Do góry

Najstarszy zawód na... Wyspach

Wystarczy rzut okiem na fora internetowe, by przekonać się, że Polki przebywające na Wyspach nie mają najlepszej opinii wśród swoich rodaków. Dlaczego?

Głos opinii publicznej na temat prostytuujących się Polek na Wyspach to głos bezlitosnego kata stojącego nad ofiarą, która nie może się bronić. Postanowiliśmy więc dotrzeć do Polek, które na Wyspach trudnią się najstarszym zawodem świata i dowiedzieć się kim są, czego szukają, czego oczekują, a przede wszystkim dlaczego to robią.

Przeglądając ogłoszenia o treści erotycznej w portalach internetowych, a także w jednym z angielskich dzienników, dzwoniłam do moich potencjalnych rozmówczyń. W końcu natrafiłam na pewne ogłoszenie, a w słuchawce odezwał się subtelny głos młodej kobiety. Przechodząc szybko do konkretów dostaję równie szybką i konkretną odpowiedź „Tak, możemy porozmawiać”.

Spotkanie

Pod wyznaczonym adresem – w spokojnej dzielnicy w zachodnim Londynie, nie na Soho czy Westminster ze szczególnie złą sławą – zwyczajny dom, jakich wiele. Żadnego szyldu czy czerwonych zasłonek w oknach. W środku mieszkają cztery sympatyczne dziewczyny. Ubrane w dżinsy i koszulki, jedynie z lekkim makijażem. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, że to prostytutki.

Jola, Ania, Kasia i Marta wynajmują wspólnie dom, który jest dla nich także miejscem pracy. Każda z nich ma swój własny pokój, a oprócz tego mają dwa wolne pokoje, gdzie przeważnie przyjmują klientów – średnio po 2–3 dziennie. Twierdzą, że rzadko zdarza się, że muszą zapraszać klientów do swoich prywatnych pokoi. Zresztą nie lubią tego robić. Starają się, jak mówią, oddzielać pracę od życia prywatnego.

Najtrudniejszy pierwszy raz…

Jola, 21 lat, zadbana brunetka. To z nią rozmawiałam przez telefon. Ucieszyła się z możliwości przedstawienia ludziom swojego punktu widzenia.

Przyjechała do Anglii zaraz po maturze, na studia papierów nie składała, bo nie było jej na nie stać. W Londynie chciała zarobić na dalszą naukę, pomóc finansowo rodzicom i trzem młodszym siostrom. Przez pierwsze trzy miesiące pracowała jako pomoc w kuchni w jednym z londyńskich pubów. Wynagrodzenie minimalne. Twierdzi, że wystarczało to na przeżycie, ale żeby pomóc komuś czy uzbierać na studia nie było mowy.

Pierwszy raz za pieniądze zrobiła to ze znajomym Anglikiem, który ją podrywał. W żartach rzuciła, że zrobi to z nim za 100 funtów. Nie minęła chwila, a 100 funtów leżało już na stoliku. Nie zastanawiała się długo, bo wiedziała, że potrzebuje tych pieniędzy. Mówi, że nie było tak strasznie, może dlatego, że ten chłopak również jej się podobał.

"Pierwszy raz za pieniądze jest najgorszy, bo ma się natłok myśli w głowie, wyrzuty sumienia i strasznego kaca moralnego" – mówi Jola. "Później samo leci."

To ona wpadła na pomysł z samodzielnym wynajęciem domu i znalezieniem dziewczyn do współpracy.

Jak się okazało, z drugim chłopakiem już nie było problemu. Po dwóch tygodniach miała już komplet dziewczyn. Wspólnie udało im się wynająć całkiem niedrogo dom. Później zostało już tylko rozreklamowanie się. Teraz mają po kilku stałych klientów i oprócz tego dają oczywiście ogłoszenia. Pytam się, co Jola teraz o sobie samej myśli. Mówi, że stara się jak najmniej myśleć, bo tu już nie ma miejsca na wyrzuty sumienia czy zastanawianie się. Nie lubi swojej pracy, ale wie, że gdyby nie ona, jej najmłodsza siostra nie dostałaby takiej pięknej wyprawki do I klasy, a dwie kolejne siostry miałyby co najwyżej po jednej parze dżinsów, a jako najstarsza siostra czuje się za nie odpowiedzialna. Ma nadzieję popracować tak jeszcze do sierpnia i wrócić do Polski na upragnione studia.

Na koniec rozmowy dodaje: "Wiesz denerwuje mnie ocenianie ludzi, których się nie zna. Ja jestem osobą wolną, bez zobowiązań, nikogo do niczego nie zmuszam i nikomu oprócz siebie krzywdy nie robię. Nie wiem dlaczego ludzie tak powierzchownie oceniają innych."

Zagłuszone wyrzuty sumienia

Ania, 25 lat, również brunetka. Mówi, że miała duże opory, żeby o tym rozmawiać i że mimo dwóch lat, które pracuje w tym zawodzie nie może jej przejść przez gardło, że jest prostytutką, woli określenie „pani do towarzystwa”. W Polsce zrobiła licencjat z socjologii, jeszcze na studiach zaręczyła się ze swoich chłopakiem. Kiedy obroniła pracę licencjacką postanowiła przyjechać tu do pracy na rok. Pracę miała załatwioną, ale jak to czasami bywa, kiedy przyjechała okazało się, że pracy nie ma. Przyznaje się, że z angielskim nie stoi najlepiej, nie było więc możliwości znalezienia szybko jakiegoś sensownego zajęcia.

Ania jest z pierwotnego składu tego domu. Znalazła ogłoszenie Joli. Zadzwoniła. Później spotkały się i polubiły. Przy pierwszym kliencie stchórzyła.

"Podczas spotkania myślałam o moim narzeczonym, że nie mogę tego zrobić, że nie chcę… "Kiedy wyszedł przepłakała całą noc, nie wiedziała, co zrobić. Jolka powiedziała jej wtedy, że przecież może wrócić. "Sama chciała mi nawet dać pieniądze na bilet, ale ja wiedziałam, że w Polsce nic na mnie nie czeka i że nie zrealizuję swoich marzeń, a wspólne plany z narzeczonym runą" – opowiada Ania. Narzeczony nie wiedział o jej rozterkach i nie był świadomy, czym się zajmuje.

"Zresztą do dzisiaj nie wie. Myśli, że jestem menedżerem w sklepie. Nie chciałam mu mówić, bo po co mamy cierpieć oboje? Teraz żałuję, że nic mu nie powiedziałam, ale było mi wstyd… Chciałam być silna i to przetrwać – teraz nienawidzę samej siebie, a po każdym zbliżeniu szoruję się prawie do krwi. I nie umiem przestać, nie umiem teraz wrócić do Polski i żyć jakby nic się nie stało. Kiedyś miałam plany i nadzieję, dziś czuję, że jestem nikim, że nic w życiu nie osiągnęłam" – mówi ze smutkiem Ania.

Mimo wszystko dziewczyna chciałaby przepracować w ten sposób jeszcze ze dwa lata, potem wrócić do narzeczonego, kupić mieszkanie, wynająć lokal i zrobić tam przytulną restauracyjkę. "Te marzenia zagłuszają trochę wyrzuty sumienia. Mówię sobie, że czasami naprawdę cel uświęca środki. Narzeczonemu nigdy nie powiem. To już nie będzie miało znaczenia. Kiedyś weźmiemy cichy, skromny ślub i będziemy żyli długo i szczęśliwie…"

Bieda zmusza do strasznych rzeczy

Kasia, lat 21, drobna blondynka. W domu najkrócej – od 4 miesięcy.

"Jola była moją koleżanką z liceum. Wiedziałam, że jest w Londynie, ale do głowy, by mi nie przyszło, że pracuje jako prostytutka" – mówi Kasia, która studiuje weterynarię; skończyła właśnie II rok. Po kilku rozmowach z Jolą przez gadu-gadu postanowiła przyjechać tu do pracy na wakacje. Poprosiła Jolę, żeby mogła się u niej zatrzymać przez pierwszy tydzień.

"Nie rozmawiałyśmy o pracy, chciałam tylko, żeby Jola dała pomogła mi znaleźć jakieś lokum, dopóki nie zacznę pracować. Dopiero jak przyjechałam, dowiedziałam się, czym ona się zajmuje. A kiedy okazało się, że jedna dziewczyna wyjeżdża i jest wolne miejsce w domu, powiem szczerze, że nawet nie szukałam innej pracy. W Polsce na studiach też musiałam tak dorabiać, nie było to dla mnie nic nowego, ale za to za lepsze pieniądze. Czy czuję, że robię coś złego? Nie, teraz już nie… Bieda zmusza ludzi do różnych strasznych rzeczy. Jedni kradną, inni sprzedają swoje ciało za pieniądze. Ja kraść nie chciałam…" – dodaje.

Według raportu przygotowanego przez organizację charytatywną Poppy Project dla BBC, w Londynie usługi seksualne świadczone są na każdym rogu, średnia cena za stosunek to 62 funty, ale najniższe stawki zaczynają się już nawet od 15 funtów. Za dodatkową opłatą (10 funtów) można „kupić” stosunek bez zabezpieczenia. Najwięcej domów publicznych (aż 71) znajduje się w dzielnicy Westminster, a najmniej (tylko 8) w Southwark. Na każdą z londyńskich dzielnic przypada średnio 28 domów publicznych. Autorzy badania, którzy do zbierania danych wykorzystywali tylko ogłoszenia prasowe, twierdzą, iż dane przedstawione w raporcie stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Prostytucja przymusowa

Kobiety, jak same przyznają, miały wybór i same obrały taka drogę. Ale problem prostytucji to nie tylko prostytucja dobrowolna, to także, a może i przede wszystkim problem handlu kobietami i zmuszania ich do nierządu. Przestępstwo handlu kobietami jest trudne do wykrycia. Przyczyniają się do tego szybkie przemieszczanie ofiary między państwami oraz jej wstyd przed zgłoszeniem się na policję (z obawy przed ujawnieniem faktu pracy w prostytucji, wydaleniem oraz zemstą przestępców).

Z wiadomych względów, zarówno handlarze, jak i ich klienci, są zainteresowani, aby także ukryć popełnione przestępstwo. Jak szacuje ONZ, w rezultacie handlu ludźmi, w niewolniczych warunkach, w różnego rodzaju przedsięwzięciach, włączając wykorzystywanie seksualne, pracuje na świecie około 2,5 mln osób. Osobom w takiej sytuacji stara się pomagać La Strada – fundacja przeciwdziałająca handlowi ludźmi i niewolnictwu. Już w 1998 r. zapoczątkowała kampanię edukacyjną, by uświadomić młodym kobietom możliwe konsekwencje przyjmowania pewnych ofert pracy, a także by pokazać społeczeństwu, czym jest i czym grozi handel kobietami. Jak podaje La Strada, rozmiary zjawiska handlu ludźmi można porównać do góry lodowej. Widzimy tylko jej wierzchołek, czyli sprawy zakończone prawomocnym wyrokiem. Jednak jest wiele sytuacji, które znalazły swój finał w sądzie, lecz z różnych powodów nie skazano sprawców, a śledztwa prowadzone przez policję lub prokuraturę nie zostały zakończone aktem oskarżenia. Wiele z tego, co decyduje o skali zjawiska, jest nieuchwytne – osoby, które uciekły i nigdy nie ujawniły faktu bycia ofiarami handlu ludźmi, lub które pogodziły się z sytuacją i prostytuują się. Także osoby, które deportowano, nie dając im szansy zeznań lub które po prostu pozbawiono życia.

Tym ogromnym w dzisiejszych czasach problemem, zajmuje się wiele organizacji, także w Polsce, jak np. Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez barier". W ramach działań krajowych, 8 marca 2008 r. Jolanta Kwaśniewska utworzyła Polską Radę w Sprawie Zwalczania Handlu Ludźmi, której głównym celem jest walka z handlem ludźmi poprzez działania profilaktyczne – zwiększanie świadomości społeczeństwa, a zwłaszcza potencjalnych ofiar, dzięki czemu staną się ostrożniejsze, a tym samym mniej podatne na stanie się ofiarą handlarzy ludźmi. Na potrzeby kampanii społecznej powstało nawet 10 głównych „zasad przedpodróżnych”, mających uchronić wyjeżdżających za granicę przed staniem się ofiarami handlu ludźmi.

Dane statystyczne

Najczęściej ofiarami handlu ludźmi padają młode kobiety oraz dzieci (co roku 1,2 mln). Przeważnie przestępstwo popełniane jest w celu wykorzystywania seksualnego, jak również zmuszania do pracy niewolniczej. Niestety na świecie spora część osób wykorzystywana jest także do nielegalnego pozyskiwania organów.

Handel ludźmi, szczególnie kobietami, kwitnie więc w najlepsze. Trudno wprawdzie ocenić jego skalę, ale ogólne, szacunkowe dane mówią, że co roku około 10 tys. Polek jest wywożonych za granicę i zmuszanych do prostytucji. A są to dane tylko z International Organisation Migration – Organizacji ds. Migracji przy ONZ.

Kiedy jednak mówimy o prostytucji, myślimy przeważnie o kobietach, ale ten problem nie dotyczy tylko i włącznie ich. W dzisiejszych czasach coraz częściej prostytutkami, także z przymusu zostają mężczyźni. Chociażby na popularnym polskim portalu dla osób przebywających w Anglii spotkać można sporo ogłoszeń typu „męska prostytutka”.

Statystycznie jednak najczęściej na prostytucję decydują się kobiety mające trudną sytuację materialną (61%), rzadziej decydują się na nią z chęci szybkiego zysku, zarobku (17%).

Ponad 30% kobiet, które uprawiają w Polsce prostytucję, jest w wieku około 20–25 lat. W Anglii statystyki są jeszcze bardzie zatrważające, szczególnie po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, kiedy to odnotowano gwałtowny wzrost skali problemu. Dlaczego?

Okiem ekspertów

Zdaniem psychologów wejście w świat prostytucji ma często podłoże psychologiczne. Może mieć na to wpływ chociażby zła samoocena danej kobiety. Jeśli nie czuła się doceniana przez rodziców lub rówieśników, może chcieć udowodnić w ten sposób sobie, a także innym, że też jest cos warta (ładna, mądra, seksowna etc.). Jednak najczęstszym powodem wybierania tej profesji jest chęć poprawienia swojego statusu materialnego. Często są to skrajne okoliczności – brak pracy, rodzina na utrzymaniu czy narastające długi. Czasem jednak, jest to zwykły sposób na dorobienie do posady sprzątaczki czy kelnerki. Wtedy kobieta podejmując taka decyzję, myśli z reguły racjonalnie i jest to czysta kalkulacja.

Coraz częściej młode Polki prostytuują się, by zarobić na edukację – mają nadzieję, że popracują w ten sposób kilka miesięcy i wrócą do normalnego życia. Niestety często wpadają we własne sidła, zaczynają myśleć o sobie: "Jestem nic nie warta, na nic lepszego nie zasługuję". Wtedy przeważnie potrzebna jest pomoc psychologa.

W sytuacji Polek-emigrantek w Londynie dochodzi jeszcze wiele innych kwestii – nowe środowisko, gdzie nikt ich nie zna, całkowita anonimowość. Dzięki temu łatwiej jest im odstawić „hamulce” i moralność na bok. Nie boją się już potępienia ze strony rodziny czy znajomych, bo mają większą pewność, że nikt się nie dowie o ich tajemnicy.

10 zasad przedpodróżnych: znaj swoje prawa i wiedz, gdzie szukać pomocy, zanim wyjedziesz:

1. Myśl!

2. Bądź szczególnie podejrzliwy/a, gdy ktoś obiecuje łatwe i duże pieniądze – pamiętaj, nikt nie daje pieniędzy za darmo.

3. Sprawdź niezwykle starannie osobę lub firmę (pośrednika), który cię zaprasza, jak również miejsce twojej przyszłej pracy. Poproś o referencje – sprawdź je.

4. Sprawdź, jaka jest średnia pensja w kraju, do którego wyjeżdżasz za pracę, którą będziesz wykonywał/a.

5. Dokładnie i kilkakrotnie przeczytaj wszystkie związane z wyjazdem dokumenty, przede wszystkim te, które podpisujesz, zwłaszcza umowę.

6. Zrób kserokopię dokumentów, które ze sobą zabierasz, głównie paszportu, dowodu osobistego i wraz z aktualnym zdjęciem zostaw bliskim.

7. Zostaw bliskim wszystkie informacje, które pozwolą im na odnalezienie cię za granicą, przede wszystkim nazwiska ludzi, którzy cię zaprosili i tych, z którymi wyjeżdżasz, ich numery telefonów i adresy w kraju i za granicą, a także wszystko, co wiesz o przyszłym, zagranicznym pracodawcy. Zostaw też swój numer kontaktowy i przyszły adres zamieszkania.

8. Zabierz ze sobą adresy i numery telefonów polskich placówek dyplomatycznych w kraju, do którego jedziesz.

9. Szczególnie starannie zabezpiecz swój paszport! Nigdy i nikomu go nie oddawaj! Pamiętaj, że jeśli stracisz paszport pomoże ci najbliższa polska placówka dyplomatyczna.

10. Ustal częstotliwość kontaktów telefonicznych z bliskimi oraz hasło – słowo ratunkowe.

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis

Komentarze 142

iwo
7 761
iwo 7 761
#119.10.2008, 10:39

stosunek 62 F
usluga "condom free" 10F
mina faceta gdy dowiaduje sie ze ma HIV-a BEZCENNA..

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#219.10.2008, 10:51

oj Iwo masz racje,robcie co chcecie i za ile chcecie,tylko prosze bez tanich kawalkow ze bieda was do tego zmusila,bo ja tez kasy nie mialam i pracowalam w niemczech na polu i slyszalam komentarze,ze z takim wygladem to mozna lzej pracowac i za wiecej...ale sorrki nie robmy z kurwy meczennicy,a narzeczonym wspolczucia sle z glebokiego serca,a panienkom dostatniego zycia

Profil nieaktywny
danzig
#319.10.2008, 10:52

mina dziewczyny która dowiaduje sie ze facet ma hiv-a ,bezcenna:)

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#419.10.2008, 10:53

i nie mieszajmy handlu ludzmi,bo to podle z dobrowolnym zarobkiem

Profil nieaktywny
danzig
#519.10.2008, 10:53

dorka mogłabys mi to wyjaśnić? cyt.komentarze,ze z takim wygladem to mozna lzej pracowac i za wiecej...

Profil nieaktywny
danzig
#619.10.2008, 10:55

osobiście to niemam nic przeciwko ze generalnie dziewczeta sie tym trudnią i nie ze tylko nasze,generalnie-nic poniżającego.....

Profil nieaktywny
danzig
#719.10.2008, 10:56

no ale z drugiej strony,zeby zaraz brac za to pieniądze......

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#819.10.2008, 10:58

,,o kurwy wedrowniczki o piekny jasny prosty swiat......,,,

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#919.10.2008, 11:01

a w niemczech czlowiek sie nasluchal,ze majac taka facjate i warunki to mozna wlasnie na tylku zarobic,ble ble ble sa zeczy ktore robi sie dla przyjemnosci,a nie dla kasy

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#1019.10.2008, 11:03

po prostu wkurza mnie jak ktos robi z siebie meczennice,nazwij sprawy po imieniu:jestem kurwa i tyle,skoro zdecydowalas sie to robic,to czego sie wstydzisz?

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#1119.10.2008, 11:05

danzing a myslisz,ze im to sprawia przyjemnosc? robia to dla kasy i udaja,tylko biedni frajerzy mysla,ze kurwie to tez sprawia przyjemnosc

Profil nieaktywny
danzig
#1219.10.2008, 11:13

tak wiem ,zdaje sobie sprawe z tego czym kierują sie ladacznice,chodzi o to ,ze myślałem ze do w/w zawodu potrzebna jest sprawna dupa i predyspozycje a nie słodka twarz......

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#1319.10.2008, 11:30

nie wiem,jak mozna z tak fajnej rzeczy jak sex i wlasne cialo zrobic towar na sprzedaz i robic to z kazdym kto zaplaci,nawet z wasatym Zdzislawem,sorrki mnie by zemdlilo

Profil nieaktywny
danzig
#1419.10.2008, 12:08

mnie tez by z takim zemdliło:D WIEC SIE NIE PRZEJMUJ!:D

malgosia18
59
#1519.10.2008, 12:31

dorka dokładnie tak samo mysle kurwa to kurwa i zawsze juz nią zostanie

Profil nieaktywny
amelia2004
#1619.10.2008, 12:53

Po przeczytaniu tego artykułu wynika że jak dziewczyna biedna kurwi się za peniądze to odrazu dostanie rozgrzeszenie i zrozumienie.
Raczej świadczy to o upadku na samo dno.I bieda nic nie tłumaczy.Jest wiele biednych porządnych ludzi którzy nie poniżają się w ten sposób.A przez takie szmaty reszta polek jest postrzegana jako te najgorsze.

Andzia999
176
Andzia999 176
#1719.10.2008, 13:17

wolnoc Tomku, w swoim domku...
Hiva mozna zlapac pieprzac laske z dyskoteki i to nie wina kurew ze hiv sie szerzy, tylko tych ktorzy po niego przychodza. kazdy ma swoj rozum.

bergamota
182
bergamota 182
#1819.10.2008, 13:19

Ludzie skad w was tyle jadu? Wyzywanie dziewczyn od dziwek z taka satysfakcja u mlodych tolerancyjnych emigrantow? Boli was cos czy jak??? To ich sprawa co robia i kogo krzywdza, sa dorosle i to ich wybor. Cieszcie sie, ze macie te swoje kolorowe zycia z czystym sumieniem i nie kopcie innych (takie slowo na niedziele;).

Andzia999
176
Andzia999 176
#1919.10.2008, 13:23

i nie rzucajcie kamieniami w te, ktore wybraly tak, a nie inaczej... rozejrzyjcie sie dookola siebie.. pierdola sie wszyscy wszedzie, a ze pani na tym w dodatku zarabia, to znaczy ze woli w lozku niz na polu przy truskawkach...sama nie wiem co bardziej ponizajace..zapieprzanie na akord w rytm bicza nadzorcy czy uprawianie seksu za pieniadze, nie robiac przy tym nikomu krzywdy i pozostajac tylko sam na sam ze swoim wlasnym sumieniem.

Andzia999
176
Andzia999 176
#2019.10.2008, 13:24

bergamota, tak tez wlasnie ;-))) dziekuje ;-)))

Profil nieaktywny
danzig
#2119.10.2008, 13:25

dokladnie zycie zna gorsze kurestwa nizeli tylko rypanie sie za pieniądze.....

jacekzamojski
123
#2219.10.2008, 13:40

do momentu kiedy laska nie jest d tego zmuszona prze kogos to niech sobie pracuje jak chce..

nie ma zawodu w ktorym nie musimy sie czasami "sku@ic"..

jacekzamojski
123
#2319.10.2008, 13:40

oj to bylam ja iwo!:)

Profil nieaktywny
danzig
#2419.10.2008, 13:47

to ten zamoyski to twój gach then.....

ErgSamowzbudnik
243
#2519.10.2008, 13:49

Eeeee... moralność katolicka zabrania bardzo wyraźnie tego typu praktyk i zdecydowanie je potępia.

Profil nieaktywny
danzig
#2619.10.2008, 13:51

iwo nie wiedzialem ze masz tylko 28 lat,hmmmmm-młoda:)

halibana
1 273
halibana 1 273
#2719.10.2008, 13:55

10. Ustal częstotliwość kontaktów telefonicznych z bliskimi oraz hasło – słowo ratunkowe.

HAHAHAHAHHAHAHAH O OOO O O O WWW KURWĘ!!!!!!!!!!!

HAHAHAH

moje tajne haslo to bedzie : 'EJ KURWA TRZYMAJA MNIE W PIWNICY'

nykea
205
nykea 205
#2819.10.2008, 14:44

Bardzo zabawne sa komentarze wyzwolonych chlopakow, ze jak dziewczyna lubi to niech robi co chce. A jak byscie sie dowiedzieli, ze Wasza (przyszla)zona (matka Waszych dzieci) sie tym trudnila to te byscie to sobie tak na spokojnie przyjeli? Hipokryzja.
Ja tych dziewczyn nie wyzywala bym od kurew i szmat, bo to prawda ze nikt nie jest bez grzechu, ale uzalanie sie nad nimi to tez przesada. Gdybym im naprawde zalezalo, to pozasuwaly by troche na tym zmywaku zeby sie jezyka nauczyc, a pozniej droga w gore juz prosta. No ale one postawily pieniadze na pierwszym miejscu. Teraz niech sie licza z konsekwencjami.

Profil nieaktywny
danzig
#2919.10.2008, 15:08

a co zal ci sciska ze laski mają odwage i pewne i łatwiej grosza koszą????bo na to wychodzi, z tego co napisalas -i to nie hipokryzja-skoro bedzie spelniac moje wymagania to zapewne wybacze jej ze zarabiała dupą.......od tak,gest łaski!!!!

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#3019.10.2008, 16:18

ech jak zwykle zwolennicy i przeciwnicy... :)

- problemem nie jest to, że za pieniądze; problemem nie jest to, że HIV, bo jakby go nie było to co już OK?;
problemem jest ciasna świadomość oraz nieprzekraczalność pewnych barier myśleniowych.... bo tak naprawdę z kontekstu wynika, iż to bieda jest motorem zepsucia (desperacji żeby ładnie powiedzieć)...
ja wiem, że autor tak to przedstawił..i może jest w tym źdźbło prawdy ale tym bardziej to straszne, że tylko na takie pomysły stać dziewczyny postawione w trudnej sytuacji....
a co gdy dziewczyny w trudnej sytuacji nie są "kurewsko" atrakcyjne? -pozostają im tylko morderstwa bo do tego nie trzeba mieć wyglądu a raczej trzeba mieć paskudny wygląd?....

teksty takie jak powyżej "rozgrzeszając" swoim relatywizmem zachowania naganne społecznie z założenia przyczyniaja się do utrwalania tego zjawiska przymykajac oko na nie (że użyję kolokwializu)

tu nie chodzi o rozgrzeszenie.... tu nie chodzi o potepienie, o stosy, HIV, czy jelenie rogi partnerów...
tu chodzić powinno o budowanie w świadomości postaw licujacych z dobrym obyczajem, postaw oczekiwanych, o budowanie umiejętności radzenia sobie z kłopotami, o umiejętność sięgania po wsparcie w trudnych chwilach... w zgodzie z zaufaniem bliskich własnym sumieniem i społecznymi normami....

jaek

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#3119.10.2008, 16:25

tzw. tolerancja nie wyklucza nazywania rzeczy po imieniu!
prostytucja to prostytucja, koniec i kropka - chcesz tak zarabiac na zycie - prosze bardzo, ale nie szukaj tanich usprawiedliwien, ze taka biedna itede. - tu sie zgadzam z Dorka

a czy osoby dwudziestoletnie wiedza co robia prostytuujac sie to mozna by dyskutowac - moim zdaniem wcale nie sa dojrzale, nie znaja swojej wartosci, nie maja pomyslu jak wykorzystac inne swoje atuty - ida na latwizne

potem trzeba wysluchiwac rozgoryczonych, zdradzanych facetow, ze wszystkie kobiety to dziwki, bo sie wydalo, ze bostwo nie bylo takie niewinne - niech mi zaden z panow nie wmawia, ze jakas drzazga po takich informacjach nie zostaje!

krycha_bez_oka
1 020
#3219.10.2008, 16:55

danzing:ciekawi mnie czy tak samo bys ,,byl na tak,, gdybys sie dowieedzial ze twoja siostra trudni sie tym fachu ,albo tym fachem trudnila sie twoja matka
Asia?- swieta prawda

nykea
205
nykea 205
#3319.10.2008, 16:57

Danzig nic mi zal nie sciska, bo im nie zazdroszcze. W zasadzie to im wspolczuje, bo juz widac, ze same zaluja tego co zrobily. Tak jak napisal autor artykulu, bo jakims czasie same zaczynaja watpic w swoja wlasna wartosc... Dopoki laska sie kocha z kim ma ochote bo lubi, wszystko jest w porzadku. Ale jesli robi to za pieniadze to czesto musi sie zmuszac, bo nie wierze zeby wszyscy klienci wygladali jak Brad Pit i do tego dawali jej wielokrotne orgazmy.
Jesli bylbys z taka kobieta to jestes jednym z niewielu facetow. Zazwyczaj panowie lubie "rozrywkowe" laski, ale jak maja sie z taka na dluzej zwiazac... to sie pojawia klopocik.
Jeszcze co do tego zalu ktory mi cos sciska, bo mnie rozbawiles. Dla mnie pieniadze nie sa priorytetem. I w tej sytuacji widze wiele innych zawodow ktore moge uprawiac nie ponizajac sie.

Shadowman
287
Shadowman 287
#3419.10.2008, 17:04

W poprzedniej pracy, szef nazywal swoich pracownikow: Bitch, fucken polish, nawet po polsku sie nauczyl; PEDAL itp.
Do dzis jak spotykam znajomego to sie go pytam czy dalej jest kurwa (czyli czy dalej tam pracuje). Dziwie sie naprawde, angielski umie, obrotny itp nie jakis glupi, ale sie kurwi na swoj sposob.

Shadowman
287
Shadowman 287
#3519.10.2008, 17:17

One poprostu lubia sie jebac , i miec za to kase.
Przyjechaly z polski po prace i lepsza kase, nawet na zmywaku wiecej zarabialy anizeli w polsce (o ile mialy te prace), kazdy z nas pracuje, niejedeno z nas ma rodzine i zna realia, mozna pracowac, zyc i odlozyc. Te panie jednak chce sie wiecej wiecej wiecej hajsu na kosmetyki, ciuchy, telefony itp, ale malo pracujac, wiec sie prostytuuja. Tego zawodu nie wybiera sie z powodu BIEDY ale checi wiecej, wiecej wiecej.
Nawet gdyby weszla od przyszlego tygodnia ustawa minimum national wage 10GBP p.h , one dalej by to robily, ale juz za stawke 200 za numerek, bo klienci wiecej zarabiaja wiec wiecej sa w stanie zaplacic.

Shadowman
287
Shadowman 287
#3619.10.2008, 17:19

PS, no to sa laski pokroju ktore lubia jak sie na nie wola: you fucken dirty bitch, jak to teraz popularne w polsce. Dotarlo to nawet do tego sketchu Polish Cafe

zasmaja
96
zasmaja 96
#3719.10.2008, 17:37

kijevna "potem trzeba wysluchiwac rozgoryczonych, zdradzanych facetow, ze wszystkie kobiety to dziwki, bo sie wydalo, ze bostwo nie bylo takie niewinne - niech mi zaden z panow nie wmawia, ze jakas drzazga po takich informacjach nie zostaje!"

sory, ale rozbawił mnie strasznie ten fragment twojej wypowiedzi hehehe sądzisz, że byłbyby dziwki gdyby ci biedni faceci nie chodzili na dziwki? dziwki są złe bo chcą zarabiać bzykając się - ale faceci są biedni bo się bzykają płacąc za to...

Gosia
224
Gosia 224
#3819.10.2008, 17:40

To nie o tolerancje to chodzi...Kazdy ma swoje zycie dane by przezyc je na swoj wlasny sposob.Zawsze bedziemy oceniac i bedziemy oceniani,jako ze zyjemy w spoleczenstwie.

Zgadzam sie z kijevna-trzeba nazwac rzeczy po imieniu.jesli ktos sie chce prostytuowac,niech to robi.tyle tylko,ze wynajdywanie sobie tysiaca usprawiedliwien-bo bieda,bo brak pieniedzy,bo brak perspektyw,pomyslu na zycie...jest niesmaczne...Mnostwo ludzi ma ten sam problem i nie kazdy swiadczy uslugi seksualne gdy brakuje mu pieniedzy albo nie wie co ze swoim zyciem zrobic chwilowo!!
Jestem ciekawa co sie dzieje z takimi ludzmi,kiedy zaczynaja sobie zdawac sprawe,ze drogi powrotu do normalnego zycia nie ma.Co z psychika??Piekne sa plany skonczenia z tym,zalozenia rodziny,posiadania dzieci i w ogole szeroko pojetej swietlanej przyszlosci...Szkoda tylko,ze nierealne!!

A bohaterka zwana Jola,ktora wpadla na genialny pomysl wynajecia domu i zwerbowania innych dziewczyn okrutnie sie oburza na ocenianie innych.Bo jak mowi,nikogo nie krzywdzi...Pomijajac fakt,ze za jakis czas zrozumie,kogo skrzywdzila najbardziej,to co z dziewczynami,ktore wciagnela w swoj ambitny plan??

zasmaja
96
zasmaja 96
#3919.10.2008, 17:42

nad powodami wyboru pracy nie mam zamiaru dyskutować, nie mam zamiaru też oceniać osób w ten sposób pracujących - każdy ma swój rozum, swoje sumienie i swoje powody,
ale możecie mi wytłumaczyć dlaczego czytając niektóre komentarze odnoszę wrażenie, że jedynie polki wykonują taki zawód, nie sądziłam że są aż takie w tym dobre a co więcej słyszałam, że inne narodowości robią to lepiej i "liczniej"

Andzia999
176
Andzia999 176
#4019.10.2008, 17:47

jaek

powalila mnie Twoja elokwencja.
gdzie jest moralnosc i dobry obyczaj? gdzie koncza sie ich granice i czy sa tym samych(czy powinny byc) dla kazdego czlowieka?
dlaczego trzeba trzymac sie schematow?

jesli facet idzie skorzystac z uslug prostytutki, to jest to jego swiadomy wybor i odebranie mu takiej mozliwosci mogloby miec duzo powazniejsze skutki. do czego jest sie w stanie posunac sfrystrowany facet, ktory nie potrafi znalezc sobie partnerki do seksu? mozna sie domyslac...

dlaczego nie nazwac dobrym obyczajem ''dawanie rozkoszy'' i ''wynagradzanie za to''?? obie strony zadowolone! tak czy nie?

najstarszy zawod swiata, przetrwal wieki, wiec po cholere sie wymadrzac i rozstrzygac czy jest to wlasiwe czy nie?

a wiecie dlaczego te dziewczyny sie tlumacza? bo ludzie chca, zeby sie tlumaczyly. bo nikt by nie pojal, gdyby powiedzialy, ze tak po prostu wybraly. a skad wiecie co taka kobieta mysli i jakimi zasadami sie kieruje... moze tylko udaje meczennice (czasami), bo dla takiej zawsze znajdzie sie litosc, a gdyby powiedziala wprost: robie, co lubie, to rozszarpaly by ja zazdrosne dewotki i zony, ktore kochaja sie tylko w ciemnosciach pod koldra...

Shadowman
287
Shadowman 287
#4119.10.2008, 17:47

@Gosia:)))
cyt:
"A bohaterka zwana Jola,ktora wpadla na genialny pomysl wynajecia domu i zwerbowania innych dziewczyn okrutnie sie oburza na ocenianie innych.Bo jak mowi,nikogo nie krzywdzi..."

Narazie nie wiemy czy je skrzywdzila czy nie, to pokaze czas.

Ale za to spojrz na inne fakty, ilu mezczyznom daly przyjemosc :-))
Wiec tak summa summarum robia wiecej dobreg niz zlego, przypuscmy ze te 3dziewczyny beda nieszczesliwe w przyszlosci, ale to tylko 3dziewczyny, a ile zadowolonych panow........?
Wydaje mi sie ze szczesliwi panowie wygrywaja .

Gosia
224
Gosia 224
#4219.10.2008, 17:49

Shadowman wcieniu-powiedz,ze zartujesz??????.................

Andzia999
176
Andzia999 176
#4319.10.2008, 17:52

sorki za literowki, nie chcialo mi sie czytac przed dodaniem;-))

Shadowman
287
Shadowman 287
#4419.10.2008, 17:55

Gosia:-))) nie wiem czy powiedzialem kiedys cos bardziej powaznego.
BTW na prostytutki nie chodze.

Shadowman
287
Shadowman 287
#4519.10.2008, 17:57

Andzia :-) nie przejmuj sie, czysto klarownie na temat i z sensem, kto czytac umie zrozumie, a glab sie uczepi.

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#4619.10.2008, 18:11

anecia - jest jasne, ze tam gdzie popyt to sie zawsze znajdzie ktos, kto go zaspokoi - nie oburza mnie to, bo to jest fakt - i mezczyzni i coraz czesciej kobiety z roznych wzgledow korzystaja z tych uslug - chodzi mi o naiwnosc dziewczyny, ktora ma narzeczonego w kraju i liczy, ze po tym wszystkim wroci jakby nigdy nic i bedzie cudownie - jakby nigdy nic...
oby...
ale tez w to nie wierze - ludzie nie sa cybrogami, a seks to jednak bardzo intymna sfera

sgeezus
3 116
sgeezus 3 116
#4719.10.2008, 18:21

tego "narzeczonego" mi szkoda tylko. ciekawe, gdy przyleci w odwiedziny, to do ktorego pokoju idzie? :)

i oczywiscie standardowe pytanie - kiedy filia w szarym Edi?

sgeezus
3 116
sgeezus 3 116
#4819.10.2008, 18:22

zapomnialem dodac - bardzo ladne foto ilustrujace temat. mniam.

Shadowman
287
Shadowman 287
#4919.10.2008, 18:24

W edim filia niepotrzebna, tutaj kazdy mezczyzna zadowolony.

sgeezus
3 116
sgeezus 3 116
#5019.10.2008, 18:31

przejdz sie princes st - co drugi ze smutna mina siaty dzwiga :)

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#5119.10.2008, 19:04

Andzia :) ...

"powalila mnie Twoja elokwencja.
gdzie jest moralnosc i dobry obyczaj? gdzie koncza sie ich granice i czy sa tym samych(czy powinny byc) dla kazdego czlowieka?
dlaczego trzeba trzymac sie schematow.."

podaję Ci rekę aby pomóc Ci wstać :)

a poważnie
granice moralności i dobrych obyczajów są wyraźne i trzeba sie starac aby ich nie dostrzec..
problemem o którym mówimy jest prostytuowanie się kobiet (wszelkiej narodowości) lecz także szukanie usprawiedliwień....
wypowiedzi psychologów badajacych zjawisko są druzgocące dla wszelkich relatywizacji bo nie ma jednej przyczyny determinujacej decyzję o prostytuowaniu się...
sex i kasa to są "narkotyki" i na nic przesuwanie granic moralności, dobrych obyczajów, udawanie, że problemu nie ma czy szukanie winnych na zewnątrz...
ten proceder toczy się od tysięcy lat i przez owe tysiace lat niewiele zmienił się stosunek "społeczeństwa" do prostytucji...
już samo to słowo ma w sobie coś obraźliwego i upokarzającego bo takie przez owe tysiąclecia znaczenie przylgneło bo taki ładunek emocjonalny wyrażamy od zawsze mówiąc o prostytucji..
nie istotne z zazdrości, z obrzydzenia, z zemsty, pragnienia rozczarowania czy braku własnego zdania...

sygnalizowałem już, że mamy prawo do wyrażania naszych opini i to tak róznorodnych jak różnorodne cechy psychofizyczne posiadamy.... ale
ale to w niczym nie przybliża nas do rozwiązania problemu ani minimalizowania strat ponoszonych w związku z prostytucją...

dlatego powtarzam, ważne jest docieranie z pomocą do takich kobiet zarówno przed podjeciem decyzji (a to minimalizowaniem przyzwolenia społecznego nawet kosztem zaostrzania przpisów prawa, a to niwelowaniem pułapek czychajacych na młode kobiety) ale też ważne też jest wydzieranie(!) tych pań z piekła w którym sie znalazły, bo jest to możliwe i dlatego, że jest to mozliwe...
tak! wykradanie (ponuremu losowi) tych, które już są owymi kurwami bo poza tym, że nimi są.... to są też jeszcze naszymi żonami, córkami, matkami i kochankami i nie powinniśmy o nich zapominać, odwracać sie od nich czy odrzucać ...

Tyle tylko, że próba zrozumienia problemu czyt. oswojenia, podjęta w artykule moim zdaniem działa raczej w odwrotną strone od zamierzonego...

jaek

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#5219.10.2008, 19:20

"Bieda zmusza ludzi do różnych strasznych rzeczy. Jedni kradną, inni sprzedają swoje ciało za pieniądze. Ja kraść nie chciałam…" - jak chcesz jej pomoc jaek - truc, probowac poszerzac horyzonty, czy znalezc prace za L5,52/h? Myslisz, ze by ja wziela skoro juz posmakowala szybszego zarobku?

pomagac nalezy w pierwszej kolejnosci temu kto sam chce sobie pomoc, inaczej marnuje sie czas, a cos mi sie wydaje, ze gdybys jednej z druga zoferowal prace sprzataczki to by odmowily.

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#5319.10.2008, 19:46

kijevna
masz jakieś doswiadczenie w pomaganiu ludziom?

"Bieda zmusza ludzi do różnych strasznych rzeczy. Jedni kradną, inni sprzedają swoje ciało za pieniądze. Ja kraść nie chciałam…"

to jest racjonalizacja i ustach złodziei napadajacych na staruszki brzmi tak samo....

pomoc w tym przypadku polega na tym aby energię marnowaną na usprawiedliwianie postępków i uporczywe wracanie do nich skierować na konstruktywne rozwiazywanie problemów i ta pmoc nie dzieje sie za sprawa czarodziejskiej różdżki....

kijevna
18 941
kijevna 18 941
#5419.10.2008, 19:55

no wlasnie dlatego, ze mam wiem, ze nie kazdemu da sie pomoc akurat wtedy kiedy Ty bedziesz mial na to ochote, czy uznasz za wlasciwe

Profil nieaktywny
weeges
#5519.10.2008, 19:58

dzendbri,anzywac sie samuel molle i jestem z keni.mam 1/2 metrowy fiut i lubiec bzykac polska dziewczina.wielki szaman wioska powiedziec ze brykac polska dziewczyna to zdrowie i przepedzic zle duchy kotry mnie opanowal.on powiedziec ze poslak dziewczyna dostac zly duch a ja zyc dlugo i szczesliwie...

...obecnie ten post ostal napisany zza swiatow.niech mi sloma ciepla bedzie a czarty niech wegla nie zaluja..

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#5619.10.2008, 20:09

kijewna
skoro masz to wiesz, że formy pomocowe są przeznaczone dla wszystkich z założenia i tu nikt nie rozpatruje mojej ochoty...

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#5719.10.2008, 20:09

kijewna
skoro masz to wiesz, że formy pomocowe są przeznaczone dla wszystkich z założenia i tu nikt nie rozpatruje mojej ochoty...

czeska
394
czeska 394
#5819.10.2008, 20:40

"Nie lubi swojej pracy, ale wie, że gdyby nie ona, jej najmłodsza siostra nie dostałaby takiej pięknej wyprawki do I klasy, a dwie kolejne siostry miałyby co najwyżej po jednej parze dżinsów, a jako najstarsza siostra czuje się za nie odpowiedzialna. Ma nadzieję popracować tak jeszcze do sierpnia i wrócić do Polski na upragnione studia."

kurde swietny wyznacznik...puszczac sie za pare dzinsow dla siostry...
ech..baby juz kompletnie pogielo!

pypcio
611
pypcio 611
#5919.10.2008, 20:56

nigdy nie widzialem tylu zenskich komentarzy na emito:D no co Wy dziewczyny:PPPP
Nastepny artykul powinien byc o punkcie G xD

Andzia999
176
Andzia999 176
#6019.10.2008, 21:13

jaek
powinienes zostac kaplanem.

czeska
nie zrozumialas, o czym mowa, czepiasz sie szczegolow

pypcio
...a co facet moze wiedziec o kobiecie...?

czeska
394
czeska 394
#6119.10.2008, 21:29

o czym mowa?
o puszczajacych sie za kase pannach..
idacych na latwizne...by se przyszlosc ulozyc..
ech..puszczajta sie z kim chceta!

malt
69
malt 69
#6219.10.2008, 21:43

Andzia a co może kobieta wiedzieć o facecie?
Najczęściej macie zdanie że facet to samiec, któremu zależy tylko na seksie i chce zaliczyć jak najwięcej partnerek. Oczywiście nie twierdze, że takich nie ma. Ale ja zgadzam się z z tą cześcią artykułu "Wystarczy rzut okiem na fora internetowe, by przekonać się, że Polki przebywające na Wyspach nie mają najlepszej opinii wśród swoich rodaków" i wcale nie chodzi mi o te co trudnią się najstarszym zawodem świata tylko o te inne tzw. przyzwoite. Bo uważam, że te Polki, które trudnią się prostytucją są uczciwsze niż te co tego nie robią a wykorzystują facetów ile się da i jak się da. U prostytutki zasady sdą jasne płacisz za usługę i ją otrzymujesz. Natomiast z tymi tzw. przyzwoitymi to nie wiesz czy po kilku latych czy nawet dłuższym czasie mimo uczucia jakim się ją otacza i innych starań nie raz może zaspokajania zachcianek nie wiadomo czy Polka nie zachwyci się nagle śniadą karnacją czy portfelem pakistana czy kebaba bądż innego.

Andzia999
176
Andzia999 176
#6319.10.2008, 21:59

oto Twoje slowa, ktore sa tylko trefnym streszczeniem:

''kurde swietny wyznacznik...puszczac sie za pare dzinsow dla siostry...
ech..baby juz kompletnie pogielo!''

przeczytaj jeszcze raz. aczkolwiek tak czy siak wydaje mi sie caly artykul naciagany, a jesli nie jest, to jest tam mowa o czyms wiecej...

ladne robisz zdjecia.

user22
przykro mi z powodu Twoich przykrych doswiadczen.

sprobujcie zrozumiec, ze prostytucja to zawod, a nie wynik kompleksow.

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#6419.10.2008, 22:06

oj oj

to tylko tak wygląda....
zawód może i tak ale dlaczego ten a nie inny?
dlaczego na zmywaku pracuja magistrowie?
jakiej determinacji potrzeba aby pracować jak Jan Serce?
to wszystko roszstrzyga sie wgłowach a nie w zatrudniaku...

czeska
394
czeska 394
#6519.10.2008, 22:16

Andzia:)
przewrazliwiona jestes

Profil nieaktywny
weeges
#6619.10.2008, 22:27

: User 22
62 | nie., 19/10/2008 - 21:43
Andzia a co może kobieta wiedzieć o facecie?
Najczęściej macie zdanie że facet to samiec, któremu zależy tylko na seksie i chce zaliczyć jak najwięcej partnerek. Oczywiście nie twierdze, że takich nie ma. Ale ja zgadzam się z z tą cześcią artykułu "Wystarczy rzut okiem na fora internetowe, by przekonać się, że Polki przebywające na Wyspach nie mają najlepszej opinii wśród swoich rodaków" i wcale nie chodzi mi o te co trudnią się najstarszym zawodem świata tylko o te inne tzw. przyzwoite. Bo uważam, że te Polki, które trudnią się prostytucją są uczciwsze niż te co tego nie robią a wykorzystują facetów ile się da i jak się da. U prostytutki zasady sdą jasne płacisz za usługę i ją otrzymujesz. Natomiast z tymi tzw. przyzwoitymi to nie wiesz czy po kilku latych czy nawet dłuższym czasie mimo uczucia jakim się ją otacza i innych starań nie raz może zaspokajania zachcianek nie wiadomo czy Polka nie zachwyci się nagle śniadą karnacją czy portfelem pakistana czy kebaba bądż innego."

to sie nazywa kurestwo ba brytyjska modle-ciapaty poznaje polaczke,zakochuje sie po uszy,zareczaja sie,ta mo mowie ze da mu dupy dopiero po slubie.ciap nie wie co ma robic,wiec wali konia przy skonecznej.czarzyna sie smarzac fryty,kebeby i inne gowba,kupuje jej wszysko,zywi,oplaca,po czym po 4-5 latach kochana lachoniara bierze cala kase jaka uzbierala i wio do polski wziasc slub ze swoim kochanym karkiem pozbabym gdzies w lachonarium...

teraz padnie pytanie-ktora z tych twoich kobiet zachowuje sie jak zwyczajna glupia kurwa?i jaka jest roznica miecy "bycie kurwa" a "zachowywaniac sie jak kurwa"?

Profil nieaktywny
weeges
#6719.10.2008, 22:27

: User 22
62 | nie., 19/10/2008 - 21:43
Andzia a co może kobieta wiedzieć o facecie?
Najczęściej macie zdanie że facet to samiec, któremu zależy tylko na seksie i chce zaliczyć jak najwięcej partnerek. Oczywiście nie twierdze, że takich nie ma. Ale ja zgadzam się z z tą cześcią artykułu "Wystarczy rzut okiem na fora internetowe, by przekonać się, że Polki przebywające na Wyspach nie mają najlepszej opinii wśród swoich rodaków" i wcale nie chodzi mi o te co trudnią się najstarszym zawodem świata tylko o te inne tzw. przyzwoite. Bo uważam, że te Polki, które trudnią się prostytucją są uczciwsze niż te co tego nie robią a wykorzystują facetów ile się da i jak się da. U prostytutki zasady sdą jasne płacisz za usługę i ją otrzymujesz. Natomiast z tymi tzw. przyzwoitymi to nie wiesz czy po kilku latych czy nawet dłuższym czasie mimo uczucia jakim się ją otacza i innych starań nie raz może zaspokajania zachcianek nie wiadomo czy Polka nie zachwyci się nagle śniadą karnacją czy portfelem pakistana czy kebaba bądż innego."

to sie nazywa kurestwo ba brytyjska modle-ciapaty poznaje polaczke,zakochuje sie po uszy,zareczaja sie,ta mo mowie ze da mu dupy dopiero po slubie.ciap nie wie co ma robic,wiec wali konia przy skonecznej.czarzyna sie smarzac fryty,kebeby i inne gowba,kupuje jej wszysko,zywi,oplaca,po czym po 4-5 latach kochana lachoniara bierze cala kase jaka uzbierala i wio do polski wziasc slub ze swoim kochanym karkiem pozbabym gdzies w lachonarium...

teraz padnie pytanie-ktora z tych twoich kobiet zachowuje sie jak zwyczajna glupia kurwa?i jaka jest roznica miedzy "bycie kurwa" a "zachowywaniac sie jak kurwa"?

Profil nieaktywny
weeges
#6819.10.2008, 22:27

: User 22
62 | nie., 19/10/2008 - 21:43
Andzia a co może kobieta wiedzieć o facecie?
Najczęściej macie zdanie że facet to samiec, któremu zależy tylko na seksie i chce zaliczyć jak najwięcej partnerek. Oczywiście nie twierdze, że takich nie ma. Ale ja zgadzam się z z tą cześcią artykułu "Wystarczy rzut okiem na fora internetowe, by przekonać się, że Polki przebywające na Wyspach nie mają najlepszej opinii wśród swoich rodaków" i wcale nie chodzi mi o te co trudnią się najstarszym zawodem świata tylko o te inne tzw. przyzwoite. Bo uważam, że te Polki, które trudnią się prostytucją są uczciwsze niż te co tego nie robią a wykorzystują facetów ile się da i jak się da. U prostytutki zasady sdą jasne płacisz za usługę i ją otrzymujesz. Natomiast z tymi tzw. przyzwoitymi to nie wiesz czy po kilku latych czy nawet dłuższym czasie mimo uczucia jakim się ją otacza i innych starań nie raz może zaspokajania zachcianek nie wiadomo czy Polka nie zachwyci się nagle śniadą karnacją czy portfelem pakistana czy kebaba bądż innego."

to sie nazywa kurestwo ba brytyjska modle-ciapaty poznaje polaczke,zakochuje sie po uszy,zareczaja sie,ta mo mowie ze da mu dupy dopiero po slubie.ciap nie wie co ma robic,wiec wali konia przy skonecznej.czarzyna sie smarzac fryty,kebeby i inne gowba,kupuje jej wszysko,zywi,oplaca,po czym po 4-5 latach kochana lachoniara bierze cala kase jaka uzbierala i wio do polski wziasc slub ze swoim kochanym karkiem pozbabym gdzies w lachonarium...

teraz padnie pytanie-ktora z tych twoich kobiet zachowuje sie jak zwyczajna glupia kurwa?i jaka jest roznica miedzy "bycie kurwa" a "zachowywaniac sie jak kurwa"?

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#6919.10.2008, 22:29

Weźmy pod uwagę w tej dyskusji, że sprzedaż ciała za pieniądze ma rówież miejsce w małżeństwach (również tych usanjconowanych przed obliczem najwyższego); dotyczy to tzw. małżeństw z rozsądku i nie tylko; facet zarabia, żona zajmuje się domem, miłość (om ile kiedykolwiek była) dawno przeminęła... jak to nazwać?

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#7019.10.2008, 22:31

literówki wybaczcie

Andzia999
176
Andzia999 176
#7119.10.2008, 22:42

Qpa_0

jestem fanka Twojego image

Czeska

ja jestem wrazliwa- na tyle sie zgodze... natomiast slowa ;;przewrazliwiona;;znaczenia najwyrazniej nie znasz. ucaluj chlopaka ode mnie i powiedz, ze to nic takiego, bo
Ty tez calujesz innych ;-)

glasowigian

rzadko sie z Toba zgadzam, ale teraz musze powiedziec, ze bardzo ladny przyklad dales ;-)

envi
656
envi 656
#7219.10.2008, 22:52

jakby mi ktos placil 400 funtow za numerek + bylby zadbany to bym szczerze miala w d... swoja obecna prace. Tylko ze oczywiscie tak bywa tylko w bajkach. Poza tym to mam wrazenie po tym artykule ze te laski sa dosc leniwe i maja po prostu bardzo slaby angielski - mozna znalezc lepsza prace, i lepsze pieniadze, nie trzeba zmywac garow w pubie, to po prostu chyba byla najprostsza droga i bezwysilkowa. Nie chodzi o to ze one sie prostytuuja tylko ze one dorabiaja do tego jakas ideologie. Jesli juz sprzedawac wlasna dupe to za konkretna cene!!

alexisonfire
91
#7319.10.2008, 23:01

Jestem w szoku! studentka socjologii, studentka weterynarii... Nie wiedzialam ze to takie popularne byc kur... zeby zarobic na studia SZOK!
Zawsze jest inna opcja. Ale jesli jest sie otwartym...w kroczu... to juz ich zyciowa porazka. Nie mam za grosz szacunku do tych kobiet. Nie zasluguja na miano kobiet. Nawet jak sie wyszoruja do kosci.
Narzeczony w Polsce a ona sie kur... na wyspach i slub planuje.
Litosci!!!
Teraz sie nie dziwie dlaczego wyspiarze uwazaja nas za latwe.

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#7419.10.2008, 23:04

Andzia :) mam też inne zalety!

Co by nie mówić, kurewstwo było, jest i będzie...

Hathor
2 598
Hathor 2 598
#7519.10.2008, 23:14

wszystko sie rozgrywa w głowie, wiec gadanie to mielenie mąki we mlynie:)

jakiekolwiek zdanie to brak zdania bo "czlowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce"

malt
69
malt 69
#7619.10.2008, 23:30

Sandra "Nie mam za grosz szacunku do tych kobiet. Nie zasluguja na miano kobiet. Nawet jak sie wyszoruja do kosci.........Teraz sie nie dziwie dlaczego wyspiarze uwazaja nas za latwe"
Chyba nie czytałaś wcześniejszych wypowiedzi. A masz szacunek dla tych kobiet co zachowują się jak kurwy?
I słusznie zauważyłas wyspiarze uwazaja Polki za latwe ale nie chodzi tu o polskie prostytutki tylko całą resztę. A dlaczego bo wiele Polek właśnie zachowuje sie jak ku....

alexisonfire
91
#7719.10.2008, 23:43

Oczywiscie ze nie mam szacunku dla "kobiet" ktore sie poprostu kur... po katach z imprezy na impreze itp. itd. Smutne...
takze male sprostowanie: brak szacunku totalny dla pan w zawodzie oraz pan ktore to robia za free na co dzien.

alexisonfire
91
#7819.10.2008, 23:49

i fakt. gdzie spi narzeczony jak przyjezdza w odwiedziny? chyba nie ma roznicy. Moze przeleci wszystkie panie za free? taki gratis

MakasUK
78 454
MakasUK 78 454
#7919.10.2008, 23:56

Beata Hathor
nie ma to jak bateryjka....

:)

tableta
1 551
tableta 1 551
#8019.10.2008, 23:56

Wiecie... Pierwsza sprawa: kurwa to charakter, a dziwka to zawod.

Zarabiasz dupa, robisz to z wlasnego wyboru - z panem Bogiem, krzyz na droge, zawod byl, jest i jeszcze dluuuugo bedzie, dluzej nizz gatunek ludzki, bo u zwierzat dawanie dupy za przyslugi/zarcie rowniez istnieje.

Faktycznie, taka dziewczyna jest dla mnie wiecej warta niz typowa blachara, ktora tez leci na kase, tylko udaje ze inaczej sie to nazywa, a w dodatku moze kolesia dokumentnie z torbami puscic. Lachon-barbie sfrustrowany, bo ma niemytego fabrycznego karka z kasa co ja z litosci pod dach przygarnal; koles sfrustrowany, bo lachona poznanego na dysce co przygarnal pod dach nawet za bardzo bzykac nie moze, to i tak na boki chodzi albo do burdelu.

Zreszta, wg mnie koles, ktory sie umawia na sex za kase jest 100 razy bardziej w porzadku rowniez wobec swojej dziewczyny/narzeczonej/zony. Dlaczego? Bo przynajmniej nie naraza jej na ewentualny stres, ze pewnego dnia uslyszy "kochanie, bierzemy rozwod, bo chce byc z kochanka". Koles zalatwia potrzebe i nara. A to, ze ludzie sie nie dobieraja pod wzgledem temperamentow... Coz, ich wina.

Ale mimo wszystko ja za mlody i za ladny na to jestem, zeby za to placic :-) To moje motto :-) I tylko motto, uprzedzajac komentarze - bo zachowanie Brylanta w tej sytuacji to bylo zwykle krazdziejstwo.

LukasG2423
28
#8120.10.2008, 00:02

a ja to bym powiedzial tak...... sa różne sytuacje w życiu i zmuszaja człowieka do różnych rzeczy. nie mowie ze to jest dobre i nie mowie ze to jest zle...
ale.....
polecam naprawde goraco film
-----------TAKEN---------------
naprawde sie odnosi do tematyki artykulu
pozdrawiam i milego ogladania

kama79_79
Glasgow
22 709
#8220.10.2008, 00:19

"...kurwa to charakter,dziwka to zawod..."
z ktorego trudno sie wywlec...
do 60stki bedzie w ten sposob zarabiac na zycie...tfu ...

TO jest i bedzie jej zycie,innego nie dozna...obudzi sie ...bedzie sama...wsrod swych klientow.
to gorsze niz bieda,nadza,czy rozgoryczenie.
to jej wybor.

czeska
394
czeska 394
#8320.10.2008, 02:53

andzia nie chce mi sie z toba gadac..
monotematyczna jestes

Andzia999
176
Andzia999 176
#8420.10.2008, 05:17

znaczenia slowa ''monotematyczna'' tez nie znasz ;-)

wiesz Kasiu.. po prostu diabel we mne wstapil.. ;-)))

Emil
41
Emil 41
#8520.10.2008, 05:23

proponuję się głęboko zastanowić ile razy w życiu zrobiłem (łam) coś dla kasy.

-podlizywałem (łam) się szefowi,
-pani przy kasie za dużo mi wydała (głupia będzie musiała wyłożyć ze swojej kieszeni),
-zrezygnowałem (łam) ze spotkań z przyjaciółmi na rzecz pracy, kariery.

znalazło by się setki przykładów gdy sprzedajemy coś cenniejszego od naszego ciała: charakter, przekonania, marzenia, moralność, miłość , przyjaźń....

wielu z was zapewne już zapomniało co te słowa znaczą.
(nie którzy za pewne nie ((-;)

na szacunek zasługuje każdy bez wyjątku, każdy ma swoje powody, swoją drogę i jakiś cel do którego dojdzie lub nie.

kluje was w oczy to czym one się zajmują, spójrz w lustro i powiedz sam(a) przed sobą ile razy ty byłeś(aś) kurwą, jeśli nie potrafisz, może to znaczyć że tak bardzo wsiąkłeś w swoje kurewstwo że stało się dla ciebie normą. (lub że jesteś idealny) ((-;

Profil nieaktywny
KALI1974
#8620.10.2008, 08:23

uwilebiam komentarze ''ostatnich sprawiedliwych''... umówmy sié, ze dziewczyny nikomu krzywdy nie robiá oprócz samych sobie...a tym wszystkim komentujácym w wiadomym stylu proponujé chwilké pomyslec...smieszni jestescie w tych swoich negatywnych ocenach i zgadzam sié z Emilem...spójrzcie naipierw w lustro

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#8720.10.2008, 09:02

Andzia nikt tu nie rzuca w nikogo kamieniami,tylko sorry ja nigdy nie stwierdze ze ciezka praca jest ponizajaca,mam wielki szacunek dla takich ludzi,a tekst,ze prostytutki robia(bede politycznie poprawna) to w zgodzie z wlasnym sumieniem,nie rozsmieszaj mnie,to dlaczego tak sie bronia od slow dziwka i kurwa,przeciez to ich zawod,dlaczego oszukuja chlopakow w Polsce zwanych ,,narzeczonymi,, ze pracuja gdzie indziej ?obluda,ale swiat jest maly,przeciez ci biedni frajerzy i tak sie dowiedza,dlaczego jak to jest w ,,zgodzie z ich sumieniem,, nie powiedza rodzince co robia? no przeciez to podobno mniej ponizajace niz praca w fisherni czy na truskawkach? sorry ja jednak bede szanowac panie z fisherni a nie panie z rozlozonymi nogami...mam prawo

dorann74
14 008 343
dorann74 14 008 343
#8820.10.2008, 09:09

kali74Piotr-nikt ich nie potepia za to co robia,niech sobie robia,tylko niech nie dorabiaja do tego ideologii i tych tekstow o biedzie,a blachary to to samo...dajesz dupy za kase jestes dziwka a nie pracownica spoleczna no tylko tyle

Profil nieaktywny
danzig
#8920.10.2008, 09:19

wojna chorego subiektywizmu z racjonalnym obiektywizmem:):) go go go -kurtyzany-do boju!!!!!:):):):):):)):

Profil nieaktywny
ivan
#9020.10.2008, 09:30

"zostalam kurwa bo sytuacja mnie do tego zmusila" :D buhaha litosci.
Czy spoleczenstwo usprawiedliwi czlowieka ktory handluje ludzimi, jesli bedzie sie tak tlumaczyl?
"handluje dziecmi bo moja sytuacja rodzinna mnie do tego zmusila i na studia chce sobie dorobic"
Chcesz byc kurwa, to badz- nie moja sprawa tylko powiedz wprost.
Zostalam kurwa bo latwa praca i dobrze platna, a nie wciskaj glodnych kawalkow.

Profil nieaktywny
danzig
#9120.10.2008, 09:34

czemu trzeba byc tak prostym zeby ograniczac sie tylko do takiego burackiego nazewnictwa,mozna powiedziec prostytutka,kurtyzana,ladacznica -a kurwa?????-to swiadczy o pewnym polaczkowym starchu i mówiąc kurwa w głebi duszy chcesz wbić nóż tej dziewczynie-juz niechce mi sie o tym rozpisywac ,ale think!!!!!!

Profil nieaktywny
ivan
#9220.10.2008, 09:38

;) juz teraz wiem skad tylu magistrow w polskm spoleczenstwie ;)
Rozmowa Joli z Ania:
A: Jak ci poszla praa magisterska?
J: A wiesz, nic sie uczylam ale poszlo bez probemow.
A: Jak to?
J: Profesor nigdy w dupe nie ruchal babki, wiec mu w tym pomoglam. A teraz zwracaj sie do mnie Pani Magister.

;)

Profil nieaktywny
ivan
#9320.10.2008, 09:38

;) juz teraz wiem skad tylu magistrow w polskm spoleczenstwie ;)
Rozmowa Joli z Ania:
A: Jak ci poszla prca magisterska?
J: A wiesz, nic sie uczylam ale poszlo bez probemow.
A: Jak to?
J: Profesor nigdy w dupe nie ruchal babki, wiec mu w tym pomoglam. A teraz zwracaj sie do mnie Pani Magister.

;)

Profil nieaktywny
danzig
#9420.10.2008, 09:42

ZNACZY SIE CO?????fajnie jest byc panem psorem???:D

Profil nieaktywny
ivan
#9520.10.2008, 09:43

hahaha danzing buhahaha
zamiast "gruba babka" mozna powiedziedziec "kobieta o zaokraglonych ksztaltach" albo "kobieta z nadwaga" ach ta wasza poprawnosc :D
nie chce mi sie wierzyc ze nigdy w zyciu nie uzyles zwrotu "gruba babka", albo cos w tym stylu.

Profil nieaktywny
KALI1974
#9620.10.2008, 10:52

twój komentarz ''Ivan'' jest zalosny... przeczytaj dobrze tekst i nie porównuj handlu ludzmi i dziecmi do bycia prostytutka! Tekst wyraznie podkresla, ze prostytutka nie krzywdzi nikogo - jedynie samá siebie - handel ludzmi to juz inna inszosc. Rusz troché mózgiem i nie nazywaj tych kobiet kurwami. Skoro ona wybrala takie zycie to jest kurwa jej problem a Tobie nic do tego, tak dlugo jak nie robi ci tym krzywdy!

elastycznyjozef
21 092 15
elastycznyjozef 21 092 15
#9720.10.2008, 12:47

Ale gardzić nimi nie zaszkodzi.

Profil nieaktywny
ivan
#9820.10.2008, 12:57

ja nie mowie kogo krzywdzi dzwika a kogo nie.
Zalosne jest tyko ich tlumaczenie.
Swoim tlumaczeniem chca byc ofiarami w oczach spoleczenstwa.
Zatem dlaczego handlarz ludzmi nie moze sie tak tlumaczyc?
Rusz troche mozgiem kali i zrozum, ze tlumaczenie sie ciezka sytuacja jest gowno warte.
Oczywiscie masz racje, nic mi do tego jakie zycie wybieaja, nie potepiam ich za to. A to jak nazywam... no coz, wolnosc slowa.

Profil nieaktywny
danzig
#9920.10.2008, 13:01

Is simplicity best
Or simply the easiest
The narrowest path
Is always the holiest
So walk on barefoot for me
Suffer some misery
If you want my love
If you want my love

Man will survive
The harshest conditions
And stay alive
Through difficult decisions
So make up your mind for me
Walk the line for me
If you want my love
If you want my love

Idle talk
And hollow promises
Cheating Judases
Doubting Thomases
Don't just stand there and shout it
Do something about it

You can fulfill
Your wildest ambitions
And I'm sure you will
Lose your inhibitions
So open yourself for me
Risk your health for me
If you want my love
If you want my love
If you want my love
If you want my love

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#10020.10.2008, 13:22

@emil

"znalazło by się setki przykładów gdy sprzedajemy coś cenniejszego od naszego ciała: charakter, przekonania, marzenia, moralność, miłość , przyjaźń...."

swiete slowa, bo mnie tez juz mdli od pozal sie boze krysztalowych postaci piszacych tu bdzury.

twierdza ludzie, ze wlasny honor jest wazniejszy od pieniedzy, podczas gdy niemala czesc sama daje sie szmacic pierwszemu z brzegu idiocie, ktory zostal ich supervisorem. na bok odkladaja marzenia i ambicje, grunt ze za krojenie kurczakow na nocnej zmianie dobrze placa. rodzine maja gdzies, zyja jak szczury po 10 w jednym mieszkaniu w zakazanej dzielnicy bo tak taniej, ale w tym nic uwlaczajacego ich godnosci nie widza.

ba, twiedza nawet ze "zadna praca nie hanbi" i dalej zmywaja gary z dyplomem magistra w szufladzie.

teraz wyrzucaja pomyje na "kurwy", po czym wieczorem zabawiaja sie przed zdjeciami tych samych panienek kiedy zona nie patrzy. ale to juz jest moralnie poprawne przeciez.

no to jak w koncu - pieniadze sa niewazne, czy tez dla pieniedzy setki tysiecy ludzi zostawilo rodzine, przyjaciol i przyjechalo tutaj?

to jak w koncu - zadna praca nie hanbi i mozna dawac sie szmacic sfrustrowanemu poganiaczowi niewolnikow w fabryce, ale milo i przyjemnie zarabiac tygodniowke w pol godziny to juz nie mozna bo to hanbi?

jesli to nie jest taka sama prostytucja, to jak to nazwac?

Profil nieaktywny
danzig
#10120.10.2008, 13:39

nino to to samo -zgadzamy sie widze kamil w 100%

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#10220.10.2008, 13:49

nie ma to jak rozwazania o dupie maryny..

Profil nieaktywny
danzig
#10320.10.2008, 13:53

a zebys wiedzial :D

Damian
5
Damian 5
#10420.10.2008, 14:35

Zapraszam wszystkie polskie kurwy do Glasgow - tutaj was najbardziej brakuje. czasem ludzie majá ochoté podupcyc cos polskiego i trudno taki okaz znalezc na ulicy.

czeska
394
czeska 394
#10520.10.2008, 14:36

kurde kamil jasne ze nie taka sama...

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#10620.10.2008, 14:56

dlaczego nie taka sama?

tutaj oddajemy cos (ponoc) cennego za pieniadze i tam oddajemy. w jednym przypadku przyslowiowy tylek, w drugim ambicje, plany, kontakt z rodzina i co tam jeszcze.

kto dal nam prawo oceniac czyjas moralnosc i co przyjmujemy za punkt wyjscia?

jeszcze niedawno kobieta zostala by ukamieniowana za kontakty pozamalzenskie, a za warzenie ziolek spalona na stosie. wtedy tez obroncy moralnosci z krzyzem na piesi krzyczeli "to sie nie godzi! to hanba dla porzadnych ludzi".

idac dalej tym tropem, lubisz sobie popstrykac czasem. niejeden bojownik Wiadomej Partii Mlodych splunal by ci z pogarda w twarz i nazwal bezwstydna kurwa widzac gole udo na zdjeciu. Wedlug jego oceny moralnosci - bedzie mial racje. Wedlug twojej - nie robisz nic zlego.

Rozumiesz juz do czego zmierzam?

czeska
394
czeska 394
#10720.10.2008, 14:59

szczerze powiedziawszy nie obchodzi mnie to kto w jaki sposob mamone zarabia..poki nie wkracza to w moje zycie..
twierdze tylko ze ow kobity na latwizne ide tylek wystawiajac..
zenujace to tylko..
PeAce

czeska
394
czeska 394
#10820.10.2008, 15:00
bergamota
182
bergamota 182
#10920.10.2008, 15:00

Radnor problem w tym, ze tutaj wiecejkobiet niz mezczyzn w temacie sie wypowiada i wyglada na to, ze boli je, ze czyjes sumienie ma troszke inny zakres tolerancji i szybciej sie bogaca.

Ktos wspomnial powyzej o tym, ze to nie prostytutki wyrabiaja opinie polkom a pozostale nasze krajanki i z tym sie zgadzam w pelni. Bo chyba predzej nazwala bym 'kurwa' ta co dla paru drinkow i mozliwosci pochwalenia sie kolezankom wlazi w spodnie kazdemu obcokrajowcowi na dyskotece. Bohaterki artykulu przynajmniej nei robia tego w jakich oblesnych toaletach czy za rogiem w krzakach.

bergamota
182
bergamota 182
#11020.10.2008, 15:04

czeska a gdyby ci ktos zaproponowal ci niebotyczna kwote za zrobienie najbardziej niezgodnego z twoim poczuciem estetyki zdjecia to bys nie zrobila?
ja bym zrobila. tylko bym innym nazwiskiem pewnie podpisala.

a to tez bylaby prostytucja i pujscie na latwizne.

Profil nieaktywny
ivan
#11120.10.2008, 15:05

"teraz wyrzucaja pomyje na "kurwy", po czym wieczorem..."
Kamil, mam wrazenie ze twoj post osnosil sie do mnie (jesli nie to sory).
Ale gwoli wyjasnienia. Nie mam nic do kobiet ktore wybraly taka a nie inna prace. Jesli chca- hulaj dusza, nie moja sprawa.
Ale jesli usprawiedliwiaja sie one przed spoleczenstwem tak jak Jola (bohaterka artykulu) to jest to zalosne.
I nie wierze w takie bzdury :)

bergamota
182
bergamota 182
#11220.10.2008, 15:06

* jedno 'ci' nalezy pominac ;)

czeska
394
czeska 394
#11320.10.2008, 15:06

niezgodnego z moim poczuciem estetyki..?
nie ma takiej granicy

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#11420.10.2008, 15:07

Ivan, bron boze nic osobistego, nie doczytalem nawet wszystkich wczesniejszych komentarzy tak szczerze mowiac.

ogolnie pisalem, i to bardziej ogolnie niz ten artykul nawet zreszta.

radnor
26 173 16
radnor 26 173 16
#11520.10.2008, 15:10

Czeska, znaczy sie kazdy najtandetniejszy kicz odwalisz i pochwalisz sie jeszcze potem, ze to twoje? Okladke na bravo girl machniesz? Wiesz, taka z palmami, zachodem slonca i para trzymajaca sie za rece, po czym z duma stwierdzisz "Tak, uwazam sie za artystke i to jest moje dzielo"?

Eee, nie sciemniaj mi tu. :)

Tlumaczenia sie trudnymi sytuacjami w domu i brakiem czulosci w dziecinstwie tez nie kupuje, ale dziewczyny wybraly i tyle. Zalu zdaje sie do nikogo jednak nie maja, pogodzily sie z tym co robia i jest git.

bergamota
182
bergamota 182
#11620.10.2008, 15:12

znczy sie, ze bycie zenskim odpowiednikiem Gracjana Roztockiego przyszloby ci calkiem lekko?

czeska
394
czeska 394
#11720.10.2008, 15:13

dobra klamalam;p

Profil nieaktywny
ivan
#11820.10.2008, 15:16

"Tlumaczenia sie trudnymi sytuacjami w domu i brakiem czulosci w dziecinstwie tez nie kupuje, ale dziewczyny wybraly i tyle. Zalu zdaje sie do nikogo jednak nie maja, pogodzily sie z tym co robia i jest git."

Racja Kamil.

czeska
394
czeska 394
#11920.10.2008, 15:23

taa..pogodzily sie z swiadomoscia kilkunastu penetracji w tygodniu..
nie wazne ze co drugi pan oblesny i smaruje cialo innym odczynem spermy..wazne ze jest mamona..
ech..az trudno mi to przez gardlo przechodzi..

bergamota
182
bergamota 182
#12020.10.2008, 15:47

no ale tu wlasnie cala bezsensownosc tej dyskusji, ty bys tego nie zrobila, ja bym tego nie zrobila a one to robia i nic nam do tego.

czeska
394
czeska 394
#12120.10.2008, 15:49

wiec po cholere sie udzielasz skoro sensu babo nie widzisz

nemonemo
19
#12221.10.2008, 05:46

Ale Was ludziska ruszylo.Szkoda nerw:-)ja tam mysle ze to artykul SF.No bo tak 1.podane sa dosc konkretne dane o osobach prowadzacych pokatna i karalna w tym kraju dzialalnosc (ktore ukrywaja to nawet przed bliskimi 2.napewno nie jest tak slodko ,pomijajac ryzyko ,,pamiatek po klientach''(HIV etc.)no bo co z sadystami albo z niewyplacalnymi(tych ostatnich moglyby co prawda ruchac na smierc:-):-):-)) 3.wedlug statystyk 90 procent rynku prostytucji w uk kontroluja albanskie mafie oferujac tansze i mlodsze ,,towary''a i rodzimi gangsterzy potrafia strzelac 4.wedlug mojego znajomego(bawi tu od 5 lat) ceny sa zawyzone ,co jest zrozumiale wobec swobody sexualnej tutejszych dziewoj,przy ktorych nasze Panie to mniszki 5.nie znam zadnej Polki ktora zyla by z prostytucji ,wszystkie ciezko pracuja i chodz w weekend zdarza sie im zaszalec ,to zadna nie jest na tyle glupia zeby isc z byle kim do lozka.Pozdrowienia dla pani redaktor;-)

Esterchazy
87
#12321.10.2008, 12:18

Jedno mnie wkurwia dlaczego ta panna nie powie narzeczonemu? To co ma sie facet dowiedziec jak juz bedzie mial z nia slub i dzieci ze cie calowal przez cale zycie z setka angielskich penichow? ze samochod i dom ktory ma to mozna by wartosc przeliczyc na kilogramy spermy ktore wladowano w jego zone, matke jego dzieci? A moze on nie chce takiej dziury do zabawy! Kazdy ma prawo do decydowania czy chce byc z taka osoba czy nie wiec niech mu ta panna powie co robi. Jesli on powie tak to ok. Mozna zyc z taka osoba zaden problem ale nie wciskajcie glupa ze z biedy to robi bo robi to dla latwej kasy bez podatku i juz! Prostytucja powinna byc legalna no i kazdy powinien wiedziec czym sie dana osoba trudnila w przeszlosci lub trudni teraz. Jednym to moze przeszkadzac innym nie. Jak ja facet dalej bedzie chcial to ok spoko kochaja sie ale jesli ona juz teraz mowi ze bedzie to ukrywac przed nim to wlasnie w tym jedynym momencie zasluguje na miano kurwy a nie prostytutki! Facet ma prawo wiedziec!

Profil nieaktywny
edytka24
#12421.10.2008, 14:22

smutne!!!!!

kama79_79
Glasgow
22 709
#12521.10.2008, 14:41

widze,ze dyskusja wrze...
kurestwo,to kurestwo...za darmo,czy za pieniadze...nazywajmy rzeczy po imieniu...
latwy pieniadz(a to juz zalezy od podejscia;)),smutne zycie...

Tusia
56
Tusia 56
#12621.10.2008, 14:48

Najbardziej rozbawia mnie wypowiedz Ani, ktora twierdzi ze robi to juz od dwoch lat. W polsce czeka na nia chlopak ktory o niczym nie ma pojeci!a!! Mysli ze pracuje na ich przyszle zycie razem!!! Ja wolalabym pracowac za najmniejsza stawke tyle ile sie da, wiedzac ze jestem w porzadku do osoby ktora kocham!!! A o osobie takiej jak Ania mozna tylko jedno powiedziec.........

Tusia
56
Tusia 56
#12721.10.2008, 14:52

Wypowiedz Kasi 21 lat: "Czy czuję, że robię coś złego? Nie, teraz już nie… Bieda zmusza ludzi do różnych strasznych rzeczy. Jedni kradną, inni sprzedają swoje ciało za pieniądze. Ja kraść nie chciałam…" – dodaje." Bieda!!!!!!!!!! dziewczyno kurestwa nie da sie tak usprawiedliwic!!! O tych dziewczynach swiadczy jedno sa puste gluoie i nadaja sie w zyciu do jednego............!!!!!!!!!!!

burak
11
burak 11
#12821.10.2008, 15:01

Każdy z nas chociaż raz w życiu dal się wydymać za kase.Mnie ostatnio wydymyła moja menadżerka z obiecanego wcześniej urlopu :D,a podobny los spotkał wielu z moich emigracyjnych współtowarzyszy,wszyscy oni zostali wydymani ale pracujemy dalej no bo przecież kasa.Słyszałem też o kelnerce,która musiała sama obsłużyć cały lokal :D bo szef oszczędzał na personelu,słyszałem także o pewnej dzielnej załodze fiszerni,dostarczającej swojej szefowej wielokrotnych orgazmów wykonaniem wielokrotnie zwiekszonej normy produkcyjnej,znowu kasa,słyszałem o jednym big cook-u co odwalał w pocie czoła kitchen hand job za swoich kolesi,słyszałem o gwałcie zbiorowym w drobiarni na imigrantach ze wschodu z zabawną grą wstępną na ich psychice :D, słyszałem o lizaniu dupy menadżerom,o wchodzeniu w dupe menadżerkom bez gelu :),o igraszkach z poniżaniem,o krępowaniu i posuwaniu osobowości,o seryjnym spuszczaniu się na własną twarz przed przełożonymi ;),słyszałem o sadomaso klinerki,która do bólu posuwała mopa na holu szpitalnym;)słyszałem o ekskluzywnym personelu biurowym masturbującym na polecenie szfostwa swoje mózgi w zaciszu domowym robótkami papierkowymi;)............................... Co się dziwić,przyjechaliśmy tu robić dobrze miejscowym za kase to nas bzykają.Jola,Asia,Kasia i Marta też się dają bzykać tylko że za lepszą kase.A tak na poważnie to dziewczynom współczuje bo bidule nie wiedzą,że podatek ściągnie od nich życie w formie jakiej nie są w stanie przewidzieć.
ok,w razie co ide smarować tyłek bo nie lubie rozkoszy na sucho

pypcio
611
pypcio 611
#12921.10.2008, 15:49

jak to sie mowi "kurwa tez kobieta, tylko cnota nie ta;)" - nie oszukujmy sie potrzebne jest to i tyle;)

kama79_79
Glasgow
22 709
#13021.10.2008, 16:04

pypcio...potrzeby ..nikt nie kwestionuje..;))

budmajster
90
#13121.10.2008, 18:17

Uwaga-dodaję nowy temat w dyskusji.Słyszałem o facecie,który zaspakaja potrzeby kobiet-wszystkich,bez względu na wiek,wygląd,tuszę itd.Widziałem w programie u Ewy Drzyzgi,jak szczycił się tym co robi.Kobity płacą,żeby wylizał i dogodził i to wcale niemałe pieniądze.To nic,że język ma już jak"nieheblowana deska" i nie czuje smaku potraw-ALE ZARABIA DUżą KASę!Tam gdzie jest popyt znajdzie się obrotny"przedsiębiorca"-czy jak go tam zwał???

budmajster
90
#13221.10.2008, 18:29

Dla mnie to też dziwka-męska!

Profil nieaktywny
weeges
#13321.10.2008, 20:06

żigolo
...meska kurwa daje dupy i obciaga...

prostytucja przestanie byc hanbiaca wtedy jezeli zostanie zalegalizowana.wtedy nie bedzie kurew ani cichodajek.kazdy bedzie pracowal,placil podatki i odkladak kase na NIN....wtedy nikt nie bedzie mogl powiedziec ze kurestwo hanbi i jest ponizajace ,skoro "zadna praca nie hanbi".owy zabieg niczym nie bedzie sie roznil od "przykrycia syfa pudrem"-niby go nie ma ,niby go nie widac,ale dalej puchnie i dalej ropieje..

juz oczyma wyobrazini widze jak otyla 60 letnia prostytutka z 45 letnim starzem wykonuje ostatniego loda w swojej karierze-otwiera paszcze,wyciagla proteze,rekawem wyciera slinotoki z sila henry the hoover zabiera sie do roboty...

tak jak wszystko na swiecie,tak i kurestwo,cichodajstwo i prostytucja podlega prawom rynku-jest popyt,bedzie i podaz;zwieksza sie popyt,cena rosnie.. ....

budmajster
90
#13421.10.2008, 20:46

A ja nie mogę sobie wyobrazić dwudziestoparolatka,"obrabiającego" ciało otyłej,albo nieotyłej ale pomarszczonej 60-70cio letniej Pani na telefon.TFU...!

Profil nieaktywny
ivan
#13521.10.2008, 21:49

Racja Glasowigian.
Ciekawe czy jak zostanie zalegalizowana prostytucja, Jola, Ania i Kasia swoj zawod beda tlumaczyc bieda. :D

Podniosa dumnie czolo i powiedza jestem kurwa z wyboru a nie z biedy i to latwa i przyjemna praca a w dodatku dobrze platna :)

nykea
205
nykea 205
#13623.10.2008, 22:29

Dla tych wszystkich ktorzy mowia, ze pracujac w kuchni czy w biurze tak samo se dajemy dymac mam pytanie: to po cholere siedzicie przy tych zmywakach? Zostanmy wszyscy prostytutkami, przeciez kasa wtedy lepsza, nawet z wyrka nie trzeba wstawac!! Smieszne to.

R
65
R 65
#13723.10.2008, 23:48

"Żaden związek nie może się rozwijać jeśli się kontrolujesz. Jeśli pozostajesz sprytny i starasz się ratować i chronić siebie, to spotykają się jedynie osobowości a esencje pozostają samotne. Wtedy relacje nawiązuje jedynie twoja maska, nie ty. Gdy dzieje się coś takiego, w związku są cztery osoby zamiast dwóch. Spotykają się dwie fałszywe osoby, a światy dwóch prawdziwych – pozostają rozdzielone."
Bliskość. Zaufaj sobie i innym
Osho http://www.ezosfera.pl/78/bliskosc-...
Czy da rade udawac, ze nic sie nie stalo i ukrywac przeszlosc. Nie potepiam ale uwazam, ze prostytucja to pulapka.

R
65
R 65
#13824.10.2008, 00:06

Czasami wydaje mi sie, ze to mezczyzna kocha a kobieta sie z biegiem czasu przyzwyczaja Moze jeszcze nie przytrafilo mi sie prawdziwe uczucie a moze go nie zauwazylem lub nie chcialem
Potepiam jednak kurwy czyli kobiety, ktore bawia sie uczuciami i wykorzystuja facetow na kase

urko
19 410 56
urko 19 410 56
#13924.10.2008, 00:56

R S: Się podpisuję pod Twoimi komentarzami.

abjectblitz
97
#14024.10.2008, 03:54

Nothing new, polish whores are in great demand they have sure made their name here... same as the Lithuanian (Litva) whores in Poland.

abjectblitz
97
#14124.10.2008, 04:05

It is a terrible shame, but Polish women not all but too many will do anything for money.. most probably while their husbands are back home not knowing a thing. Very untrustworthy.

Profil nieaktywny
danzig
#14224.10.2008, 11:59

eres"Potepiam jednak kurwy czyli kobiety, ktore bawia sie uczuciami i wykorzystuja facetow na kase"-ale o jakich uczuciach ty mówisz?????ide do tesco kupuje sobie mliko place wychodze ide do burdelu kupuje sobie cipe,konsumuje na miejscu,płace,wychodze,there is nothing about feelings and doing money for jam,geeza:)!