Pod koniec czerwca liczba Bułgarów i Rumunów przebywających w Wielkiej Brytanii wynosiła 144 tys., co oznacza wzrost o ponad jedną czwartą w ciągu trzech miesięcy. Pod koniec marca było ich 112 tys.

Jak podaje The Telegraph komentatorzy twierdzą, że ta zmiana to tylko zapowiedź, co stanie się po otwarciu brytyjskiego rynku pracy dla obywateli Bułgarii i Rumunii, które będzie miało miejsce już za kilka miesięcy. Rząd nie chce komentować tych danych, jednak przedstawiciele dyplomatyczni obu krajów szacują, że w 2014 r. do UK może przyjechać kolejne 35 tys. ich obywateli.
Sir Andrew Green, przewodniczący MigrationWatch, ocenia, że w ciągu następnych pięciu lat liczba przybyszy z Bułgarii i Rumunii wzrastać będzie o 50 tys. rocznie. Wielka Brytania jest dla nich atrakcyjnym rynkiem pracy: najniższe wynagrodzenie w Bułgarii wynosi równowartość 73, a w Rumunii 79 pensów za godzinę, podczas gdy w Wielkiej Brytanii jego wysokość to 6,31 funta.
Bułgaria, z PKB per capita na poziomie 3,9 tys. funtów rocznie (dla porównania: w UK wynosi on 22, 4 tys.) jest najbiedniejszym członkiem UE, Rumunia - drugim w kolejności (PKB per capita na poziomie 4,6 tys. funtów rocznie).
Źródło: David Barret, New wave of immigrants begins , telegraph.co.uk


Komentarze 54
rumuni i bulgarzy moga legalnie rejesrowac angliki u siebie w kraju wiec nie bedze problemu dla nich
Strach przytoczyc fakty o Rumunach bo moderator wszystko kasuje ...
http://www.dailymail.co.uk/news/art...
i kolejny artykul
http://www.dailymail.co.uk/news/art...
I dodam jeszcze ze wszyscy moi znajomi Anglicy ktorzy do tej pory byli niezdecydowani jak glosowac w referendum teraz juz wiedza ze beda za wyjsciem z UE bo maja juz dosyc Rumunow i znikajacej kasy z kont uzywajac bankomatow oraz maja dosyc zebrania na ulicach a prawdziwa ich fala dopiero przyjedzie po nowym roku ...
i nie mozna ich deporotwac na stale bo wracaja do UK bez zadnych problemow
http://www.telegraph.co.uk/news/ukn...