@Zbychu_zPlebani #1432:
Podobno na ten panel zostali zaproszeni
którzy odmówili udziału. Mogli skonfrontować swoje poglądy czy tam fakty.
Żaden naukowiec z liczącym się dorobkiem i reputacją nie pojawi się na tak skrajnie odjechanej konferencji. Nie z braku wiedzy czy niechęci do rzeczowej debaty, ale ze zwykłego pragmatyzmu.
Tak samo jak Celine Dion nigdy nie zaśpiewa w duecie z Peją tak samo Neil deGrasse Tyson nie zasiądzie w panelu dyskusyjnym na konferencji Flat Earth Society. Nie z braku argumentów czy strachem przed kompromitacją, ale głównie dlatego, że jego obecność tylko uwierzytelni taki zlot. Jego udział podnosi rangę i wierzytelność takiego spotkania. Oczywista groteska zmienia się w coś co niektórzy mogą brać na poważnie.
Po drugie - mimo tego, że w nauce żaden temat nie powinien być poza zasięgiem, to niektóre debaty są stratą czasu i nie mają praktycznego sensu.
Bo jak w praktyce prowadzić rzeczową debatę z kimś kto na przykład twierdzi, że wybory w Stanach wygrał Trump? Albo jak prowadzić rozmowę z kimś kto w jej trakcie wymyśla liczby i fakty odn szczepionek? Jak rozmawiać z kimś kto kłamie odnośnie badań nad lekami?
Szkoda naprawdę czasu na takie jałowe debaty bo tylko szkodzą. Dają platformę dezinformacji i uwierzytelniają kłamstwa. Nauka na takich debatach tylko traci.
ja juz niczego nie sprawdzam, nawet mi sie czytac tych wszystkich rewelacji nie chce...co ma byc to bedzie, oczywiscie stosuje sie do wszystkich zasad, szczepien itp, wkurza mnie to wyliczanie kolejnych fal pandemii, wirus sie pojawil i juz z nami zostanie na zawsze, bedzie jak z grypa ...sezonowe mutacje i nowe szczepionki, moze leki...po prostu musimy sie nauczyc zyc w naszej nowej cudownej rzeczywistosci i tyle
„Może mówią prawdę” :)
Grupka notorycznych zmyślaczy, którzy co rusz pompują nową teorie spiskową. Lekarze i specjaliści ciągle sprostowują ich kłamstwa, cześć z nich ma bany na platformach za sianie dezinformacji, instytuty naukowe wyparły im członkostwa, no ale w nadzieji, że coś rzeczywiście z tymi szczepionkami jest na wodzie trzeba dać im szanse.
Takie tam, znalezione dzisiaj. Ale kto by tam to chcial czytac czy tez komentowac:)
Pozdro i z fartem
Tutaj sie robi ciekawiej.
Jedziemy z nadzieniem.
Prawda jest w puddingu.
W kazdym razie, szczepmy sie.
Booster jest wazny, co prawda na wariant Omicron nie odnotowano zadnych zgonow... Ale lepiej dmuchac na zimne.
Przypominam, ze dane pochodza od Pfizera i FDA. Nie z pudelka, czy od ciotki Grazyny.