Dwójka polskich obywateli została aresztowana na londyńskim lotnisku Heathrow za “cyber-szantaż”, którego dopuścili się w stosunku do dwóch firm z Manchesteru. Ich nazw policja nie podaje, wiadomo jedynie, że był to – jak do tej pory - atak o największej skali, z którymi miała do czynienia miejscowe służby.

Danych “cyber-szantażystów” również nie podano, jedyne co ujawniono, to wiek – obaj mają po 30 lat. O sprawie poinformowała BBC.
Podejrzanym zarzuca się, że kierując się chęcią osiągnięcia korzyści materialnych, unieruchomili strony internetowe firm, a następnie “zapchali” pocztę elektroniczną potokiem maili, domagając się haraczu za przywrócenie stanu poprzedniego.
Zasłaniając się dobrem śledztwa, policja nie podała nazw firm ani danych oskarżonych.



Komentarze
Zgłoś do moderacji