dzięki wielkie , on nie ma żadnego beneftu tylko myślał o tym żeby się starać póki sam jest ale jak się wprowadzimy do niego to nie będzie bawił się w to bo i tak będzie mu "lżej" więc po prostu ma zgłosić że mieszkamy z nim tak? i ma nas wpisac na liste płatników council taxu i wtedy na liście council taxu bedą trzy nazwiska - on, ja i zona ? więc każdy będzie normalnym podatnikiem :)a ma zaznaczyć że podnajmuje nam pokój i on jest głownym lokatorem ? czy to wtedy wychodzi że wspolnie wynajmujemy te mieszkanie? bo dla landlorda wszystko jedno kto mieszka, ale umowa jest na kolege.
dysmonn on nie ma żadnego benefitu tylko myslał nad tym, ma dwu pokojowe mieszkanie ( a nawet mozna nazwać trzy jeżeli doda sie tą klitkę - 2x4 ) mieszka sam bo ma dobrą cenę za mieszkanie - landlord jest jego szefem - zaproponował nam żebyśmy u niego zamieszkali na kilka miesięcy póki czegoś nie znajdziemy ciekawego i jemu smutno nie będzie :) że ciągle sam :)
kijevna nie wiem o jakiej żniżce mówisz bo ja jak wynajmowałem sam mieszkanie żadnej żniżki na council taxie nie miałem ( chyba że nie zauwazyłem że płące jakoś mniej )
no i sedno sprawy - on nigdzie nie zgłasza nas że mieszkamy z nim - oprócz landlorda .
my dorzucamy się normalnie do council taxu ale nie jesteśmy wpisani jako płatnicy .
zgłaszamy w councilu że się wyprowadzamy ( nie musimy podać nowego adresu zamieszkania? )
przepraszam, że może tak chaotycznie pytam o wszystko ale nie chcę narobić sobie ani koledze kłopotów :)
Nie musisz nic nigdzie zglaszac, nie ma takiego obowiazku. "Podatek lokalny" jest nakladany na lokal, mieszkanie, dom a nie na osobe. Tak wiec wystarczy, ze kolega bedzie oplacal za wspolne mieszkanie a Wy mu w tym pomozecie.
Zmienisz adres w banku a bank przekaze, zgodnie z prawem, odpowiednim instytucjom. Jedyne co warto zrobic to zarejestrowac sie w spisie wyborcow pod nowym adresem.
Ale ten kolega chyba nie ma znizki:
"ataman
#5 | Dziś - 10:07
dzięki wielkie , on nie ma żadnego beneftu tylko myślał o tym żeby się starać póki sam jest ale jak się wprowadzimy do niego to nie będzie bawił się w to bo i tak będzie mu "lżej" więc po prostu ma zgłosić że mieszkamy z nim tak?"
no to teraz skoro mają zniżkę na CT osoby mieszkające same to jeżeli on teraz płaci council tax C - 25% , to my jak się wprowadzimy to będzie council tax 100% no a jak oni to naliczą skoro my nie będziemy dopisani do councilu? więc jeżeli nas nie dopisze on wciąż będzie płacił CT C-25% i teraz mi namieszaliście o! :)) mam nadzieje, że do kwietnia zdążę załapać i wybrać konkretne rozwiązanie.
wydaje mi się że nie ma żadnej zniżki, ja zresztą też nie miałem od półtora roku płacę tyle samo ( pół roku byłem wpisany tylko ja a od roku dopisana jest żonka ) najbardziej mi zależy na tym czy nic się nie stanie jeżeli przez pół roku nie będziemy nigdzie wpisani że płącimy CT bo np będziemy chcieli wynająć mieszkanie z agencji czy u prywatnego i mamy np: referencje od poprzednich landlordów że płaciliśmy w terminie, że bez problemowi wszystko ładnie a tu co...? pół roku ślad zaginął pod mostem mieszkali czy jak ?
ataman - zapytaj czy ma tą zniżkę i rozważcie razem co chcecie zrobić (i za ile), z tego co wiem może być Wam potrzebne jakieś potwierdzenie adresu np. gdybyście sie chcieli lokalnie zarejestrować do GP - być może rachunek bankowy wystarczy, ale nie jestem pewna
natomiast może Was dopisać do CT jak się wprowadzicie, także zawsze będzie papier i ciągłość
Taak...
Jak zglosil sie do Council, zobowiazal do placenia Ct, zaznaczyl, ze mieszka sam, to dostal znizke automatycznie.
Niech jedno z was straci prace, i uzyje tego adresu w jobcentre, aplikujac o Ct, to kolega wpadnie.Dostanie nakaz zaplaty i fine, i jak Council bedzie mial dobry humor, to obejdzie sie bez criminal record...25%...Ile to jest?25f wiecej?
Duzo za swiety spokoj?
Kama, nie dostaniesz tego z automatu, trzeba aplikowac.
http://www.aberdeencity.gov.uk/coun...
http://www.aberdeencity.gov.uk/nmsr...
kama nie wiem czy mój kolega ma zniżke czy nie, ja nie miałem zniżki jak byłem wpisany przez pół roku na CT , w każdym bądź razie my do niego chcemy się wprowadzić od kwietnia, więc jeżeli nie ma zniżki może o nią aplikowac nawet na te 2 miesiące prawda? póki mi się nie wprowadzimy, a potem już nas dopisze więc automatycznie powinno się wyrównać na 100% płaności. dlatego właśnie zadałem te wszystkie pytania żeby miec pewność żeby wszystko było w porządku i nikomu nie zaszkodziło.
hej, mam pytanie odnośnie rezygnacji wynajmu mieszkania ( koniec umowy najmu ) i przejście na kilka miesiecy na pokój. Jak to wygląda pod względem councilu, ponieważ do tej pory płaciliśmy z żoną council i chcemy się przeprowadzić na jakieś 4 miesiace może nawet do poł roku do znajomego na pokój ( chcemy odłożyć troszkę i między czasie szukać czegoś ciekawego do zamieszkania ) czy mam zajść do councilu i zgłosić że nie przedłużam umowy najmu ( u prywatnego landlorda ) i im to nie przeszkadza że znikniemy z "opłat" za council na kilka miesiecy? i jeszcze jedno pytanie ponieważ teraz kolega wynajmuje sam całe mieszkanie, my chcemy się do niego wprowadzić od kwietnia, czy ma nas gdzieś zarejestrować oczywiście jego landlord wie, że się wprowadzimy ale czy np ma zgłosić do councilu czy jak? żeby wszystko miało ręcę i nogi - dodam że chciał się starać o house benefit ale nie wiem czy dalej będzie gdy już się wprowadzimy. więc ogólnie to nic że nie będziemy płacić councilu kilka miesiecy ? a później jak już znajdziemy coś ciekawego znów będziemy ? nie będzie to wyglądało że znikneliśmy ze świata ? :) dzięki wielkie za odpowiedź i jakieś konkretne uwagi :)