Do góry

Dobre i tanie -czy cos takiego istnieje?

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
Użytkownik
28.07.2009, 13:10

Witam,
Generalnie poruszam sie na 2 kolach, jednak perspektywa kolejnej zimy na moto wcale mi sie nie podoba :/ Zaczalem powazniej zastanawiac sie nad zakupem "puszki".
Generalnie zaczalem ogladac cos z segmentu mniejszych aut typu fiesta/ibiza/polo/punto itp.
Powiedzmy w budzecie £2000, prawko posiadam juz kilka lat ale nie mam znizek. Zastanawiam sie rowniez czy np takie punto 1.2, "03", 50k mil, bedzie dobrym (w miare bez awaryjnym, ekonomicznym) pomyslem?

Pozdrawiam
dyzio

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#128.07.2009, 13:16

nie.

z tych starszych polece nissana almere 1.5, tani zakupie, maly insurance (grupa czwarta) no nie fiat...6 letnni fiat to juz padlina, a almere mozesz trafic bo babci inwalidzie, mucha nie siada...

pzdr.

aceIDe
2 061
aceIDe 2 061
#228.07.2009, 13:19

Golfik 1.4, peugot 206 1.4HDI superekonomiczny, wiem ze 306 1.9TD tez ladnie sobie smigaja i spalanko na poziomie...cos napewno upolujesz ;o)

Profil nieaktywny
Ash.
#328.07.2009, 13:24

micry sa dobre i w miare tanie
niski tax i ubezpieczenie

Profil nieaktywny
Użytkownik
#428.07.2009, 13:42

Dziekowac :)
Micra raczej odpada... Peugot... rozne rzczy sie o francuskich autach slyszy, nie zawsze dobre...

Almera - tez zastanawialem sie wczesniej, w granicy £2k sa modele 1.5, 02-03 z ok 40k przebiegu.
Z drugiej strony to tez 6cio letni samochod, ale z tym budzetem to raczej chyba tyle. Poczytam troche, sprawdze ubezpieczenie, zobaczy sie :)

marcypan
495
marcypan 495
#528.07.2009, 14:15

Mialem punto z '02 , jest to male i dosc delikatne autko ale przejechalem nim 60k (kilometrow) w tym rok po UK bez jakiejkolwiek awarii. Niemniej jedak uzytkowalem je od nowosci. Co do aut za 2k - osobiscie bym polecil corolle najlepiej wyprodukowana w Japonii, Almera rowniez ciekawa propozycja.

bus_37
Dundee
24 200 114
bus_37 Dundee 24 200 114
#628.07.2009, 14:24

otoz na modele z japoni bym uwazal, owszem lepiej wykonane ale nawet niech padnie jakas bzdura, to rachunki liczysz w setkach funa.

marcypan
495
marcypan 495
#728.07.2009, 14:43

Tego to juz nie wiem bo nic mi nigdy nie padlo a czesci do Camry byly tanie ( w USA) a w corolli pasek rozrzadu, 2 paski klinowe, rolki, swiece i filtr powietrza kupilem w toyocie za 105 funtow , czy to az tak drogo ? Wszystko bylo wyprodukowane w Japonii zadnych wymiennikow.

WitchuPL
103
WitchuPL 103
#828.07.2009, 15:01

Dyzio za 3 miechy sprzedaje ravke z 96 bardzo dobrze utrzymana, nie zardzewiala i bez awaryjna, przebieg troche bo 126k ale one jezdza 250-300k mil;)
Szybko sie nagrzewa, wyboje na drogach ci nie straszne, spala dyche w miescie, bede chial za nia max 1k.
A tak ogolem co do renoweczek i pezocikow - przerobilem temat sam i francuzy to jest torba bez dna, szczegolnie 106 i 206 - to sie tak ladnie nazywa 'tylna belka' w tych samochodach i wiekszosc wlascicieli juz na pierwsze skrzypienie z tylu zalamuje rece:P (mi w 106 kolo trzymalo sie tylko na amortyzatorze:/) wiec uciekajcie od nich jezeli wam zycie mile:D

ryro.glw
334
ryro.glw 334
#928.07.2009, 15:34

co do ekonomicznego jezdzenia to powiem ci tak, mam mitsubishi carisme na LPG, spala 10l gazu w miescie, na trasie 8,5 - 9 zalezy jak szybko jedziesz, przy cenie gazu 46,9p/l (asda govan) sam sobie odpowiedz na pytanie ile mnie kosztuje jezdzenie tym autem :)

Profil nieaktywny
Użytkownik
#1028.07.2009, 21:50

Golfy niestety ponizej 2k nie chodza, a Ravka... hmm... szukalbym czegos mniejszego, ekonomiczniejszego, mam juz moto ktore pali 10L/100km :D
Z LPG nie widac za duzo aut, a przerobka tez troche kosztuje.
Almera wyglada coraz lepiej, ubezpieczenie znosne, trzeba bedzie policzyc... kto wie...

:)

Miki
2 379
Miki 2 379
#1131.07.2009, 18:08

Dyzio odezwij sie do mnie na GG w sprawie auta.

CENEK
490 1
CENEK 490 1
#1231.07.2009, 18:31

Z tych aut kture wymieniles najlepsze jest polo,Niemiec jest oszczedny,bezawaryjny no i na cenie nie spada tak jak inne marki.Zdecydowanie polecam POLO.

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#1331.07.2009, 19:13

polecam smarta tax na rok okolo 35f ubezpieczenia tanie
spalanie male ale troche male

PISTOLPETE
541
#1431.07.2009, 22:55

Lukasz N'Fearn
#8 | 15:01, 28.07.2009

A tak ogolem co do renoweczek i pezocikow - przerobilem temat sam i francuzy to jest torba bez dna,

No co ty.I ja nic o tym nie wiem?
Ujezdzilem renowke i dwa Pugi (obecnie 406)i zlego slowa powiiedziec nie dam.Jak kupiles zlom to twoj problem,nie wina auta.
Tak w ogole to polecam 406 HDi.Spore,wygodne auto,pali malo,podatku £120 na rok.

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#1531.07.2009, 23:15

Tylko Nissan . Sam jestem użytkownikiem (długoletnim) japońca i zero zastrzeżeń. Zero awarii tylko drobne wymiany części zawieszenia, ale to standard.

DanyKochany
2 101
DanyKochany 2 101
#1603.08.2009, 23:35

heh - ujezdzam takze od lat francuzy i przychylam sie do opinie ktoregos z przedmowcow - jak kupiles zlom to nie narzekaj.
sztytem bezawaryjnosci byla moja renault19.
a mialem dwie.clio tez mialem, teraz woze sie cytyna, i jesli serwisujesz na czas i - nie przewiduje klopotow.
Ja juz nie wspomne jak barzo nissan jest japonski :D
ale sam jezdzilem primera i musze przynzac ze to autko fajnie sie prowadzi.ale 10 litrow na miescie z silnika 1.6 to lekko duzo.
i fakt mitem nie sa ceny czesci - sprzedalem za grosze bo sie zawieszenie wysypalo i faktycznie ceny czesci wygladaly nieciekawie. wole juz te swoje tanie francuzy :]

pawel
360
pawel 360
#1704.08.2009, 00:15

... do powyższych wypowiedzi trudno się przyczepić. Co innego ortografia, ale... rozumiem, komputery, postęp i te rzeczy.
Ale co do samochodów to pozwólcie moi Panstwo że i ja wtrące swoje trzy grosze.
Jeżeli ma być dobre i tanie to polecam dwa samochody.
Jeden dobry a drugi tani.
Jedynym samochodem który łączy obie te cechy jest DKW. Najlepiej DKW F7, dwadzieścia koników przy zaledwie 0.8 litra pojemnosci ( pali tyle co dotarta motorynka), zasuwa ponad 100 mil na godz. i kosztuje obecnie tylko cos ok. 8 tys zl. Tyle że trudno takie cacko obecnie znaleźć bo złośliwe szkopy zaprzestały produkcji 70 lat temu.
No, ale zawsze można jeszcze kupić dyktę, klej i wodę (najlepiej wodę mineralną - wyjdzie taniej niz od Scottisch Water) i "zrób to sam".
I będzie jeszcze taniej i ekonomiczniej...

Profil nieaktywny
raf147
#1804.08.2009, 01:51

tak nikt nie zapamieta Figurowicz
#15 | 23:15, 31.07.2009

Tylko Nissan . Sam jestem użytkownikiem (długoletnim) japońca i

jakiego japońca????????????????
Nissan ma obecnie tego samego właściciela co Renault i jest montowany w Newcastle z podzespołów renówki produkowanych we Francji i Hiszpanii,
japońska pozostała tylko nazwa

Profil nieaktywny
raf147
#1904.08.2009, 02:00

DKW - 100 mil na godzinę, ale z górki przy silnym wietrze...
i to nie, bo by się rozpadł

Profil nieaktywny
raf147
#2004.08.2009, 02:16

Dyzio, do 2k trudno znalezć coś w miarę świeżego i ekonomicznego,
406 diesel 2002r albo Twoja koncepcja Punta nie jest moim zdaniem najgorsza,
VW w tej kasie będzie za stary albo wyje**ny,
na utrzymanie BMW za 2k mógłbyś nie zarobić pracując na jednym etacie.
Owszem ludzie kupują różne wynalazki nawet poniżej 1000 i jak mają farta jeżdżą latami...

DanyKochany
2 101
DanyKochany 2 101
#2104.08.2009, 02:42

i na tym przykladzie (nissan) fajunie widac te ludowe madrosci .
clio to francuz, psuje sie, kiepski jest,kiepska zawiecha , bardzo usterkowe. (takie obiegowe opnie nie ra slyszalem jezdzacclio)
micra - zajebiste autko, swietne w miescie , nie psuje sie, prowadzi sie jak po torach. no prawdziwy japonczyk.(to da sie uslyszec i na emito :) ).
i teraz do tego dodac garsc info ze od lat renault i bnissan wspolpracuja, ze micra zbudowana jest na plycie podlogowej clio i wystarczy wnioski wyciagnac.
jesli male i tanie (rozumiem ze tanie w utrzymaniu ) to zastanowalib sie nad micra, choc jedyny minus jaki widze to ceny czesci i obiegowa opinia auta dla babc :]
zastanaowilbym sie nad clio 1.2 16v. do miasta da rade a i wozi sie fajnie :]

Profil nieaktywny
Użytkownik
#2204.08.2009, 08:45

Wlasnie nie dawno dowiedzialem sie, ze obecne nissany sa montowane przez renault...

Powiedzmy, ze znajde jeszcze £500, ale szczerze mowiac to oprocz zimy, bede tego auta urzywal 2, gora 3 razy w tygodniu, wiec nie widze sensu wywalac kasy :/

Na razie sie nie spiesze, patrze na stronki, glownie za Almera 1.5 albo pojawia sie tez opcja vauxhala Astra 1.7d za tysiaka (100k przebiegu)...

pzdr

Profil nieaktywny
raf147
#2304.08.2009, 09:55

1,7d bdb silnik z japońskim rodowodem (Issuzu) ale sceptycznie patrze na przebieg 100k diesięcioletniego diesla,
z Vauxhala bezpieczniejsza przy Twoich oczekiwaniach wydaje mi się corsa w benzynie

petervs
108
petervs 108
#2404.08.2009, 09:59

Dyzio
Nie bede tutaj balamucil, ale mialem jakies pól roku temu taki sam problem i flote w granicy 2000£ bralem pod uwage kilka mydelniczek. W koncu padlo na Civica 1.5 Vtec z '98.Oczywiscie kazdy chwali swoje wiec i ja tez pochwale ze od zakupu wymienilem olej i filtry poza tym wszystko gra. Do tego mega tanie utrzymanie( ubezpieczenie 35£-wiadaomo ze wiele czynnikow na to wplywa+120tax, spalanie 5l na trasie-6.2l po miescie). Samochod ten kupisz w granicy 1000£ pojezdzisz z rok-dwa i sprzedasz z mniejsza strata zapewne niz samochod za 2000£ zakupiony. To jest tylko sugestia. Widaomo kazdy ma inne priorytety.
Pozdrave!

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2504.08.2009, 11:12

rafał S, ale Ty mondry jesteś ,że ho ho.

TurboDymoMan
940
#2604.08.2009, 11:20

Wpisów: 134pawel miciak
#17 | 00:15, 04.08.2009 .... do powyższych wypowiedzi trudno się przyczepić. Co innego ortografia, ale... rozumiem, komputery, postęp i te rzeczy.
Ale co do samochodów to pozwólcie moi Panstwo że i ja wtrące swoje trzy grosze.
Jeżeli ma być dobre i tanie to polecam dwa samochody.
Jeden dobry a drugi tani.
Jedynym samochodem który łączy obie te cechy jest DKW. Najlepiej DKW F7, dwadzieścia koników przy zaledwie 0.8 litra pojemnosci ( pali tyle co dotarta motorynka), zasuwa ponad 100 mil na godz. i kosztuje obecnie tylko cos ok. 8 tys zl. Tyle że trudno takie cacko obecnie znaleźć bo złośliwe szkopy zaprzestały produkcji 70 lat temu.
No, ale zawsze można jeszcze kupić dyktę, klej i wodę (najlepiej wodę mineralną - wyjdzie taniej niz od Scottisch Water) i "zrób to sam".
I będzie jeszcze taniej i ekonomiczniej

a ty kuzwa okresu dostales?

Profil nieaktywny
ItakFigurowicz
#2704.08.2009, 11:29

rafał S:
SKYLINE CROSSOVER 370GT (tak dla wyjasnienia to moje najnowsze baby) ewoluowałem od primery 2.0 do obecnego więcej niż 10 lat tak więc szaa...znam te autka na wylot i nie chce mnie się z Tobą gadać. Ale wykazuj się dalej swoja wiedzą... teoretyczną, może jakąś siusiumajtkę wyrwiesz z emito.

Profil nieaktywny
raf147
#2804.08.2009, 19:23

Figurowicz, jak Ci ciśnienie skacze zwal se gruche, iskaj sobie pchełki, dla mnie możesz jezdzić nawet porshe i tak to nie skoryguje Ci płaskiego czoła widocznego na dobrze dobranym zdjęciu.

Oczywiście nikogo nie odwodze od chęci zakupu reno czy nissana,
najlepiej skarbonkę bez dna np Laguna II 1,9d

MakasUK
78 455
MakasUK 78 455
#2904.08.2009, 19:44

Volvo V40
do 2k mozna fajnego estate znalezc

Profil nieaktywny
raf147
#3004.08.2009, 20:29

estate, podobnie jak diesel i biały kolor auta nasuwa podejrzenie b. dużego przebiegu,
ale oczywiście nie zawsze tak musi być, tyle, że warto to sprawdzić

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm i organizacji Dodaj wpis