Z randki na randkę… a może to ona? Jeśli zadajecie sobie to pytanie oznacza to, że już mieliście szczęście. Tylko co dalej… Co z innymi pięknymi i interesującymi kobietami wokół was???
Z randki na randkę… a może to ona? Jeśli zadajecie sobie to pytanie oznacza to, że już mieliście szczęście. Tylko co dalej… Co z innymi pięknymi i interesującymi kobietami wokół was???
Historie emigracyjne są już wyeksploatowane, zdawałoby się, do granic możliwości.
Mieliśmy już nie raz przykłady mrożących krew w żyłach historii i historyjek. Książki, seriale, filmy fabularne – było już chyba wszystko. Niby temat już oklepany. Co jest takiego w tych książkach, że czyta się je z zaciekawieniem?
O niewolnictwie powiedziano bardzo wiele – opisano jego historię, potępiono je, przeproszono, wyrażono żal. Opowiedziano o wyzysku, niesprawiedliwości i przelanej krwi. Najczęściej mówi się o nim w czasie przeszłym. To wielkie uproszczenie, bo niewolnictwo trwa do dziś, także na Wyspach. Zmieniło tylko swój zasięg i formę.
Niewielu Brytyjczyków jest świadomymi tego, iż pierwsza pisemna wzmianka o rodowitych mieszkańcach Wielkiej Brytanii pojawiła się w kontekście handlu nimi jako niewolnikami.
Anioły na targu niewolników
Wydawać by się mogło, że w XXI wieku nie ma miejsca na, co najmniej, niezrozumiałe przepisy dotyczące health and safety (h&s). Brytyjskie zasady BHP potrafią jednak zaskakiwać i wywoływać politowanie.
Co prawda, brytyjski rząd zapowiedział rewolucję w tej kwestii, ale na razie wiele absurdalnych zapisów nadal funkcjonuje i ma się całkiem dobrze.
Unia Europejska chwieje się w posadach. Po cichu i bez rozgłosu, ale pęknięcia są coraz bardziej widoczne. Prezydent Herman Van Rompuy mówi wprost, że Wspólnota znalazła się w „kryzysie przetrwania”. Ostatnio dołożyły się do tego Wielka Brytania i Irlandia.
Każdego tygodnia w Wielkiej Brytanii dwie kobiety giną z rąk swoich obecnych lub byłych partnerów. Te same statystyki mówią, że co czwarta mieszkanka Wysp doświadczyła lub doświadczy w przyszłości przemocy domowej. Jednak, jak czytamy na stronie Women's Aid, organizacji charytatywnej na rzecz ofiar przemocy domowej, na policję zgłaszana jest mniej niż połowa tych przypadków.
Mity na bok
Minął październik - międzynarodowy miesiąc walki z rakiem piersi. Choroba ta nie wybiera jednak miesiąca, dnia ani godziny. Przekonała się o tym m.in. mieszkająca w Londynie Joanna Skowronek, która odbyła walkę z chorobą i dzieli się swoimi przeżyciami oraz przestrzega jak przerażająca w skutkach może być ignorancja.
We Francji burzliwe uliczne protesty wywołała zapowiedź podniesienia wieku emerytalnego do 62 roku życia z 60. W Wielkiej Brytanii, gdzie ogłoszono największe od 1918r. cięcia rządowych wydatków na sumę 81 mld funtów, ze spokojem przyjęto wiadomość o opóźnieniu przejścia na emeryturę mężczyzn i kobiet do 66 roku życia.
Martin Oliwa przyjechał do Londynu jako fachowiec. W Polsce miał dobrze prosperującą firmę z biżuterią. Nam opowiada dlaczego osiadł w Londynie na stałe i zdobył tytuł najlepszego jubilera w Wielkiej Brytanii.
Jaka jest historia Twojego przyjazdu do UK?
Pozwoliłam mojemu chłopakowi na wysyłanie sms-ów do innych dziewczyn, ale ustaliliśmy reguły, których nie wolno naruszać. To sposób na trwałość naszego związku.