Do góry

Pociąg do palenia nie zmalał

Nawet zakaz palenia papierosów w miejscach publicznych nie zmniejszył popularności używki. Jedna trzecia Polaków nadal kopci.

Zakaz palenia w miejscach publicznych popiera aż 84 proc. badanych. Fot. gdbg12 (CC BY 2.0)

Od 2008 r. liczba palaczy wśród Polaków niewiele się zmienia. Wtedy - według sondaży - do palenia przyznawało się 32 proc. ankietowanych. W 2011 r. - 30 proc.

Nawet wprowadzony blisko dwa lata temu zakaz palenia w restauracjach czy innych miejscach publicznych nie był wstanie zmobilizować Polaków do porzucenia nałogu. Jedni przestali. Inni zaczęli palić.

Do rzucenia używki pod wpływem zakazu w najnowszym sondażu CBOS przyznało się 11 proc. respondentów.

Zakaz - jak wynika z badania - przyczynił się też do ograniczenia liczby wypalanych dziennie papierosów.

Zdecydowana większość palaczy (82 proc.) pali regularnie, a 18 proc. tylko w wyjątkowych sytuacjach. W tej ostatniej grupie jest więcej kobiet.

Zakaz palenia w miejscach publicznych popiera aż 84 proc. badanych. To aż o10 punktów więcej niż dwa lata temu.

Niezmiennie po papierosy sięgają częściej osoby gorzej sytuowane z niższym wykształceniem.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 2

Amitorybka
11 815 57
Amitorybka 11 815 57
#117.08.2012, 19:14

Myślałam, że ten zakaz jest na rzecz niepalących by nie musieli wchłaniać dymu. Zakaz oceniam na duży plus. Miło jest siedzieć w niezaćmionej restauracji czy pubie a wyjście na zewnątrz na dymka nie stanowi problemu.

Kataryna
4 739
Kataryna 4 739
#223.08.2012, 12:35

Dokladnie rybka