"Kolejne krwawe starcia w Jerozolimie" , "Morze wyrzuciło na plażę... bomby" , "Nie będzie rozmów Izrael - Palestyna" - takich nagłówków w światowej prasie ukazuje się miesięcznie dziesiątki. Od lat Jerozolima dzień w dzień zanosi się płaczem, nie tylko pod słynną ścianą. O tym, że historycznie jest Miastem Pokoju przypomina sobie od święta.

