Do góry

Brytyjczycy marnują jedzenie. Tygodniowo w śmietnikach ląduje żywność w ilości odpowiadającej sześciu posiłkom

W ciągu jednego tygodnia przeciętna brytyjska rodzina wyrzuca na śmietnik jedzenie w ilości odpowiadającej sześciu posiłkom. Najczęściej w koszach lądują chleb i ziemniaki. Marnowane jest także mleko, podaje BBC.

Freeganizm to ruch społeczny, którego członkowie wyszukują jedzenie na śmietnikach. Na zdjęciu - “łup” z jednego dnia, który unaocznia, ile jedzenia marnuje się przez wyrzucanie. Fot. what a find! by Natalie HG (CC BY 2.0)

Dla statystycznego gospodarstwa domowego oznacza to ok. 60 funtów miesięcznie niepotrzebnych wydatków, dla środowiska naturalnego zaś - zmarnowane zasoby, a następnie - kolejne śmieci. Marnowanie żywności to także niepotrzebna śmierć zwierząt hodowlanych - rocznie w Wielkiej Brytanii wyrzuca się 86 mln niezjedzonych kurczaków.

Jak ocenia Waste and Resources Action Programme - organizacja zajmująca się recyklingiem - głównymi przyczynami marnowania żywności są: kupowanie za dużej ilości jedzenia, przygotowywanie zbyt obfitych posiłków i łatwo wprowadzające w błąd oznaczenia na jedzeniu, w tym nieodróżnianie przez konsumentów oznaczeń “best before” i “use by”.

Jak mówi Niki Charalampopoulou, prowadząca kampanię Feeding the 5000, mnóstwo jedzenia marnuje się już na pierwszych etapach produkcji, często z błahego powodu, jakim jest… estetyka. Przeciętny brytyjski farmer wyrzuca od 20 do 40 proc. plonów tylko z tego powodu.

Także eksporterzy, produkujący na brytyjski rynek, marnują jedzenie z powodów “kosmetycznych”. Jak podaje Charalampopoulou kenijscy farmerzy, dostarczający na rynek UK i UE, wyrzucają nawet 40 ton żywności tygodniowo, tylko dlatego, że nie odpowiada ona eksportowym standardom.

Czytaj także: Śmietnikowy sposób na życie

Źródło: Food waste: ‘Six meals a week’ thrown away by Britons, bbc.co.uk

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 9

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#107.11.2013, 11:01

nie sadze aby w ta statystyke wpasowywalo sie duzo polakow, szczegolnie tych wychowanych za tzw 'komuny'
wielu z nas pamieta czasy, kiedy plasterek szynki byl luksusem, ktory mozna bylo dostac tylko w peweksie za dolary, a pomarancze widywalo sie raz na rok (na wigilie), pod warunkiem ze sie kubanski statek po drodze nie zepsul...

na ten przyklad w moim gospodarstwie domowym nie wyrzuca sie jedzenia w ogole

podejrzewam jednak, ze dzisiejsze mlode pokolenie nie traktuje jedzenia z takim szacunkiem jak pokolenie starsze (moje) wiec z czasem pewnie polacy dorownaja sredniej europejskiej...

dresik
125
dresik 125
#207.11.2013, 12:50

Dzisiejsze, młode pokolenie podejżewa, że filety z kurczaka i paluszki rybne są pochodzenia roślinnego. Chyba tylko producenci żywności wiedzą, że kiełbasa to mielona świnia.

lolla
316
lolla 316
#307.11.2013, 14:30

kielbasa to czasami soja i mom!!!
czasami i mlodzi maja troche racji:)

AlezWodzu
573
AlezWodzu 573
#408.11.2013, 00:31

No i co z tego, że ktoś wyrzuca jedzenie? Jasne, ze szkoda, ale... Ktoś je wyprodukował, ktoś je sprzedaje, ktoś za nie zapłacił, ktoś je przetwarza, wszyscy zaś zapłacili podatki- czy dochodowe, czy te pośrednie- produkcja żywności to przemysł, pieniądz krąży, kasa się kręci, ktoś ma pracę. ;)

Tylko proszę bez tekstów w stylu "a dzieci w Afryce głodują" czy "za moich czasów zjadało się okruszki ze stołu"- od ziemniaka wywalonego do kubła dzieciom w Afryce nie zrobi się gorzej a same czasy nieco się zmieniły. ;)

No więc... o co chodzi? ;)

AlezWodzu
573
AlezWodzu 573
#508.11.2013, 00:34

...A kenijscy farmerzy nie potrafią samodzielnie znaleźć rynków zbytu dla żywnosci nie spełniającej europejskich standardów? To może UE ma im z tego tytułu jakieś dofinansowania zorganizować? ;)

UCHOSLEDZIA
573
#608.11.2013, 11:00

lolla
#3

niestety POLSKA TEŻ, a nawet BARDZIEJ

Pulkownik
Aberdeen
7 807 62
Pulkownik Aberdeen 7 807 62
#708.11.2013, 15:41

'No i co z tego, że ktoś wyrzuca jedzenie?'

to z tego ze jest glupi :)
afryka nie ma tu nic do tego
po prostu wydajac np 100 funtow na zarcie, jesli z tego do smietnika pojdzie 30 %, to tak jakbysmy wywalili 30 funtow prosto do smietnika; malo tego, trzeba te rzeczy kupic, przywiezc, przytachac z teska np, a potem do smietnika?

gdzie tu logika?

AlezWodzu
573
AlezWodzu 573
#808.11.2013, 22:44

Jasne, że to nielogiczne, sam bardzo nie lubię wyrzucac jedzenia, zdarza mi się to niezwykle rzadko.

Myślałem po prostu, że to całe "Waste and Resources Action Programme" chce nam coś przekazać między wierszami. :)

dresik
125
dresik 125
#909.11.2013, 10:28

z tego wynika, że żywność jest za tania.