PEMBI my to juz mamy za soba(corka wlasnie jest po ospie)i przeszlo to w miare spokojnie,a robilismy tak.Oczywiscie ze kapalismy dziecko codziennie,a czasami 2 razy dziennie,tak jak ci twoja lekarka powiedziala,warunek,woda nie moza byc za goraca i dziecko nie moze siedziec dlugo w wodzie(najlepiej po spaniu i przed spaniem)dziecko nie jest wtedy spocone,wysypka sie nie rozprzestrzenia na ine czesci ciala.I rowniez wazne dodawalismy do wody srodek bakteriobojczy zapobiegajacy rozrzestrzenianiu sie wysypki.(my dolewalismy zwykly carex do rak)wazne zeby srodek nie zawieral alkoholu.
Ludzie w krorym wieku zyjecie...?
Ospa i goraczka to normalne i kazde dziecko inaczej przechodzi...ospe.
Prawie kazdy z nas ma auto,a moze nie kazdy...to zamawiamy taxi albo inny srodek transportu i jedziemy do lekarza.
Kazda matka lub ojciec powinni wiedziec...co w danej sytuacji sie robi.
Zakaz! drapania ospy!!!
Ps.Ja dzieci wychowalam bez lekarzy...podstawowe szczepienia i ospe przeszly.
To ja jestem matka i ja odpowiadam za dzieci nie lekarze.
Dam przyklad.Hitem bylo,a moze i jest...szczepienia przeciw grypie.
Ilu z was mialo takie szczepienie i zachorowalo na grype?
Kazda szczepionka dziala profilaktycznie i nie jest dostosowana z osobna do kazdego organizmu.
Kazy z nas ma inny organizm,odpornosc na leki itd.
W szepionkach nie ma 100% pewnosci,ze dana osoba nie zachoruje lub sie nie zarazi.
Jest bardzo duzo powiklan po szczepieniach.Temat jak rzeka.P.
jozek., pembi pytala rok temu:)
szczepienia dzialaja przez jakis czas; jaki jest cel 'zapobiegania'? niech lapie, niech przejdzie, poki jest dzieckiem; dorosli znosza ospe o niebo gorzej;
czarnadama, na medycynie naturalnej sie nie znam, uzywam porad lekarskich - wlasnie dlatego, ze jestem odpowiedzialna za moje dziecko; jesli JA sie pomyle w swej ignorancji - nigdy sobie nie wybacze
#68
taa...lekarz mówił ze Dżery jak chce mnie zapylic w tym miesiacu to musi byc w domu po pietnastym.Ale mnie według horoskopu wyszło ze to juz tera...Zreszta wrózka mnie przepowiedziala ze jeszcze mam czas.To komu mam narabac?A moja babka to wogole zaraz po maturze zasadzila sie na Arka od sasiadów zebym go brala bo latka leca.Dzieki bogu babka zmarła.
Kurcze,odbieglam od tematu.Na powaznie to ja chcialam powiedziec ze ja bardziej lekarzom wierze niz wlasnemu osądowi..
Czy orientujecie sie jak jest z ospa wietrzna u dzieci? Moj synek - poltora roczku, zalapal ospe wietrzna. Kupilam puder w plynie i podawalam paracetamol. Jednak dla pewnosci zadzwonilam do mojej polskiej pediatry, by zapytac czy wszystko dobrze robie. I ona mi mowi, ze teraz juz sie nie smaruje pudrem, tylko dwa razy dziennie kapie i jak dziecko sie drapie to odrazu pod prysznic. Kapil w fiolecie (nadmanganian potasu). Zdziwilo mnie to ostro, bo z tego co wiem, to dzieci w ospie sie nie kapie, bo wtedy "zaraza" sie roznosi. A moja polska pediatra jest bardzo dobrym lekarzem, na czasie, obeznana, wiec calkiem zglupialam. Spotkaliscie sie z takim obcowaniem z ospa? Pozdrawiam