Obama na okładce "The Economist" czy zdjęcia nieskazitelnych piękności z reklam i magazynów to obrazy, które w rzeczywistości nie istnieją. Protesty i apelacje różnych organizacji, aby informować czytelników, że zdjęcie przeszło mocny lifting nie przynoszą skutków. Podobno nadal chcemy oglądać tylko sztuczne wytwory piękna.

