Codziennie korzystają z niego setki tysięcy ludzi przemierzając tysiące mil w drodze do pracy, szkoły, domu itp. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, obok ilu tajemnic codziennie przejeżdża.
Codziennie korzystają z niego setki tysięcy ludzi przemierzając tysiące mil w drodze do pracy, szkoły, domu itp. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, obok ilu tajemnic codziennie przejeżdża.
Jednym się udało - łatwiejsze życie, zarobki, które wystarczają na wiązanie końca z końcem i drobne przyjemności. Niektórzy potrafią dobrze wykorzystać swoje prawa i czerpać z pomocy społecznej na dzieci, mogą nawet dostać mieszkanie socjalne. Niektórzy są zadowoleni z ciężkiej, ale pewnej pracy, bo w Polsce z pracą bywa jak w rosyjskiej ruletce.
We wrześniu Benedykt XVI, głowa (domniemanego) państwa watykańskiego, a na pewno głowa Kościoła rzymskokatolickiego odwiedzi Wielką Brytanię z czterodniową pielgrzymką. Ta historyczna wizyta może się zakończyć dla Watykanu dyplomatyczną i wizerunkową katastrofą.
A raczej na pseudodetektywów, którzy latami pracując, jako zwyczajne "krawężniki", myślą, że są Sherlockami. Trzeba również uważać na tych, którzy głodni aprobaty lokalnych władz, zwyczajnie manipulują śledztwami dla lepszych wyników. Tekst poniżej mógłby być podstawą scenariusza do drugiej części komedii "Hot Fuzz". Niestety historia jest prawdziwa, a jej bohaterom wcale nie jest do śmiechu. Co najgorsze, w tej historii nie ma wygranych.
W Internecie powstają fora poświęcone "zamachowi" na prezydencki samolot. Można na nich przeczytać m.in. o tym, że Rosjanie za pomocą rozpylanego jodku srebra wiedzą jak wywołać sztuczną mgłę.
W dzisiejszym świecie niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem, a społeczeństwa żyją w ciągłym strachu potęgowanym przez wszędobylskie media. Racjonalne myślenie przegrywa z emocjami. Nauka przegrywa z mitami. A rządzący panikują.
W ubiegłym roku z powodu depresji życie odebrało sobie 800 tys. osób, czyli 15 proc. wszystkich chorych. Najwięcej z nich zabiło się w maju. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) prognozuje, że za dziesięć lat depresja stanie się prawdziwą plagą ludzkości.
Wiele dróg prowadzi do Londynu. Stolica bez wątpienia stanowi centrum życia społeczno-kulturalnego Wielkiej Brytanii. Jednocześnie jest znakomitym punktem do poznawania urokliwych krajobrazów i zabytków Zjednoczonego Królestwa. Wystarczy tylko jeden dzień, aby zafundować sobie wakacje.
Dwa lata po globalnym kryzysie finansowym zdecydowana większość polityków, poważnych ekonomistów i autorytetów zgadza się, że anglosaski model gospodarczy okazał się dysfunkcjonalny. Neoekonomia znad Tamizy, spod znaku Margaret Thatcher, upadła z hukiem. W poszukiwaniu nowych i lepszych rozwiązań warto tym razem spojrzeć nad Sekwanę.
Slow life wcale nie oznacza, że wszystko trzeba robić w zwolnionym tempie. Slow life to styl życia polegający na świadomym wybieraniu jakości zamiast ilości, to życie w zgodzie ze sobą i nie przyzwalanie na to, aby korporacje i agencje marketingowe kierowały naszymi wydatkami, dietą, gustem, sposobem spędzania wolnego czasu.