Sa dzieciaki, ktorym po prostu trudniej znalezc przyjaciol/ wtopic sie w grupe niz wiekszosci. W polskich szkolach tez takie sa. Niekiedy ponadprzecietnie inteligentne, zyczliwe innym - ale starannie wysylane na out przez reszte grupy, nawet jesli nie laczy sie to z okrutnym dokuczaniem.
Mozna probowac znalezc w grupie/klasie sprzymierzenca dziecka - w czyms moze dziecko jest naprawde dobre i moze sie bardzo przydac w zespole rozliczanym z tego typu zadania ( moze pogadac z nauczycielem ulubionego przedmiotu o tym?).
Jak to nie wyjdzie? Ta pasja, ktora dziecko rozwija, cokolwiek to jest - niech bedzie platforma spotkan z rowiesnikami. Nawet wirtualnych/korespondencyjnych spotkan na poczatek. Dziecko poczuje sie pewniej, ze ma kolegow i to powinno sie przelozyc na smielsze zachowanie w grupie rowiesnikow.
Moja wlasna corka byla na ogol izolowana w grupach ( polskich!) w przykry sposob, poza grupami dzieci wybitnie uzdolnionych ( w Polsce jest czy byl taki specjalny Fundusz, nie wiem zreszta, jak to teraz dziala).
#91 Tak, dobrze myślisz i wówczas poszedł do pierwszej klasy High School z dwuletnią przewagą wiekową. Wtedy obawiałam się, że to bariera językowa będzie problemem lecz to akurat załapał w mig. Przygotowywałam go na to już na kilka miesięcy przed wyjazdem zapisując na dodatkowe lekcje ang. i bawiąc się w mówienie do siebie po angielsku w domu. Jego problem to po prostu brak "ziomali" z Polski. Uświadamiałam go, że przyjaźnie z podstawówki i tak umarłyby śmiercią naturalną bo wszyscy porozchodzili się do lepszych i gorszych gimnazjów, ale on twierdzi, że poznałby nowych, ważne że polskich.
asbo
Nie rozmawiałam z nim jeszcze o moim pomyśle, jest on w powijakach dlatego zbieram informacje (za wszystkie porady bardzo dziękuję), na razie to jedna z opcji. Syn dał mi jasno do zrozumienia, że koledzy z klasy tu na miejscu nie odpowiadają mu intelektualnie, utrzymuje kontakt z rówieśnikami z PL na fejsie, skejpie i różnych platformach z grami, które uwielbia i na których spędza czas po szkole do momentu aż nie uświadomię go która jest godzina. Nie jestem tym zachwycona, ale dopóki robi wszystko co do niego należy i nie zaniedbuje szkoły (choć to by był nie lada wyczyn) nie mam serca go od tego odcinać. Nie wiem czy to głównie kwestia wieku, różnych zainteresowań czy różnic kulturowych, że nie nawiązuje przyjaźni ale na pewno niebawem zapytam go co myśli o przeprowadzce do miasta gdzie będzie miał więcej pobratyńców wokół siebie.
#92
Mój syn jest w większości przedmiotów najlepszy w klasie i nawet się zbytnio przy tym nie wysila. Może brzmi to jak przechwałki ale zderzenie polskiego poziomu nauczania z brytyjskim plus dwuletnia przewaga wiekowa daje nam jasny wynik tego równania. Rozmawiałam z nauczycielami aby dawać mu jakieś zadania, trudniejsze, dodatkowe to jak kiedyś opowiadał lekcję matematyki to pani wszystkie dzieci odpytywała z mnożenia w zakresie 1-20 a jego do 100. Nie o to mi do końca chodziło. Niby dzieciaki mają wyrównać poziom w klasach kiedy pojawią się pierwsze egzaminy ale do tego jeszcze z dobry rok.
Nie wiem jak wielkie jest Twoje miasteczko ale może pocieszy, a może zasmuci cię fakt, że wielkość nie ma znaczenia.
Są różnice pomiędzy dziećmi polskimi, a szkockimi i tego nie da się przeskoczyć.
Musi przyjść taka chwila gdy zainteresuje go rówieśnik (kumpel od gier albo dziewczyna) i odżyje.
Pamiętaj tylko o jednym.
Im większe miasto tym większa anonimowość i tutaj trzeba znaleźć równowagę.
Jeszcze mi przyszło do głowy - zanim zrobisz drastyczny krok - w większych miastach są polskie druzyny harcerskie - jes w Aberdoom, Gla i w Edku też, byc może gdzieś bliżej Ciebie - może tam znaleźć polskie towarzystwo? jesli jesteś w stanie go wozić? Ale w sumie to najpierw i tak porozmawiaj z nim.
A mnie zaintrygowało, że syn poszedł do HS z 2-letnia przewaga wiekowa. To jest 2 lata starszy od dzieci w swojej klasie? Pierwsze słyszę o tym. Wszystkie dzieci, które przyjeżdżały do Szkocji szły do klasy według rocznika. Nieważne, która klasę kończyły w Polscs. To ile lat miał, kiedy przyjechał i do której klasy poszedł?
Witam wszystkich, a ja mam wszystko przed sobą przyjechaliśmy do meża 3 miesiące temu dzieci zostały zgłoszone do szkoły w połowie pazdziernika . Mam synka 3 latka, 9 i 11 lat oraz córkę 15 lat pytają się mnie tylko kiedy w końcu pójdą do szkoły ,musze przyznac ze bardzo długo sie tu czeka na przyjecie dzieca do szkoły .Troche mam obawy o chłopców bo nie mówia płynnie po angelsku tylko tyle ile sie nauczyly w polskiej w szkole.
Troszkę dziwne, że jeszcze nie przyjęli do szkoły.
Ogólnie nie ma tu (w Szkocji) problemu z dołączeniem do rówieśników w roku szkolnym.
Nie wiem jak to wygląda w innych regionach UK.
Może warto ponownie skontaktować się ze szkołą?
U mnie sprawa się przeciągała miesiąc w okresie wakacyjnym. Uderzyłem do szkoły z poza rejonu, a ta w 24h załatwiła przyjęcie do szkoły w rejonie. Mowa o szkołach katolickich.
@kacper29
A 3-latek to może iść do przedszkola. Nie powinno być problemu z miejscem. Skończył już 3 lata. Zlozyliscie wniosek o przyjęcie do przedszkola na 3h dziennie?
Co do pozostałych dzieci, to trzeba dzwonić do urzędu miejskiego. Klasy nie są z gumy i nie mogą brać więcej dzieci, bo jest limit. Do tego szkoły katolickie są z reguły bardziej obłożone. Pytanie, do jakich szkół zlozyliscie wnioski i gdzie mieszkacie.
Ja znam historie dzieci, które pół roku czekały na miejsce w szkole (Anglia).
Tak najmłodszy również został zgłoszony odpowiedz dostalam po dwóch tygodniach i jest zapisny na sierpnia 2017 roku . Najmlodszym tak sie nie martwię poniewaz i tak jestem w domu mąż pracuje a ja ze względu na wiek dzieci i tak bede musiala sama odbierac je ze szkoly tylko te starsze złożyłam wnioski w Councilu 14 pazdziernika i do tej pory nie ma odpowiedzi mieszkam w Livingston i były wybrane 3 szkoły najblizej miejsca zamieszkania. Dziekuje za komentarze
@kacper29
Przepraszam, ze draze temat, ale czemu najmłodszy dopiero od sierpnia 2017 r zacznie przedszkole? Mam okazję pracować z polskimi dziecmi w szkole tutaj i mogę ci napisać, że im wcześniej dziecko zacznie przedszkole, tym lepszy potem start w szkole. Tobie może się wydawać, że będzie ok i z tobą w domu. W którym roku i miesiącu się urodził?
Moj syn chodzil do przedszkola 2 lata, zaczal w wieku 3 lat i do pierwszej klasy poszedł z biegłym angielskim i opinia nauczycielki z przedszkola, że nie odstaje mowa od swoich rówieśników. A przekonałam sie później, że to nie jest normą wśród polskich dzieci, niestety. Potem te dzieci ciągle gonią rówieśników, maja problemy z czytaniem i słownictwem. To są te rzeczy, które przerabiam z nimi w szkole i widzę, na jakim są poziomie w porównaniu do szkockich rówieśników.
Nie warto dziecka trzymać w domu, jeśli może już zacząć przedszkole. Jak napiszesz, w którym miesiącu i roku się urodził, to ci podam, kiedy zacznie szkole podstawowa.
@Agamako
Obowiązek edukacji kończy się w wieku 16 lat. Czesc młodzieży idzie wtedy do collegu i przygotowuje się do zawodu lub przerabia zaawansowane przedmioty typu chemia, matematyka, żeby startować na uniwersytet. Czesc kończy szkołę i idzie normalnie do pracy często uczac się np. 2 dni w collegu i pracując resztę jako Fryzjerka czy hydraulik.
W liceum można uczyć się dłużej, tzn. nie każdy kto skończył 16 lat odchodzi ze szkoły. Te opcje powinnaś omówić ze szkola i z doradcą zawodowym w szkole.
@kacper29
To znaczy, że w sierpniu 2018 pójdzie do 1. klasy szkoły podstawowej. Powinien teraz zacząć przedszkole, bo skończył w lipcu 3 lata. Jeśli poslesz go za rok do Przedszkola, to zabierzesz mu rok nauki angielskiego. Zwróć się do councilu i poproś o umieszczenie synka w przedszkolu natychmiast. Pewnie zacząłby od 5 stycznia 2017 po okresie świątecznym. Nie czekaj do sierpnia, bo twoje dziecko na tym straci. O polski się nie martw. Jestem tu 10 lat, mam dwoje dzieci urodzonych tu i obaj mówią płynnie po polsku i po angielsku.
witam,wkrotce dołaczam wraz z dziecmi do meza,ktory juz troche siedzi w
szkocji.interesuje mnie jak klimatyzuja sie dzieci w szkockiej
szkole(jak traktuja ich szkoccy rówiesnicy problemy jezykowe
itp).przyznam ze wizja mojej 10 letniej córy w szkockiej
szkole spedza sen z powiek.za wszystkie informacje i porady z
gory dziekuje