda, godz np 12 albo 13. wpisz cie sie komu z Was pasuje tak samo. io u kogo najpierw, ja moge byc druga(tak poprostu sobie wymyslilam :))))) )

Malgorzata
100
#6927.11.2008, 08:13

Dzien doberek:-)witam wszystkie mamy i ich pociechy:-) ale dzis brzydka pogoda:-((

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#7027.11.2008, 10:24

czesc babeczki. Ja bym chciala w sobote... da sie?
a pogod jak pogoda, wazne ze nie zimno przerazliwie. ech.

Czerwony
28
#7127.11.2008, 10:41

w moim przypadku nie bardzo, przynajmniej na razie, bo w sobote maz wraca z pracy w poludnie, wiec robimy zakypy, sprzatanie i takie tam rozne. wiec jak dla mnie to tylko powszednie dni tygodnia najlepiej.....ale moze inna mala grupka bedzie mozliwa w soboty....

Profil nieaktywny
marzena26
#7227.11.2008, 10:44

w tym tepie to chyba za szybko to nie wypali hehehe ale trzymam kciuki mi pasuje kazdy dzin oprocz niedzieli :)

Czerwony
28
#7327.11.2008, 10:49

ja dzisiaj bede probowala zrobic generalne porzadki w chalupie, takie przed swietami, przynajmniej zaczne, o ile mi malutka pozwoli, wiec ygadajcie cos, ja bede pewnie dopiero poznym wieczorem
pozdrawiam :)

Czerwony
28
#7427.11.2008, 10:51

no wlasnie, powoli to idzie, poprostu wpiszc ie sie komu pasuje ta sroda np i juz i u kogo najpierw i sru.....

Profil nieaktywny
marzena26
#7527.11.2008, 10:59

sroda super za 2 tygodnie zapraszam do siebie teraz niestety moj maz ma nocki wiec obawaiam sie ze mogl by sie bardzo krzywic jak by mu male przedszkole w domu zrobic hehehe

Liryczna
Aberdoom
6 776
#7627.11.2008, 12:21

Środa nam też pasuje-tyle, że ja niestety nie mogę jak narazie zaprosić do siebie :(
Ciągle trwa remont, a z mebli to posidam na razie dwie kanapy i lozeczko dla Dominika.

A teraz z innej beczki-właśnie wróciłam z baby clinic i oprócz tego, że Dominik przybiera na wadze książkowo, z czego cieszę się straszliwie (5,820), to po kolorze kupki health visitor stwierdziła, że ma kolki :(
Nie miał objawów oczywistych, więc myślałam, że ma poprostu takie jakieś marudne godziny...a teraz czuję się winna, bo niby wiem, że dzieciaczki kolki mają, ale...
Analizuję teraz swoją dietę i wiem, że uważam. Ale znowu jest to "ale" może to moja wina :(

Profil nieaktywny
marzena26
#7727.11.2008, 12:33

Nie mow tak to nie jest napewno twoja wina to wszytko zalezy od dziecka ja mam 2 kazde karmione piersia bardzo dlugo na poczatku uwazalam a pozniej juz jadlam wszytko doslownie i zadne z nich nie mialo kolek ani niczego w tym rodzaju natomiast znajoma uwazala doslownie na wszytko i jej maluszek do 6 miesiaca noc w noc mial kolki i nic nie pomagalo ale proponuje ci stare polskie sposoby cherbatak z kopru wloskiego i rumianek w wiekszosci przypadkow pomagalo trzymaj sie dzielnie i NIE WOLNO MSLEC ZE TO TWOJA WINA!!!!!!!!! Na to nie ma reguly:)

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#7827.11.2008, 13:05

Maciek jak mial kolke to WIEDZIALAM ze to byla kolka. tak sie darl. nie wierze ze po prostu marudne dziecko ma kolki. po kolorze kupki ?! bzdura jakas!
Asia kup mu gripe water (woda z ekstraktem z kopru) i w razie czego mu daj, to po pierwsze, po drugie rumianek lagodzi i reguluje. Tez mu zaparz. nie polecam jeszcze gotowych herbatek dla dzieci (np hippo) kup normalna herbate rumiankowa i parz. przynajmniej jeszcze miesiac. Sprawdz tylko czy nie ma w niej dodatków ma byc pure cammomile.
Kazda mama popelnia bledy. matka sie nie urodzilas nie musisz wszystkiego wiedziec.
i rob swoje bo robisz dobrze.

Liryczna
Aberdoom
6 776
#7927.11.2008, 13:20

No wiem dziewczyny, że to nie jest moja wina...dzięki za wsparcie.
On popłakiwał w tych "swoich" godzinach, ale uspokajał się na rękach bardzo szybko, więc myślałam, że to nie kolka. Poza tym, nie kurczył nóżek...ehhhh
Asiu, on akurat herbatkę granulowaną z kopru bardzo lubi i mu czasem daję, choć rumianku nie próbowałam jeszcze. Health Visitor mówiła o wodzie przegotowanej 10 min przed karmieniem, to też stosuję czasami i fakt, że pomaga oólnie na trawienie. Podaję mu ze strzykawki.
A na dziś szykuję już ręcznik na kaloryfer hehe.
Słyszałam też, o metodzie "na suszarkę" ;) Na brzuszek kładziemy pieluszkę (co by nie poparzyć) i puszczamy ciepły strumień powietrza z suszarki-podobno czyni cuda.

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#8027.11.2008, 13:38

Asiu zlituj sie nie podchodz do niego z zadna suszarká! wystarczy chwila nieuwagi i albo go poparzysz albo... rusz wyobraznia...
Przy calym szacunie dla health visitor. nie wydaje mi sie zeby mial kolki. wierz mi ze dzieci dra sie przerazliwie i dopoki nie przejdzie to sie nie uspokajaja.
Ma poprostu jak mi sie wydaje problem z trawieniem i rumianek (zwykly) mu pomoze. granulaty maja dzialanie lekko przeczyszczajace (poczytaj na opakowaniu) co moze draznic jego zoladek.
Dawanie wody popieram jak najbardziej.
zielona kupke ma rowniez od rumianku. i to moze zmylilo hv, bo oni pojecia nie maja o naszych babcinych sposobach. Mackowi wymyslili ze ma jeszcze zoltaczke bo... daje mu sok marchewkowy i karoten zmienia odcien skory.

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#8127.11.2008, 13:42

Maciek ma wiecznie zapchany nosek i ja z tym walcze. recznik na kaloryferze to standard.

Czerwony
28
#8227.11.2008, 13:47

na chwile zajrzalam robiac te porzadki, oczywiscie malutka mi bardzo pomaga - szaleje z balonami:)))
sluchajcie, ja zeby uniknac kolek u malej to pilam co drugi dzien herbate z kopru, nie wiem czy to akurat to pomoglo czy tak mialo byc ale nigdy zadnej kolki nie miala, na szczescie!

syla
36
syla 36
#8327.11.2008, 13:49

Czesc Mamusie, czytam i czytam wasze posty i chetnie dolacze sie do grupy i popre inicjatywe spotkan dla mam i dzieci oczywiscie. Mam 3 miesiecznego synka Konradka i te same problemy co wiekszosc z was.....

Profil nieaktywny
marzena26
#8427.11.2008, 13:57

Asia blagam zadnych suszarek to naprawde nie jest za dobry pomysl maluszki maja strasznie delikatna skurke szkoda ja popazyc. Niewiem czy probowalas ale tak zwany rowerek tez pomaga poloz maluszka na pleckach bez pieluszki i ruszaj jego nozkami tak jak by na rowerku jezdzil to super masuje brzuszek i jest duzo bezpieczniejsze niz suszarka:)))

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#8527.11.2008, 14:01

czesc syla, witamy!

Liryczna
Aberdoom
6 776
#8627.11.2008, 14:03

No ja wiem, wiem...ehhh Suszarki nie będę próbować, bo się boję takich sposobów zbyt mechanicznych. O takim sposobie tylko słyszałam.
Rowerek już mamy wyćwiczony, kładzenie na brzuszku etc. też.
Być może to racja Asiu, że oni nie znają "naszych" sposobów, nie wiem.
Trochę tylko taka zamotana teraz jestem-kolka czy nie?
Brzusio ma wtedy taki napięty, to fakt.

No a ogólnie to śpi teraz jak aniołek-już go nic nie męczy :)

syla
36
syla 36
#8727.11.2008, 14:04

hej Asia,
tak w ogole to czytam czasem Twoj blog i tak jakbym znala Cie troche :)

Liryczna
Aberdoom
6 776
#8827.11.2008, 14:05

A ja Wam zdradzę, że się właśnie upajam ciszą hehe...i jestem typowo "bezproduktywna" bo oglądam Plotkarę ;>

Co za typowo nędzne lenistwo, wiem...

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#8927.11.2008, 14:07

syla bardzo mi milo tym bardziej :-))
jak masz naprawde na imie? powiesz nam?

Asia napiety brzuszek moze miec z wielu powodow. pierwszy z brzega: wiatry. upierdliwe sa ale koper, koper i rowerek.

JoanAberdeen
Admin grupy
4 140
JoanAberdeen 4 140
#9027.11.2008, 14:08

ja siedze w pracy i znowu nie mam nic do roboty. czytam e-booka, i szalu dostaje, bo bym 100 razy wolala byc z Mackiem na spacerze..

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis