Absolutnie nie rozumie dlaczego szukasz opinii- rad na temat edukacji w domu??
Moja corka gdy tu przyjechalismy miala 6 lat.Nie potrafila mowic po angielsku nawet ,,przyslowiowego,, slowka.
W szkole zostala bardzo zyczliwie przyjeta.
Prowadze wlasna dzialalnosc i czesto zaskoczona jestem pytaniami klientek czy corka nie skarzy sie na zle traktowanie/czyt.rasizm/.Absolutnie nie!! Dzis ma juz/prawie/ 12 lat .Lubi chodzic do szkoly i jest lubiana/opinia nauczycielek/.
Czy chcialaby sie uczyc w domu??
Tak.
Dlaczego?? Ma obsesje ,ze mi sie cos stanie ,,zlego,, gdy jest w szkole.
Bardzo jest emocjonalnie ze mna zwiazana a jej zachowanie nie jest ,,normalne,, wiec pracujemy nad nia wspolnie ze szkola i lekarzem.
Mimo wszystko lubi szkole,nauczycieli i swoja klase.Czesto pomaga innym,,nadprogramowo,,
Nie poznala smaku naszej ,,polskiej,, szkoly.
Wiem ,ze gdyby musiala do niej uczeszczac to by chyba miala ogromne problemy...
Prosze mi nie ,,wylatywac,, z rzekomym poziomem naszych szkol....
Bo to jest zupelnie inna bajka!!
Mysle o edukacji domowej dla mojej 5-cio letniej corki. Szukam innych mam, ktore tez zamierzaja same uczyc swoje pociechy. Moglybysmy wtedy spotykac sie I uczyc dzieci razem - byloby razniej, ciekawiej I dzieci nie czulyby sie odizolowane. Piszcie prosze na maila [email protected]