@pawcio.gg
Jestem z Edinburgha. Nie wiem czy czytales wyzej. Chodzi o to ze jak bym sie decydowal na HSBC to jakbiore swojego solicitora to place dodatkowo dla banku 160+vat (192). A jak wezme od nich to tego juz nie place, a place dla soilcitora fixed 499 z vatem.
Ale... jak dzwonilem sie dowiadywac to podal mi kto by byl aktualnie z mojego rejonu dostapny. I ja zadzwonilem sie spytac ile by ich servis kosztowal (nie mowiac nic o HSBC, ze to od nich mam nr, chcialem cene porownac) i co, do dzis nie oddzwonili... dzwonilem w czwartek, dziwne, nie chca klijenta. To jak nie kwapia sie zeby podac swoja cene to co dopiero poznij moze byc...
Dlatego ciagle sie zastanawiam co to sa za solicitorzy co biora za usluge 500 a inny 1000?
Jak by byla mozliwosc negocjacji (zawsze chyba jest?) to on negocjuje przeciaz, wiec chcialbym kogos kto by sie zaangazowal....
@Konrad.W
To myslisz zeby brokera jeszcze odwiedzic, jako FTB? jest sens?
no napisalem, ze jako FTB to wlasnie nie bardzo jest sens bo raczej niczego niezwyklego nie wynajdzie, czego Ty juz nie znalazles;-)
solicitor raczej sie nie targuje, on moze Cie naprowadzic, zasugerowac, ale to ty ostatecznie decydujesz o kwocie oferty i solicitor tylko wysyla list, fax badz e-mail z Twoja oferta....
niestety problemy z komunikacja sa dosc czeste, oni zazwyczaj maja sporo roboty, zwlaszcza ze w trudnych czasach czesto zmniejsza sie zaloge, zeby ciac koszty i jeden solicitor czy tez jego asystenci robia to co kilka lat tamu robilo dwoch czy trzech....
ta firme, ktora Ci polecalem mialbys za (320+160)*1.2=576 czyli raptem 78 drozej niz ci od HSBC. nie zagwarantuje Ci, ze beda lepsi od poleconych przez bank ale ja i jeszcz jedna osoba z tego watku kozystalismy z ich uslug i bylo ok.
ja nie chce sie podlizywac do Konrada, ktorego i tak bardzo lubie mimo, ze go nigdy nie widzialam na oczy, ale jak on cos proponuje i doradza i rekomenduje to bym w ciemno brala, kosztem £78 funtow a wiedz, Afee, ze jak bank Ci poleca kogos czy zaangazowana inna organizacja, to na pewno bedzie to wplywalo na obioektywnosc twojej sprawy. Mowie to o tym, ze jesli bedzie cos do ukrycia, to ukryja, jelsli nie to jasne, ze nie - chodzi mi o to, ze bardziej beda dzialac w interesie banku niz Twoim,
@Afee
wejdz na moja stronke, to jest conveyancing direct z glasgow, ale wszystko zalatwiaja zdalnie
zawsze widzisz zdjecia, home report i raporty o sprzedanych nieruchomosciach w okolicy. z tego mozna wyciagnac dosc dobre wnioski i oszacowac jaka cena jest ok a jaka juz troche za duza lub jakiej nie ma szans na uzyskanie...
HSBC jest wolne w przyznawaniu kredytu, ale jak go juz masz to bank wiecej nic nie ma do transakcji. pozniej calosc odbywa sie miedzy Twoim solicitorem a odpowiedznikiem ze strony sprzedawcy....mozna tez w umowie zastrzec kare za opoznienia w stosunku do wstepnie ustalonej daty wprowadzenia (ale jest to bron obosieczna...)
@Afee
wejdz na moja stronke, to jest conveyancing direct z glasgow, ale wszystko zalatwiaja zdalnie
zawsze widzisz zdjecia, home report i raporty o sprzedanych nieruchomosciach w okolicy. z tego mozna wyciagnac dosc dobre wnioski i oszacowac jaka cena jest ok a jaka juz troche za duza lub jakiej nie ma szans na uzyskanie...
HSBC jest wolne w przyznawaniu kredytu, ale jak go juz masz to bank wiecej nic nie ma do transakcji. pozniej calosc odbywa sie miedzy Twoim solicitorem a odpowiedznikiem ze strony sprzedawcy....mozna tez w umowie zastrzec kare za opoznienia w stosunku do wstepnie ustalonej daty wprowadzenia (ale jest to bron obosieczna...)
Dzieki za info o firmie. Poczytam, przedzwonie.
W sumie spodobalo mi sie jedno bardzo, ale sporo chca... Porownalem z okolicy na stronce rightrmove, ale sa tam ceny z 2009/2011 (jedna)/2012 (dwie), zalezy to przeciez od okresu sprzedazy i sytuacji na rynku... Ale najtansza cena ze szystkich wczesniej sprzedanych...
Co mam rozumiec ze obosieczna, oni tez mogo kary dla mnie zaproponowac, tak?
tak, za nie przelanie kwoty zakupu na czas....
sprawdz ceny na www.ros.gov.uk u zrodla najswiezsze informacje i najpelniejsze;-)
Do Afee:
Do ukrycia znaczylo dla mnie cos w stylu przypadku mojego feralnego garazu. Pytalam na poczatku adwokatki o co chodzi z moim garazem, bo jak dostawalam oferte kupna, to byl dom 3 pokojowy +garaz+ogrod. Po niedlugim czasie okazalo sie ze dom jest freehold a garaz jest leashold. Pytalam dewelopera o co chodzi. Przeproszono mnie, ze nie zostalam poinformowana od razu (pani powiedziala, ze jej sie zapomnialo powiedziec o tym jak placilam moje reservation fee). A mnie sie tez czasem tak zapomina komus cos powiedziec, zwlaszcza mojemu supervisorowi w pracy, wlasnie wtedy, gdy nie chce, zeby o tym wiedzial, a on jednak przypadkiem sie dowie. (czytaj:kiedy w moje szczere do bolu zycie skrada sie troszke klamstwa). Wiec zadzwonilam do solicitora, zeby z nia to wyjasnic. A nawet raz pojechalam. Ona niestety nic nie wiedziala!!! Pokiwala glowa, gdy powiedzialam, ze to zostalo utajone przede mna w momencie zamawiania chatki. A ona tylko wzruszyla ramionami i powiedziala, ze jak tylko sie czegos dowie, to mi natychmiast da znac. Minelo pol roku, deweloper nie wie nic o moim garazu=solicitor wie tyle samo. Solicitor dziala z polecenia dewelopera, wiec nic mi nie powie. Tak wynika z mojej dedukcji. Garaz mam, uzywam, ale ile za niego bede musiala placic, nie wiem do dzisiaj. No nic, kto nie lubi niespodzianek? czekam z utesknieniem na jakies info codziennie rano, gdy przychodzi poczta. Jeszcze sie nie doczekalam. Napisze na forum, kiedy to sie rozwiaze. Moze to nie jest az tak duze zatajenie informacji, nie jest to nic niebezpiecznego, ale nikt nie lubi byc oszukiwany, prawda? Zwlaszcza w tak waznej kwestii, jak kupno mieszkania (ani w zadnej innej). Ok to tyle.
@tezchcekupicdom
sorry, ze sie czepiam, ale adwokat to osoba, ktora broni Cie w postepowaniu karnym, tylko i wylacznie;-)
ta sprawa z leashold nie bardzo mi sie podoba i solicitor powinien to "wylapac" i Cie o tym powiadomic i wyjasnic roznice! ale jak wspomnialem wczesniej, w praktyce nie powinno to Tobie zrobic zadnej roznicy, ale powinnas sie moc dowiedziec, na ile lat masz wydzierzawiony garaz i jakie sa warunki przedluzenia dzierzawy. to potencjalnie w przyszlosci bedzie wplywalo na jego wartosc, a co za tym idzie, rowniez calej nieruchomosci.
do Konrad:
Otoz Wielki Slownik Jezyka Polskiego podaje, ze adwokat do 1.prawnik, 2. obronca, 3. likier, natomiast prawnik to osoba, ktora, ktora jest specjalista w dziedzinie prawa, takze adwokat=prawnik. Oczywiscie, drugie znaczenie jest najbardziej popularne, ale nie przylepialabym mu etykietki "tylko i wylacznie" (oczywiscie z punktu widzenia poprawnosci). Inna encyklopedia podaje (jakas tam interentowa), ze adwokat to osoba udzielajaca porad prawnych LUB broniaca oskarzonego w procesie sadowym ("lub" robi wielka roznice). Jesli wpisze w translatora slowo solicitor to wyjdzie mi adwokat, ale oczywiscie moge to dla Ciebie, Konrad, zrobic i nie bede nazywala solicitora adwokatem:-)
Jak zwal tak zwal, sprawa z moim garazem brzydko pachnie jakims niezlym walkiem.
A czy leashold tez sie wpisuje do ksiag wieczystych na moje nazwisko? Bo moja pani radca prawny:-) (solicitor) poprosila mnie tylko o to, w zwiazku z garazem no i o zaplacenie za to £40.
no adwokat to taki "rodzaj" prawnika, ktory udziela porad z prawa karnego i broni w sadzie....ale luzik, nic juz sie nie czepiam;-)
no nigdy nie widzialem title deeds z leasehold ale wiem, ze tak samo uiszcza sie oplate za rejestracje wiec domyslam sie, ze na wpisie beda dane "wlasciciela" (moze to byc np deweloper lub miasto) i Twoje jako obecnego dzierzawcy oraz informacja do kiedy wazna jest obecna dzierzawa.
czyli co? podpisywalas disposition na nieruchomosc i osobno lease na garaz?
mowiac o niej "adwokat" wypowiadam sie poprawnie ale nieprecyzyjnie, (kwestia, czy ma ona uprawnienia bronienia ludzi w sadzie) ale juz nie bede:-)
Nie podpisywalam zadnego lease na garaz (o to wlasnie chodzi) podpisywalam transfer deed, ktory wygladal identycznie jak title deeds za nieruchomosc nie mam zadnej informacji o lease tutaj, nawet takie slowo nie pada. Jedyne, co, to zaznaczone jest, ze the Transferor transfers with full tittle guarante
Ale ja chyba wiem, o co chodzi. Chodzi o to, ze na gorze nad garazem jest flat. Tego flata nikt nie kupil jeszcze, stoi pusty. Wiec deweloper nie moze zalatwiac prawnych spraw zwiazanych z calym budynkiem. Dostane lease za garaz wtedy, kiedy ktos kupi flat. Kiedy solicitor wyslala mi transfer deed poprosila, zeby nie wpisywac daty. Pewnie jak znajda kupca to dopiero ruszy wszystko. Tak to wyglada w moim mniemaniu.
No wlasnie tez mi sie wydawalo ze Conveyancer to notriusz, robi przebiesienie aktu wlasnosci, a solicitor to bardziej doraddzca, ale nie wazne.
Pytanie. jak mam zamiar zlecic stuctural survey, to to sie robi przed zlozeniam oferty? I jak nawet moje oferta nie przejdzie to trace kase na survey?
mozesz zlozyc oferte 'subject to survey' -jednym slowem Twoja oferta jest wazna pod warunkiem ze structural survey nie wykaze nic niepokojacego, w przeciwnym wypadku mozesz wycofac swoja oferte. Ale kasa oczywiscie przepada, bo jesli na wlasne zyczenie zlecasz dodatkowa inspekcje, to Ty za nia placicsz.
@Afee,
odsetki sa naliczane od chwili oddania srodkow do dyspozycji a nie przyznania kredytu. bank przelewa pieniadze na konto prawnika strony kupujacej na kilka dni przed data przekazania kluczy i od tego momentu zaczyna sie naliczenie odsetek. jesli wiec strony transakcji dogadaja sie co do pozniejszego wprowadzenia to powinno byc ok.
pozostaje jedno ale. oferta banku jest czasowa. zazwyczaj od 3 do 6 miesiecy. jesli w tym czasie nie wezmiesz tych pieniedzy to umowa traci waznosc i musisz starac sie od nowa o kredyt, czasami moze byc juz na innych warunkach bo np skonczy sie promocja lub zmieni oprocentowanie.
tak wiec mozesz opoznic dae wprowadzenia sie, ale nie pozniej niz data ustalona przez bank...
Czyli - np. oferta banku wazna 3 m-ce (w ciagu tego okresu moze im sie cos odwidziec?) i np w ost tyg 3go miesiaca bank przeleje srodki na konto mojego solicitora i od trgo czasu nalicza odsetki?
Chodzi o to ze z mojego tenancy nie moge zrezygnowac wczesniej nie przed uplywem waznosci.... :(
Dzieki za odp.
Afee a sadzisz ze trafisz na jakiegos sprzedajacego, ktoremu rownie dlugi termin bedzie odpowiadal? Bo moim zdaniem sa to bardzo rzadkie przypadki - no chyba ze ktos czeka wciaz np. na wybudowanie jego nowego domu. Ale tak wiele rzeczy moze pojsc 'nie tak' w tak dlugim czasie, ze watpie zeby ktos ryzykowal taka transakcje.
Nie lepiej znalezc kogos na swoje miejsce do mieszkania, albo w jakis inny sposob to rozwiazac?
No wlasnie watpie zeby ktos chcial czekac na kase jak juz chce sprzedac, niby mieszkanie jest nie zamieszkane, ale ja bym nie chcial czekac....
A co moze pojsc nie tak? co masz na mysli?
Mam mieszkanie przez agencje, znalezienie kogos na moje miejsce na wlasna reke, to jednye rozwiazanie. Tez rozwazam.
No wlasnie watpie zeby ktos chcial czekac na kase jak juz chce sprzedac, niby mieszkanie jest nie zamieszkane, ale ja bym nie chcial czekac....
A co moze pojsc nie tak? co masz na mysli?
Mam mieszkanie przez agencje, znalezienie kogos na moje miejsce na wlasna reke, to jednye rozwiazanie. Tez rozwazam.
@Afee
bank nie przeleje srodkow bez wczesniejszego polecenia od Twojego solicitora....
no rzadko trafia sie idealnie, czasmi trzeba liczyc sie z faktem iz wprowadzisz sie juz do nowego mieszkania a jeszcze bedziesz mial do zaplacenia czynsz za wynajmowany wczesniej lokal....ja tez mialem podobna sytuacje, ale znalazlem agencji kogos na moje miejsce i wyprowadzilem sie z mieszkania przed koncem umowy. okres kiedy placilem za wynajmowane mieszkanie kiedy juz mieszkalem we wlasnym byl ostatecznie krotszy niz 1 tydzien chyba....
Moze byc ciezko znalesc, ale mozna sprobowac...
Wychodzi na to za za wczesnie sie za szukanie wziolem, albo za szybko znalazlem. A wiadomo chcialo by sie jak naj szybciej na swoje... W sumie to mozna czekac i liczyc ze nie wplynie oferta zadna.
I tak licze sie z tym za mi sie okrez wynajmu i mortgage zazebi.
Witam szukam doradcy finansowego w Dundee mozecie kogos sprawdzonego polecic? Czy sa w Dundee jakies agencje co sie tym zajmuja?