[img id=427981/]
Polonia w Wielkiej Brytanii usłyszała o nim ponad rok temu. Niedawno zagrał swój pierwszy koncert przed publicznością w Polsce, w rodzinnej Rudzie Śląskiej. Sam uważa, że jego historia nie jest przykładem przymusu okropnej pracy, ale marnowania talentu w „innej pracy”. Aleksandra Kudajczyka w mediach porównywano do bohatera filmu „Buntownik z wyboru”.

