Do góry

Generic article

Wielka Brytania mniej brytyjska?

Według ujawnionego przez Uniwersytet w Leeds raportu, w 2051 roku dwadzieścia procent populacji Wysp tworzyć będą mniejszości etniczne.

Dla porównania, w 2001 roku odsetek ten był ponad połowę mniejszy. Akademicy prognozują przy tym także, iż w ciągu następnych czterdziestu lat liczba ludności wzrośnie w UK do siedemdziesięciu ośmiu milionów.

Przechodząc się dziś brytyjską ulicą, trudno nie zgodzić się z takimi przewidywaniami.

Wielka Brytania i rasizm

Życie w „globalnej wiosce” niesie za sobą rozmaite konsekwencje. Jedną z nich jest multikulturowość. Zjawisko to jest nam – imigrantom, mieszkającym w Wielkiej Brytanii – szczególnie bliskie. UK to istny tygiel kulturowy, mieszanka narodów z Europy, Azji i Afryki. Zdawać by się mogło, że skoro Wielka Brytania jest tak gościnnym i otwartym miejscem, to problem rasizmu jest tu marginalny. Europejska Komisja Przeciw Rasizmowi i Nietolerancji ma na ten temat zgoła odmienne zdanie. Brytyjczycy rasistami?

Horoskop na sierpnień

Horoskop dla użytkowników Emito.net przygotowuje na podstawie kart Tarota Maria Wróżka. Sprawdź co Cię czeka w życiu, w pracy i w uczuciach w sierpniu!

BARAN 21/03 - 19/04

W sierpniu Baranie postaraj się zachować umiar w swoim postępowaniu a z czasem przyniesie to większe korzyści. Staraj się być pośrodku, nie poddaj się presji otoczenia, znajdź a potem zachowaj równowagę w tym co z pozoru jej nie zawiera.

Anglikanie: możliwy rozłam na tle biskupek

Przybliża się perspektywa dostępu kobiet do godności biskupiej w angielskim kościele anglikańskim (Church of England). Duchowni tego kościoła (w Anglii państwowego z Elżbietą II jako tytularnym zwierzchnikiem) podzieleni są na tych, dla których taka perspektywa jest doktrynalną abominacją, oraz tych, którzy sądzą, iż kościół musi iść z duchem czasu, stać na gruncie równości płci i wyciągnąć wniosek z faktu, że w wielu anglikańskich parafiach kobiety stanowią większość.

Karpie, łabędzie i Big Ben

Biorąc pod uwagę kolejne fale polskiej emigracji, należało się spodziewać również fali „emigracyjnej twórczości”. Od jakiegoś czasu zaczęły pojawiać się coraz to nowe pozycje. Od denerwującego „Socjopaty w Londynie” Koziarskiego, poprzez odkrywcze „Przebiegum Życiae” Czerwińskiego, aż do najnowszej pozycji. Ta książka ma szansę stać się bestsellerem ponieważ...

Liberałowie lansują modę na wolność

Lider liberalnych demokratów wicepremier Nick Clegg zaapelował do opinii o nadsyłanie sugestii dotyczących ustaw, które rząd mógłby wyeliminować. Clegg ma na myśli nie tylko prawa, bez których można się obyć, ale także takie, których uchylenie przysłużyłoby się rozszerzeniu zakresu indywidualnej wolności.

Nick Clegg (fot. Wikipedia)

Migracje ryb (i frytek)

Zabierz kolegów Anglików do Polski na wakacje. Oprócz nadwiślańskich krajobrazów możesz uraczyć ich pysznym obiadem. I wcale nie muszą to być ruskie pierogi i bigos za którymi Anglicy z reguły nie przepadają. Zwiedzając stolicę wskoczycie na „tradycyjnie brytyjskie“ fish 'n‘ chips i każdy poczuje się jak w domu.

Wygonić „święte krowy” i śmiać sie z siebie

„Przy was nie można nic mówić, bo od razu się obrażacie.” Tego typu stwierdzenia padają dość często i chyba jest w tym trochę prawdy, bo przecież same z siebie się nie biorą. „Potraficie się śmiać z innych, ale z siebie to już broń Boże.” Tak dramatycznie chyba nie jest?

Wyspa trzech generałów

Historia i los żołnierski spowodował, że Wyspy Brytyjskie stały się wspólnym mianownikiem dla trzech wybitnych polskich dowódców wojskowych. Przez lata wokół ich nazwisk narosło wiele mitów i legend. Byli atakowani zarówno przez władze peerelu jak przez swoich, tutaj na obczyźnie. Można się spierać jakie mieli charaktery. Jedno jest pewne - Władysław Sikorski, Stanisław Maczek oraz Władysław Anders to czołówka panteonu polskich bohaterów.

Czołg "Hela" z 1. Dywizji Pancernej Wojska Polskiego - generał Maczek pierwszy po lewej

(Nie) boski żigolo

Przyjeżdżają do pracy. Początkowo pracują na budowach, w pubach i w biurach, czyli wszędzie tam, gdzie zaczyna większość nowoprzybyłych. Po jakimś czasie, niektórym zaczyna doskwierać brak bliskich. Inni, odurzeni wielkim światem, chcą z niego korzystać tyle, ile się da. Do tego potrzebne są jednak pieniądze.