Brytyjskie dziesięciolatki regularnie uprawiają seks, wymieniając się filmami i zdjęciami nagranymi podczas intymnych kontaktów, i nie widzą w tym nic złego - pisze londyńskie Metro.

Chłopcy, zanim zaproponują randkę, rutynowo już wysyłają zdjęcia swoich organów płciowych 13-letnim dziewczynkom, po to, by ułatwić im podjęcie decyzji co do spotykania się. Wiele nagrań i zdjęć z erotycznych schadzek trafia później do internetu, na portale z pornografią dziecięcą.
Jesteśmy świadkami, że granica wieku inicjacji i aktywności seksualnej systematycznie się obniża – seks wśród dziesięciolatków zaczyna być czymś powszechnym. Dziesięcioletnie uczennice, mające za sobą seksualne kontakty, to zjawisko coraz częstsze - powiedział gazecie inspektor John Geden, z policji w Hampshire, prowadzący śledztwa w sprawie wykorzystywania nieletnich. - To poważny, problem, z którego, jak do tej pory, mało kto zdaje sobie sprawę.
W jednej ze szkół w Southampton, Michael Barry pracujący z młodzieżą w ramach programu Rape Crisis, zapytał uczniów: “Które z was nigdy nie wymieniało się zdjęciami pornograficznymi?”
Doznałem szoku, bo ani jedna ręka nie podniosła się do góry. Najgorsze - zdaniem Barry’ego - jest to, że młodzi ludzie nie postrzegają tego, jako problem. - Dla nich jest to nieodłączny element szkolnego życia - stwierdził.



Komentarze 75
Ta, a pozniej wszystko sie konczy jak na filmie ''Kids'' Larry'ego Clarka z 1995 r.
Problem polega tez na tym, ze facet sie spytal uczniow przy calej klasie, jasne ze nikt nie podniosl reki, psychologia tlumu.
Czyli jak?
Daj podpowiedz dla tych co nie ogladali.
http://www.rottentomatoes.com/m/kid...
Generalnie w UK ludzie maja spory peoblem z higiena i STD a ze zaczynaja dosc wczesnie, to potem placz i zgrzyt zembuff