Według danych pochodzących z raportu Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej, co trzeci, leczony w Europie narkoman jest Polakiem - podaje stacja TOK FM.
Potwierdza to raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, według którego w latach 2012 i 2013 z terapii odwykowej w Europie skorzystało 1,2 mln osób. Z tego 730 tys. osób skorzystało z leczenia substytucyjnego, polegającego na podawaniu zamienników środków odurzających, 400 tysięcy poddano leczeniu ambulatoryjnemu i zaledwie 50 tys. stacjonarnie.
W przypadku Polski leczeniu ambulatoryjnemu poddało się 36 tys. pacjentów, 1,6 tys. skorzystało z terapii polegającej na substytucji, a leczeniu stacjonarnemu blisko 15 tys.
Te widoczne dysproporcje pomiędzy Polską, a pozostałymi krajami Unii Europejskiej biorą się stąd, że naszym kraju pacjenci są kierowani na leczenie za pośrednictwem punktów konsultacyjnych.
Skąd takie dysproporcje między Polską a resztą Unii Europejskiej? Pacjenci na leczenie stacjonarne są kierowani z całej Polski, głównie za sprawą tzw. punktów konsultacyjnych. Punkty te nie leczą, a bezmyślnie odsyłają pacjentów do placówek. Z kolei poradnie, które mogą zająć się chorymi, działają według starego schematu: odesłać pacjenta - powiedział na antenie TOK FM Jacek Charmast z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.
Stwierdził też, że placówki leczące narkomanów przyjmują nawet i takie osoby, które incydentalnie miały do czynienia z marihuaną.
- I jeśli rodzice takiego biednego dzieciaka się uprą, to trafi on na odwyk nawet na dwa lata - mówi Charmast.
Jego zdaniem aż 90 proc. pacjentów w ośrodkach kwalifikuje się do leczenia ambulatoryjnego. Charmast uważa, że pacjenci są oszukiwani, a ich rodzice straszeni narkomanią.



Komentarze 34
''Stwierdził też, że placówki leczące narkomanów przyjmują nawet i takie osoby, które incydentalnie miały do czynienia z marihuaną.''
JESTĘ ĆPUNĘ.
Bo cala reszta nie widzi potrzeby zeby sie leczyc :D
#2 nie widzi potrzeby też a ilu jest nieleczonych :)
takich nie powinni leczyc tylko zastrzyk i po problemie ,ich nie da sie wyleczyc ,wiec po co tracic pieniadze panstwowe v,dac im do oporu ,az padna .
bez przesady, chyba prawie kazdy probowal gandzi jak byl mlody. Oprocz lewarka, jemu koledzy nie dali zapalic i teraz sie msci:P